Wojna

Nessel1
Posty: 81
Rejestracja: pn 03.maja.2021 - 12:08
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: Saguaro Sharps 45-70 + 3 rewolwery

Wojna

Post autor: Nessel1 »

Wojna za progiem a Polacy rozbrojeni przez komuchów i ich mentalnych spadkobierców . W razie czego będziemy mieć do obrony tylko repliki z czasu Powstania Styczniowego . Zgroza !
escobar
Bywalec
Posty: 234
Rejestracja: pt 01.lut.2019 - 12:51
Moja broń: GA12 . GA12 SLUG GA16 .44 .44 .44 .44 .58 .45

Re: Wojna

Post autor: escobar »

widać poruszenie na popularnym serwisie aukcyjnym repliki idą jak świeże bułki
kuternoga48
Posty: 18
Rejestracja: pn 30.gru.2019 - 13:25
Moja broń: brak

Re: Wojna

Post autor: kuternoga48 »

smith
Bywalec
Posty: 184
Rejestracja: ndz 02.gru.2018 - 13:22
Moja broń: brak

Re: Wojna

Post autor: smith »

Takiego bełkotu to jeszcze nie słyszałem
PosiadaczProcy
Bywalec
Posty: 153
Rejestracja: pt 10.maja.2019 - 14:10
Moja broń: brak

Re: Wojna

Post autor: PosiadaczProcy »

Nessel1 pisze: czw 24.lut.2022 - 10:00 Wojna za progiem a Polacy rozbrojeni przez komuchów i ich mentalnych spadkobierców . W razie czego będziemy mieć do obrony tylko repliki z czasu Powstania Styczniowego . Zgroza !
Lepszy rydz niż nic... :ops: :ops: Sie załaduje p-panc. kulką łożyskową, się przyharata i stoi rozkraczona najnowsza "Armata"... :-D
MPH
Posty: 10
Rejestracja: pn 28.lut.2022 - 17:13
Lokalizacja: Wrocław, Oława, Brzeg, Jelcz
Moja broń: Colt Peacemaker 5,5" .44 Pietta

Re: Wojna

Post autor: MPH »

Z czarnoprochowcami zawsze tak było że tak ciężko jest je dostać, czy trafiłem na czas kiedy wszyscy się zbroją? Od dawna interesowałem się dzikim zachodem i wiedziałem że przyjdzie czas że kupię sobie rewolwer CP. Jednak teraz przyszedł dobry pretekst żeby zrealizować ten plan. Postanowiłem kupić Colta Peacemakera 5,5" od Pietty i znalezienie takiego obojętnie czy w oksydzie czy inoxie graniczyło z cudem. We wszystkich sklepach towar niedostępny. Napisałem chyba do ponad 10 sklepów czy takiego mają i wszędzie odpowiedź była negatywna. Znalazłem w jednym sklepie 1szt i musiałem dzwonić 4 razy żeby się upewnić że na pewno jest na stanie bo za każdym razem dostawałem info że mają chyba ze 30 klientów i żebym zadzwonił za pół godziny. Okazało się że jest i pojechałem po niego do sklepu ponad 200km.

Kupiłem Colta i dodatkowo Remingtona Pietty dla ojca. Była tam nawet ukrainka i pytała czy jak kupi czarnoprochowca to czy przejdzie przez granicę. Próbuję teraz dokupić dodatkowe bębenki i do Colta oczywiście nigdzie nie ma. Do Remingtona widziałem jeszcze dwa dni temu na alledrogo i do dzisiaj zostały wykupione. Nawet kapiszony nie tak łatwo dostać w normalnej cenie.

Wygląda że ludzie się zbroją jak mogą.
Larkana
Bywalec
Posty: 104
Rejestracja: czw 10.lut.2022 - 11:56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Moja broń: Pietta Remington 1858 New Army Sheriff .44 5,5"

Re: Wojna

Post autor: Larkana »

Propos filmiku kuternoga48 - w najczystszej postaci demagogia Putinowska, aż żal dupę ściska, że takie słowa może wypowiadać Polak, i że jacykolwiek Polacy się pod tym podpisują.

