Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Staszek L
Bywalec
Posty: 255
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Łowicz
Moja broń: Niezawodna

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: Staszek L »

Ktoś wspomniał o płynie do chłodnic.
Na beżowym forum kolega Willie357 podał recepturę z wykorzystaniem płynu do chłodnic już w lipcu 2010 roku. Można próbować odszukać. Niestety oryginalnej receptury nie znam.
slaw29
Stary bywalec
Posty: 1107
Rejestracja: wt 29.lis.2016 - 21:45
Moja broń: brak

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: slaw29 »

Ja chyba postawię na wodę i mydło przy smarowaniu łatek. Cóż śliny może kiedyś braknąć. Staszku jeszcze raz dziękuję za przypomnienie strony. Jest tam wiele ciekawych wiadomości a przeglądarka google tłumaczy to doskonale.
Nie oszukujmy się przy strzelaniu pistoletem i rewolwerem jednak najważniejsza jest ręka . A ta wymaga trochę treningu.
Ważny też jest suchy i odpowiedni proch. Inaczej mamy w lufie nadmiar błota.
Przy strzelaniu Sharpsem na prochu Ch3 syfu w lufie prawie nie było . Przy zastosowaniu czecha , tego syfu było 3 razy tyle. Ostatnio strzelaliśmy Ch1 pistoletem i też syfu nie było dużo . Muszę jeszcze przetestować Proch nr 2 ze Złotego Stoku . 4 ze Złotego Stoku w karabinie wojskowym sprawdza się w miarę dobrze .
Staszek L
Bywalec
Posty: 255
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Łowicz
Moja broń: Niezawodna

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: Staszek L »

Może na zimę warto mieć alternatywę w postaci płynu do chłodnic a może i coś mocniejszego. Bo woda przy minus 10 też może zawieść :D
slaw29
Stary bywalec
Posty: 1107
Rejestracja: wt 29.lis.2016 - 21:45
Moja broń: brak

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: slaw29 »

Staszku - tu sobie nie ma co śmiechów chichów robić bo w czerwcu ME . A karabiny mnie dalej nie chcą w 10 strzelać . W zimie dolewałem spirytusu do wody i działało. Przeczytałem tę stronę i mam nowe przemyślenia. W niedzielę na strzelnicę na 8 godzin i testy .Wybierasz się na ME ?
Staszek L
Bywalec
Posty: 255
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Łowicz
Moja broń: Niezawodna

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: Staszek L »

slaw29 pisze: pt 19.lut.2021 - 23:52 Zastanawiam się nad magicznym Twoim lepszym płynem
Nie będę podawał gotowych receptur, bo tak naprawdę wybór składników jest bardzo duży na bazie, których możemy zrobić bardzo dobry płyn do przecierania a także do łatek.
1. Płyn zimowy do spryskiwaczy prawie gotowy do użycia ( uważać na skład tanich płynów )
2. Płyn do chłodnic
3 . Woda destylowana
4. Alkohole: etanol, izopropylowy
5. Glikol etylenowy
6. Glikol propylenowy
7. Gliceryna
8. Środki myjące
a) mydło
b) płyn do naczyń
c) itd.
Marek
Stary bywalec
Posty: 800
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 10:45
Lokalizacja: Gliwice
Moja broń:

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: Marek »

Każdy płyn się sprawdzi, ważne żeby za każdym razem robić to tak samo, ale tak szczegółowych badań jak Staszek nigdy nie zrobiłem, żeby móc je pogradować. :ok:
slaw29
Stary bywalec
Posty: 1107
Rejestracja: wt 29.lis.2016 - 21:45
Moja broń: brak

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: slaw29 »

Płyn do łatek wedle receptury Staszka działa bardzo ładnie . Zawsze myślałem że ślina jest najlepsza do wszystkiego , ale jednak się myliłem. Przeprowadziliśmy dziś szeroko zakrojone testy . Testy obejmowały prędkości od ponad 500m/s do około 320m/s.
3 gramy CH3 kula 445 na latce dawała 500m/s , dodanie kaszy w ilości około 2 gram powodowało obniżenie prędkości do 450m/s.
Aby uzyskać prędkość 320m/s w karabinie wystarczy 1 gram CH1 i 1,5 grama kaszy

Generalnie dwie krańcowo odmienne naważki dawały najlepsze skupienie.
pojawił się jednak dziwny problem i nie bardzo wiem czym jest spowodowany.
Na optymalnych naważkach , pojawiają się odskoki zawsze w to samo miejsce . Do góry z 5 cm i na prawo ze 4 cm . Do góry i w prawo , zawsze go góry i w prawo . Gdyby nie to to już byśmy byli w domu :-D
Strzelane z podparcia , karabin podparty w środku ciężkości . Kula czysty ołów i nie odkształca się w czasie ładowania . Prędkości nie miały wpływu na odskoki w górę i w prawo . Były bardzo stabilne (prędkości)
Przyrządy celowincze to diopter, i muszka tunelowa z kółkiem .
PanTadeusz1
Posty: 29
Rejestracja: wt 16.mar.2021 - 13:28
Lokalizacja: Włocławek
Moja broń: Replika wariancją le page

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: PanTadeusz1 »

Zamontuj pistolet na sztywno - na przykład w imadle.potem 3 strzaly i sprawdzenie skupienia i odchylenia. Może to kwestia przyrządów a może rezultat czyszczenia lufy zawsze pod tym samym kątem. Teoretycznie czyszczenie i odoławianie nie powinno mieć wpływu ale jednak po którymś setnym czyszczeniu przewód lufy odrobinę się zmienia
Staszek L
Bywalec
Posty: 255
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Łowicz
Moja broń: Niezawodna

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: Staszek L »

Jak przystrzelać broń na trudne czasy?
Strzelając kulą w kalibrze 45 na odległość do 100 m powinniśmy mieć broń przestrzeloną w przybliżeniu na około 75 m w punkt. Przy prędkości kuli 250 - 300 m na sekundę największe przewyższenie będzie około 10 cm natomiast opad kuli na 100 m do 25 cm.
Pole rażenia kuli to maksymalnie 35 cm.
Minimalne to tylko 24 cm.
Gdybyśmy mieli broń przestrzeloną na 25 m w punkt to maksymalne pole rażenia wyniosłoby prawie 70 cm, góra dół jest to trochę za dużo by cel unieszkodliwić strzelając intuicyjnie.
amigo
Bywalec
Posty: 453
Rejestracja: pn 03.kwie.2017 - 19:07
Moja broń: za dużo się tego uzbierało : )

Re: Pistolet Le Page .44 Pedersoli - testy

Post autor: amigo »

" Jak przystrzelać broń na trudne czasy " - kolega do nisko latających wiertalotów będzie strzelał z tego Le Paga ? :lol: Czy chodzi raczej o jakieś pojedynki jeden na jeden :)
ODPOWIEDZ