Ile prochu do 8 Gauge

Broń długa taka jak karabiny i strzelby.
Awatar użytkownika
scraab
Stary bywalec
Posty: 1081
Rejestracja: ndz 05.mar.2023 - 20:21
Moja broń: Derringer chrom

Re: Ile prochu do 8 Gauge

Post autor: scraab »

Z moich skromnych doswiadczeń to taka masa prochu rowna masie ołowiu to bojowy punkt wyjsciowy, dla zabawy i mocy daje wiecej ciągnac moje 12ga do kilku tys J :)
Magua
Stary bywalec
Posty: 666
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Ile prochu do 8 Gauge

Post autor: Magua »

Na której stronie Bobiatyński pisze o naważkach? Bo nijak znaleźć nie mogę.
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 1149
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Ile prochu do 8 Gauge

Post autor: Czarnowidz »

Cytowany przeze mnie fragment o naważce śrutowej do strzelby jest na górze strony 217 w tomie pierwszym.
Magua
Stary bywalec
Posty: 666
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Ile prochu do 8 Gauge

Post autor: Magua »

Chodzi mi o naważki prochowe. Znalazłem tylko, żeby nie odmierzać prochu dłonią. :D
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 1149
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Ile prochu do 8 Gauge

Post autor: Czarnowidz »

Przepraszam Wodzu, nie zdążyłem edytować... :ops:

O naważkach prochowych pisze na górze strony 178 w tomie pierwszym.
A fragment ten leci mniej więcej tak:
"Myśliwi zalecaią brać formę kuli i stosowną do kalibru rury, i ią prochem dwa razy i pół napełnić, tak, że jeżeli objętość kuli będzie 2½; to objętość prochu jak 5, czyli 2½ razy większa powinna bydź objętość prochu od objętości kuli."

Tu dwie uwagi.
Pierwsza:
W fragmencie "...,tak, że jeżeli objętość kuli będzie 2½; to..." wkradł się chochlik drukarski lub - jak to się mówi dzisiaj - literówka. Zamiast "2½" powinno być po prostu samo "2". Jak wiemy 2x2,5=5 a 2,5x2,5=6,25. ;) No niestety takich literówek jest w tej książce sporo. Na szczęście opis słowny nie pozostawia wątpliwości co Pan Bobiatyński miał na myśli. :D

Druga:
Ten opis tyczy się oczywiście - jak już wspomniałem - naważki do broni gwintowanej czyli "Sztućca". Jak dobrać naważkę do "strzelby czyli fuzyi" u Pana Bobiatyńskiego jednoznacznej reguły nie znalazłem. Pisze tylko że trzeba ją dobrać eksperymentalnie za każdym razem sprawdzając równomierność pokrycia i głębokości zagłębienia się śrucin w drewno. I dalej opisuje ile w to drewno powinny się zagłębiać.

Ja jako punkt wyjścia do eksperymentów wybrał bym historyczną regułę "objętość prochu równa objętości śrutu" i od niej sprawdził kilka naważek w górę i w dół i wybrał tą dającą najlepsze pokrycie. Choć u Pana Bobiatyńskiego niczego o tej regule nie znalazłem.

P. S. Wszystkich zainteresowanym książką Pana Bobiatyńskiego pozwolę sobie poinformować że prawa autorskie do niej wygasły i jest dostępna w domenie publicznej gdzie można ją sobie pobrać za darmo. :D
Magua
Stary bywalec
Posty: 666
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Ile prochu do 8 Gauge

Post autor: Magua »

Dzięki.
ODPOWIEDZ