Propos dostępności:
Kilka tygodniu temu kupiłem swój pierwszy czarnoprochowiec, przed zakupem długo przeglądałem strony sklepów, portali aukcyjnych i na podstawie tego mogę napisać, że teraz jest dużo gorzej niż te parę tygodni temu, to co kupiłem podrożało parę stów(ogólnie wszystko podrożało co najmniej parę stów - na oko) i w sklepach "trochę" modeli ubyło.
Zapewne wojna ma na to duży wpływ, druga rzecz to to, że (mam wrażenie) Włosi rzucają od czasu do czasu partie towaru na Polskę, gdy akurat rzucą partię to dostępność jest a po paru tygodniach/miesiącach zaczyna spadać. Możliwe, że jak kolejny rzut do Polski przyjedzie sytuacja się unormuje (na jakiś czas). Tą teorię lepiej by starsi stażem Koledzy potwierdzili.
Awatar użytkownika
andrzej11111
Posty: 54
Rejestracja: sob 13.lis.2021 - 19:55
Lokalizacja: inowrocław
Moja broń: remington

Re: Wojna

Post autor: andrzej11111 »

MPH pisze: czw 03.mar.2022 - 10:00 Z czarnoprochowcami zawsze tak było że tak ciężko jest je dostać, czy trafiłem na czas kiedy wszyscy się zbroją? Od dawna interesowałem się dzikim zachodem i wiedziałem że przyjdzie czas że kupię sobie rewolwer CP. Jednak teraz przyszedł dobry pretekst żeby zrealizować ten plan. Postanowiłem kupić Colta Peacemakera 5,5" od Pietty i znalezienie takiego obojętnie czy w oksydzie czy inoxie graniczyło z cudem. We wszystkich sklepach towar niedostępny. Napisałem chyba do ponad 10 sklepów czy takiego mają i wszędzie odpowiedź była negatywna. Znalazłem w jednym sklepie 1szt i musiałem dzwonić 4 razy żeby się upewnić że na pewno jest na stanie bo za każdym razem dostawałem info że mają chyba ze 30 klientów i żebym zadzwonił za pół godziny. Okazało się że jest i pojechałem po niego do sklepu ponad 200km.

Kupiłem Colta i dodatkowo Remingtona Pietty dla ojca. Była tam nawet ukrainka i pytała czy jak kupi czarnoprochowca to czy przejdzie przez granicę. Próbuję teraz dokupić dodatkowe bębenki i do Colta oczywiście nigdzie nie ma. Do Remingtona widziałem jeszcze dwa dni temu na alledrogo i do dzisiaj zostały wykupione. Nawet kapiszony nie tak łatwo dostać w normalnej cenie.

Wygląda że ludzie się zbroją jak mogą.
LIpa jest od początku tego roku z dostepnością czarnoprochowców , czarnego prochu ,kapiszonów. ceny poszły grubo do góry. Jeszcze w listopadzie było można kupować w rozsądnych cenach . Skoro tego nie wiesz a interesowałeś się wcześniej to dziwne. Gdzieś na you tube pod filmem saquaro arm był komentarz że dostawa sprzedaje się w 2 tygodnie a dostawy maja chyba rzadko . Sytuacja na pewno też ma znaczenie lepszy taki rewolwer niż żaden nie tyle co przed wojskiem a przed złodziejami ,szabrownikami czy sytuacji ostatecznej zagrożenia życia twojego czy bliskich.
Awatar użytkownika
Chłopiec z Chyloni
Bywalec
Posty: 425
Rejestracja: pt 27.mar.2020 - 16:10
Moja broń: Rogers & Spencer, Colt 1851, Enfield P53

Re: Wojna

Post autor: Chłopiec z Chyloni »

@MPH Lepszy niż pistolet ´Liberator´którym miało się zdobyć coś lepszego od przeciwnika w drugiej wojnie światowej.
Ale czemu wybrałeś broń której bez praski nie naładujesz? I zmierz czas przy wymienianiu bębna przy Remingtonie w porównaniu do twojego Colta.
MPH
Posty: 10
Rejestracja: pn 28.lut.2022 - 17:13
Lokalizacja: Wrocław, Oława, Brzeg, Jelcz
Moja broń: Colt Peacemaker 5,5" .44 Pietta

Re: Wojna

Post autor: MPH »

andrzej11111 pisze: czw 03.mar.2022 - 11:32 Skoro tego nie wiesz a interesowałeś się wcześniej to dziwne.
Interesowałęm się dzikim zachodem, a nie sytuacją i dostępnością na rynku czarnoprochowców. Nie śledziłem cen jak nie byłem zdecydowanym na zakup.
andrzej11111 pisze: czw 03.mar.2022 - 11:32 Sytuacja na pewno też ma znaczenie lepszy taki rewolwer niż żaden nie tyle co przed wojskiem a przed złodziejami ,szabrownikami czy sytuacji ostatecznej zagrożenia życia twojego czy bliskich.
Hehe na wojsko bym nie wyleciał z Coltem. Ale w sytuacjach kiedy z cywilów wychodzi zło przy okazji chaosu i bezprawia broń to CP warto mieć

Chłopiec z Chyloni pisze: czw 03.mar.2022 - 11:42 Ale czemu wybrałeś broń której bez praski nie naładujesz?
Pracuję jako konstruktor, modeluję w 3D, spawam TIGiem, drukuję w 3D. Zaprojektowałem podręczną maszynkę na śrubie trapezowej którą będzie można po wyjęciu bębna wprasować 6 kul na raz, bez użycia stołu, czyli w warunkach polowych. Do tego wydrukowany w 3D lejek który sypie proch do 6 komór na raz z zachowaniem dawki prochu i kaszki. Rozważam też używanie patronów. Jeżeli wszystko się powiedzie to załadowanie bębna będzie trwało baaardzo krótko. Więc bez sensu było kupować rewolwer z pobojczykiem kiedy i tak wyjmowałbym bęben a Peacemaker to dla mnie ideał :).

