Smith twardy spust
Re: Smith twardy spust
Rękawica tylko do strzelania z Gallaghera. Najpierw strzelałem z niego, a potem próba ze Smith. Po prostu jej nie ściągałem Jak widzisz strzelam z lewej choć jestem praworęczny. Gallagher ma brandkę jakby na zewnątrz obrysu lufy i zawsze na rękę lecą odpryski z kapiszona. Ponieważ zawarte są w nich drobinki szkła więc uczucie bez rękawicy bardzo nieprzyjemne.
Re: Smith twardy spust
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, za radą alterjorge jak się "ogarnę" przyjże się wszystkim wspomnianym mechanizmom.
Tak przy okazji może ktoś zna adres jakiegoś rusznikarza w okolicach Trójmiasta, który zajmie się tematem i nie spieprzy, bo tacy w okolicach też są.
Tak przy okazji może ktoś zna adres jakiegoś rusznikarza w okolicach Trójmiasta, który zajmie się tematem i nie spieprzy, bo tacy w okolicach też są.
Re: Smith twardy spust
To Ty maras z 3city jesteś? Ja z Oliwy Jak jesteś też na bezowym forum to mogę podać Ci login kolegi - właściciela Smitha z mojego filmu. Może coś doradzi, a może nic
Re: Smith twardy spust
Irek M jestem tylko na tym forum, ale chętnie spotkałbym kogoś ze Smithem z trójmiasta w celu sprawdzenia jak to chodzi u innych.
Zgodnie z sugestią jednego z kolegów zdjąłem sprężynę przyjrzałem się kostce i jej spasowaniu włoska robota nierówności i rysy zeszlifowałem lekko papierem tylko jakieś ostre powierzchnie nie chcę użyć pilnika bo mam jeszcze możliwość zwrotu do sklepu. Dokonałem prymitywną metodą pomiarów siły jakiej należy użyć w celu otwarcia karabinu (waga sprężynowa do ważenia bagażu i taśma) wyniki obarczone błędem ale pewnie niewielkim.
Naciąg spustu 5kg (to by się zgadzało) naciąg kurka ok. 8kg przełamanie karabinu ok 21kg wydaje się stanowczo za dużo.
Załączam zdjęcia. Może ktoś ze Smith chciałby się spotkać z okolic trójmiasta.
Zgodnie z sugestią jednego z kolegów zdjąłem sprężynę przyjrzałem się kostce i jej spasowaniu włoska robota nierówności i rysy zeszlifowałem lekko papierem tylko jakieś ostre powierzchnie nie chcę użyć pilnika bo mam jeszcze możliwość zwrotu do sklepu. Dokonałem prymitywną metodą pomiarów siły jakiej należy użyć w celu otwarcia karabinu (waga sprężynowa do ważenia bagażu i taśma) wyniki obarczone błędem ale pewnie niewielkim.
Naciąg spustu 5kg (to by się zgadzało) naciąg kurka ok. 8kg przełamanie karabinu ok 21kg wydaje się stanowczo za dużo.
Załączam zdjęcia. Może ktoś ze Smith chciałby się spotkać z okolic trójmiasta.
Re: Smith twardy spust
Zdjęcia mówią wszystko. Karabin do zwrotu.pasowanie sprężyny ryglującej to partactwo. Za taką kwotę jak Kol. zapłacił za ten karabin to niedopuszczalna taka zgrubna obróbka.
Re: Smith twardy spust
Dziękuję bardzo Kol. za opinie. Karabin odsyłam do sklepu. To jest właśnie kupowanie broni na odległość.
Dziękuję wszystkim za pomoc. Pozdrawiam
Dziękuję wszystkim za pomoc. Pozdrawiam
Re: Smith twardy spust
Tak wygląda ta kostka w oryginalnym karabinie wystawionym na aukcji usa
Re: Smith twardy spust
Replika to nie oryginał, nie ta liga. Niemniej jednak replika nie powinna być tak niedbale obrobiona. Mnie osobiście fascynuje spasowanie bloku zamka w Maynardzie, nie wiem jak oni to wówczas robili, ale dokładność pasowania zachwycająca.