Usuwanie kapiszonów
-
Molibdenowy
- Posty: 27
- Rejestracja: wt 17.cze.2025 - 18:56
- Moja broń: navy 1851
Usuwanie kapiszonów
Witam serdecznie,
Poleci ktoś jakiś patent na usuwanie po strzale kapiszona, który w wyniku wystrzału przywarł do kominka? Posiadam kilka sztuk broni CP i co jakiś czas temat się powtarza na kapiszonach S&B. Narazie z problemem walczę multitoolem, ale jest ryzyko porysowania/uszkodzenia kominka.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Poleci ktoś jakiś patent na usuwanie po strzale kapiszona, który w wyniku wystrzału przywarł do kominka? Posiadam kilka sztuk broni CP i co jakiś czas temat się powtarza na kapiszonach S&B. Narazie z problemem walczę multitoolem, ale jest ryzyko porysowania/uszkodzenia kominka.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
-
Czarnowidz
- Stary bywalec
- Posty: 1109
- Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
- Lokalizacja: 3Miasto
- Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock
Re: Usuwanie kapiszonów
Mniemam to samo z RWS-ami.
-
Staszek L
- Bywalec
- Posty: 425
- Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
- Lokalizacja: Środek Polski
- Moja broń: Niezawodna
Re: Usuwanie kapiszonów
Jest to normalne zjawisko jeśli stosujemy małe naważki prochu, strzelając z pistoletu lub rewolweru a do tego jeszcze dojdzie otwór w kominku małej średnicy około 0,5 mm. Ja miałem w oryginalnym rewolwerze otwór w kominkach około 0,45 mm i kapiszony wszystkie zostawały na kominkach ale dało się je zdjąć ręką. Zastosuj kominki 0.9 mm i na pewno kapiszony będą się rozrywać.
Ale pozbywając się jednego kłopotu możesz nabawić się drugiego.
Ale pozbywając się jednego kłopotu możesz nabawić się drugiego.
- zbiho
- Stary bywalec
- Posty: 1440
- Rejestracja: pt 04.sie.2017 - 08:23
- Lokalizacja: Bochnia
- Moja broń: .31"
Re: Usuwanie kapiszonów
Można przeszlifować kominek żeby kapiszony wchodziły lekko, tylko żeby nie przesadzić, bo będą spadać. Wtedy w rewolwerze wpadają w mechanizm i jest jeszcze gorzej, jak Staszek L napisał wcześniej.
-
Magua
- Stary bywalec
- Posty: 656
- Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
- Lokalizacja: środek puszczy
- Moja broń:
Re: Usuwanie kapiszonów
Porysowany kominek, to rzecz straszna... Brrr, az mną wstrząslo. 
Re: Usuwanie kapiszonów
Ale zostaje Ci na komiku w rewolwerze czy pistolecie? Z pistoletem nigdy ale to nigdy nie było kłopotu czy RWS czy SB. Ale rewolwer za to żyje własnym życiem i tu bywa różnie ale też bez problemu można usunąć.
-
Molibdenowy
- Posty: 27
- Rejestracja: wt 17.cze.2025 - 18:56
- Moja broń: navy 1851
Re: Usuwanie kapiszonów
Zdarza się na rewolwerze ( Colt Navy Pietta) oraz na karabinie (Kentucky Ardesa)
Re: Usuwanie kapiszonów
Jakoś na pistoletowych czy karabinowych nigdy nie miałem problemu ale z rewolwerowych czasem jak wspomniałem trzeba było usunąć nawet szczypczykami.
-
Staszek L
- Bywalec
- Posty: 425
- Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
- Lokalizacja: Środek Polski
- Moja broń: Niezawodna
Re: Usuwanie kapiszonów
Jeśli będziesz używał cały czas tych samych kapiszonów możesz przeszlifować jak proponował Ci kolega " zbiho",
najprościej wiertarka papier ścierny i przymierzanie na kapiszonie za każdym raz na nowym.
Kapiszony których używasz mają dosyć twarde MISECZKI być może na innych kapiszonach na przykład RWS tego problemu nie będzie, te są bardziej miękkie według mojej oceny.
Masz wybór: zmiana kapiszonów, zmiana kominka z większym kanałem zapałowym, szlifowanie papierem ściernym kominka. Decyzja należy do Ciebie.
Każda zmiana ma swoje konsekwencje.
W karabinie ze względu na jeden kominek przeszlifowałbym go papierem ściernym.
najprościej wiertarka papier ścierny i przymierzanie na kapiszonie za każdym raz na nowym.
Kapiszony których używasz mają dosyć twarde MISECZKI być może na innych kapiszonach na przykład RWS tego problemu nie będzie, te są bardziej miękkie według mojej oceny.
Masz wybór: zmiana kapiszonów, zmiana kominka z większym kanałem zapałowym, szlifowanie papierem ściernym kominka. Decyzja należy do Ciebie.
Każda zmiana ma swoje konsekwencje.
W karabinie ze względu na jeden kominek przeszlifowałbym go papierem ściernym.