Zamierzam cały projekt przedstawić na tym forum. Mam już gotowy model na kompie, dzisiaj zamówiłem materiały. Myślę że to kwestia dwóch tygodni jak maszynka będzie gotowa.
Chłopiec z Chyloni pisze: czw 03.mar.2022 - 11:42 I zmierz czas przy wymienianiu bębna przy Remingtonie w porównaniu do twojego Colta.
Ale w Colcie równie szybko wymienia się bęben co w Remingtonie. W dodatku w Colcie nie przelatuje na drugą stronę co przynajmniej mi ułatwia sprawę.
sylip
Posty: 4
Rejestracja: czw 03.lut.2022 - 20:49
Moja broń: Remik i Hawken

Re: Wojna

Post autor: sylip »

Okazuje się, że nie tylko w historycznej broni czarnoprochowej smaruje się kule, ale tez we współczesnej.Na załączonym filmie pewien pan z Ukrainy smaruje pociski do poczciwego kałacha smalcem wieprzowym pozdrawiając przy tym batalion czeczeński walczący przeciw Ukrainie. https://www.wykop.pl/link/6527229/czecz ... e-smalcem/
Mandrake
Posty: 44
Rejestracja: pt 23.gru.2016 - 14:17
Lokalizacja: Wyspa Wolin
Moja broń:

Re: Wojna

Post autor: Mandrake »

kryzys/wojna a czarnoprochowce:
https://www.youtube.com/watch?v=EaGr41JYYR8
Awatar użytkownika
krzysztof81
Posty: 92
Rejestracja: sob 09.mar.2019 - 00:35
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń: Remington .44, Snub, Gallager, itd.

Re: Wojna

Post autor: krzysztof81 »

Ale w czym jest problem ?
Dla chcącego nic trudnego. Repliki można kupić za śmieszne pieniądze u naszych południowych sąsiadów. W czechach można kupić używaną replikę - "Komisni prodej" w sklepach z bronią. Aby kupić trzeba mieć tzw. UZP i po przetłumaczeniu (u czeskiego tłumacza) udać się na Policję (czeską) po zezwolenie. Trochę skomplikowane ale to raptem dodatkowy koszt ok. 300 zł (po przeliczeniu z Koron).
Vesuvit także można nabyć, zarówno u sąsiadów jak i w PL - wystarczy poszukać. U czechów: 250 PLN (Wojoczek), zbrane.esako. cz - 1210 Kc, reloader.biz - 44 Eur a w PL ceny są od 280 PLN (Parabellum) poprzez 285 (oferta prywatna) do nawet 400 PLN (też prywatnie).
czarek00
Posty: 36
Rejestracja: pn 15.mar.2010 - 17:37
Lokalizacja: Koszalin
Moja broń:

Re: Wojna

Post autor: czarek00 »

Nessel1 pisze: czw 24.lut.2022 - 10:00 Wojna za progiem a Polacy rozbrojeni przez komuchów i ich mentalnych spadkobierców . W razie czego będziemy mieć do obrony tylko repliki z czasu Powstania Styczniowego . Zgroza !
Komuchów? A kiedy to niby Polacy byli uzbrojeni po zęby w broń palną? Dwudziestolecie międzywojenne? Czy może czasy rozbiorów gdzie na gwintówkę było stać jaśniepaństwo, burżujów i klechę dobrodzieja? To raz. Dwa nikt ci nie broni zrobić pozwolenia sportowego czy kolekcjonerskiego. Obecnie jest prostsze niż zrobienie prawa jazdy. Wystarczy poświęcić pół roku na staż w klubie, naukę kilku stron przepisów na pamięć i około 2 tysięcy złotych. Po zdanym patencie i przejściu badań nawet największy komuch czy jego jeszcze większy następca nie może odmówić pozwolenia. I wtedy masz pozwolenie na praktycznie każdą broń jaka ci przyjdzie do głowy (byle nie samoczynna). Więc w czym masz problem?
Magua
Bywalec
Posty: 415
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Wojna

Post autor: Magua »

Jak kiedys wprowadzą pozwolenia na noże, to tez powiesz, ze wszystko w porządku, bo latwo je zrobić i duzo nie kosztuje?
ODPOWIEDZ