Zbyszku Przyjacielu Drogi, dlaczego tak sądzisz?zbiho pisze: pn 21.wrz.2026 - 19:07 Że do kalibru 45 wchodzi pocisk 451 to się oczywiście zgodzę, ale że do 31 wejdzie 333 to już nie.
Przyjrzyjmy się zagadnieniu bliżej:
Temat jest o broni kalibru .32" a więc o pistoletach i karabinach w tym kalibrze. W kalibrze .31" to są rewolwery... Być może są jakieś ekstremalnie rzadkie pistolety lub karabinki w kalibrze .31" ale raz że są rzadkie a dwa że nie o tym jest ten temat.
Przyjrzyjmy się więc tym pierwszym.
Mój karabinek w tym kalibrze ma kaliber w polach 8,07mm. W bruzdach 8,38mm. Według obliczeń 0,333" to niecałe 8,46mm co daje 0,08mm wcisku. Oczywiście to kokila Pedersoli więcej nie zdziwił bym się gdyby wychodziły z niej pociski o średnicy np. 8,40mm...
Jak wszyscy dobrze wiemy pocisk Maxiball jest tak zaprojektowany że posiada trzy pierścienie wiodące. Średnicę równą kalibrowi ma tylko pierwszy pierścień. Pozostałe dwa są mniejsze. Jest to zrobione po to by takie pociski łatwiej się ładowały. Z resztą REAL jest zbudowany tak samo.
Jeśli chodzi o rewolwery to .31" ma kaliber lufa w polach. Średnica komór bębenka to ok. 32”...
Pozostaje kwestia skoku gwintu.
Według obliczeń zgodnych z regułą Grinhila optymalnym pociskiem dla kalibru .32" i skoku 1-48" jest pocisk o dlugości 0,32" czyli równej kalibrowi, czyli kula.
Jak wiemy wzór z reguły Grinhila to wzór empiryczny nie jest to więc sztywna zależności lecz stan optymalny. Zdarza się że w pewnych sytuacjach pociski nieoptymalne według tej reguły latają dobrze. Pocisk ten ma - z tego co wiem - długości 1,4 kalibru więc jest spora szansa że będzie dobrze latał.