Derringer Rider- wasze doświadczenia

Generalnie broń krótka taka jak rewolwery oraz pistolety.
ODPOWIEDZ
Gruby
Posty: 71
Rejestracja: pt 01.sie.2025 - 02:03
Moja broń: brak

Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: Gruby »

Elo, jako iż w mojej pseudokolekcji posiadam ogromnego kloca czyli Walkera (a jest to jeden z największych rewolwerów) postanowiłem zaserwować sobie coś mniejszego. Wybór oczywiście padł na Ridera czyli mini pistolecik salonowy od Remingtona produkcji Pedersoli. Kupiłem to bardziej jako kolekcjonerską ciekawostkę, co nie zmienia faktu, że chętnie go przepalę od czasu. Będę w Polsce za miesiąc, więc dopiero wtedy położę na nim swoje łapska.
Jakie są wasze doświadczenia z tym potworem? Lepiej walić z kulki 4,5mm czy śrutu diabolo?
Awatar użytkownika
Ursus_c35
Stary bywalec
Posty: 839
Rejestracja: śr 06.paź.2021 - 11:49
Moja broń: RUGER OLD ARMY & MAYNARD z Niedomic :)

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: Ursus_c35 »

Czekam na recenzję Scraaba w tej kwestii 😂😂
Awatar użytkownika
scraab
Stary bywalec
Posty: 1081
Rejestracja: ndz 05.mar.2023 - 20:21
Moja broń: Derringer chrom

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: scraab »

Ursus_c35 pisze: wt 04.sie.2026 - 22:10 Czekam na recenzję Scraaba w tej kwestii 😂😂
Scraab też czeka i sie doczeka a bedzie testowane rozne rodzaje śrutu w zaleznosci co sie uda kupic i także nawazki mimo ze to ponoc bezprochowiec :)
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 1149
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: Czarnowidz »

scraab pisze: śr 05.sie.2026 - 07:35 Scraab też czeka i sie doczeka a bedzie testowane rozne rodzaje śrutu w zaleznosci co sie uda kupic i także nawazki mimo ze to ponoc bezprochowiec :)
Nie będę ukrywał że temat bardzo mnie zainteresował gdyż od dawna widziałem potencjał do takich eksperymentów w tej konstrukcji. Niby to - jak to powiedział Rufus - "broń czarno bez prochowa" ale podsyłanie pod kulkę lub śrucinę greina lub kilku (nie wiem ile tam wejdzie) prochu może dać ciekawe efekty. Przy tak małym kalibrze i długości lufy to z prochów najlepsze efekty przyniesie zapewne podsypkowy, najdrobniejszy Szwajcar. Ciekaw jestem też jak będzie się na takim ładunku zachowywać "sukienka" śruciny. Tak czy owak - jak to mawiają organa ścigania - "sprawa jest rozwojowa" i będę śledził z uwagą ten temat. Pozdro! :ok:
Gruby
Posty: 71
Rejestracja: pt 01.sie.2025 - 02:03
Moja broń: brak

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: Gruby »

O ile dobrze pamiętam to gdzieś wyczytałem, że oryginalny Remington Single Shot Parlor Gun właśnie używał kapiszonów z dodatkiem paru ziarenek prochu.

W ramach ciekawostki jakiestam policyjne badanie:
https://problemykryminalistyki.policja. ... ringer.pdf
Awatar użytkownika
scraab
Stary bywalec
Posty: 1081
Rejestracja: ndz 05.mar.2023 - 20:21
Moja broń: Derringer chrom

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: scraab »

Czarnowidz pisze: śr 05.sie.2026 - 10:54
scraab pisze: śr 05.sie.2026 - 07:35 Scraab też czeka i sie doczeka a bedzie testowane rozne rodzaje śrutu w zaleznosci co sie uda kupic i także nawazki mimo ze to ponoc bezprochowiec :)
Nie będę ukrywał że temat bardzo mnie zainteresował gdyż od dawna widziałem potencjał do takich eksperymentów w tej konstrukcji. Niby to - jak to powiedział Rufus - "broń czarno bez prochowa" ale podsyłanie pod kulkę lub śrucinę greina lub kilku (nie wiem ile tam wejdzie) prochu może dać ciekawe efekty. Przy tak małym kalibrze i długości lufy to z prochów najlepsze efekty przyniesie zapewne podsypkowy, najdrobniejszy Szwajcar. Ciekaw jestem też jak będzie się na takim ładunku zachowywać "sukienka" śruciny. Tak czy owak - jak to mawiają organa ścigania - "sprawa jest rozwojowa" i będę śledził z uwagą ten temat. Pozdro! :ok:
Ano zmotywowales mnie do szerokich badań wraz z chrono :) Sruciny z wiatrowki to nie problem. Ale moze uda mi sie znalezc tez kulki olowiane nadkalibrowe co bylo by ciekawe do badan.
Niedlugo do mnie dotrze tez derringer GG 9mm o 2 calach lufki. To tez bedzie ciekawy pacjent do badan szczegolnie ze nie jest w zasadzie duzo wiekszy od ridera :)
Awatar użytkownika
Ursus_c35
Stary bywalec
Posty: 839
Rejestracja: śr 06.paź.2021 - 11:49
Moja broń: RUGER OLD ARMY & MAYNARD z Niedomic :)

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: Ursus_c35 »

👏
Awatar użytkownika
scraab
Stary bywalec
Posty: 1081
Rejestracja: ndz 05.mar.2023 - 20:21
Moja broń: Derringer chrom

Re: Derringer Rider- wasze doświadczenia

Post autor: scraab »

Wiec tak...dotarł do mnie derringer gg 9mm i 2 cale długosci, dotarł do mnie srut 4.5mm wersja ołowiana, podchodze wiec do ridera i...srut nie pasuje. jest nadkalibrowy na tyle że trzeba by rozwiercac komore zeby to w ogóle zastosowac. Rider wiec jako nowy dalej bedac nowym wraca do własciciela ktory sam zdecyduje co z nim zrobic. Stosowanie stalowych kulek bb w tej zabawce uwazam za pomylke ze wzgledu na ich bardzo słaba energie a drogi(kapiszonowy ) napęd. Chcesz strzelac BB kup sobie jakiegos tureckiego wiatrówka za ułamek ceny ridera i gwarantuje ze bedziesz celnie na 20M nawet kilował puszki czy butelki a tym riderem to moze uda sie trafic i kulka sie odbije i trafi cie w czoło albo nie trafisz i poleci gdzies tam dalej. Mozna jeszcze kupic podkalibrowe sabociki do wiatrówek i one moze beda lepiej sie sprawowały ale sa to koszta i nadal zwykłe wiatrówki beda tu lepiej sie sprawowały( riderem wg przepisu tylko strzelnica)
Reasumujac...
Nigdy nie byłem do tego czegos przekonany i miałem racje, po przerobkach owszem jest szansa ze znajdzie to jakies zastosowanie przy pokerze ale w serii nie. Jak ktos chce miec porzadny i ultra malusi pistolecik to polecam najmniejszego deringera gg w wersji 9mm i 2 " lufy, to ma dwa strzały o co najmniej ponad 100J energii kazdy zas sa tez wersje .45 i tu ja osiagałem przy tej samej praktycznie wielkosci spokojnie kilkaset J energii. Tyle w temacie :)
ODPOWIEDZ