Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Broń długa taka jak karabiny i strzelby.
ODPOWIEDZ
amigo
Stary bywalec
Posty: 624
Rejestracja: pn 03.kwie.2017 - 19:07
Moja broń: za dużo się tego uzbierało : )

Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Post autor: amigo »

Pytanie do znawców historii broni woskowej - czy w epoce stosowano doraznie podczas walki tzw. ładunki czyszczące nadmierny nagar w lufie. Jeżeli tak to jak był wykonany taki ładunek ?
bambus0134
Bywalec
Posty: 178
Rejestracja: śr 19.sty.2022 - 20:38
Moja broń: brak

Re: Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Post autor: bambus0134 »

To zależy kto i z czego strzelał.
Anglicy strzelający ze swoich papierowych catridges z korkiem rozprężnym w podstawie pocisku nie potrzebowali czyścić lufy między strzałami.
Konstrukcja tego pocisku w owijce papierowej eliminowała potrzebę czyszczenia, pocisk w pierwszej konstrukcji miał wymiar .566 lub .568. Późniejszy wymiar to .550. Do tego korek rozprężny powodował szybkie uszczelnienie pocisku w gwincie. Efekcie gazy prochowe nie zanieczyszczały tak mocno gwintu lufy I pozwalało na bardzo długie strzelanie.
Obrazek

Natomiast Amerykanie strzelający ze swoich pocisków Burton-a i papierowych catridges już tak, co około 15-20 strzałów była taka potrzeba i mieli do tego specjalnej konstrukcji taki ładunek bez pocisku.
Obrazek

Ten gość ładnie to wszystko wyjaśnia a do tego napisał kilka książek i ma sklep z dokładnymi kopiami pocisków z epoki, tłoczonych na prasie a nie odlewanych.
https://papercartridges.com
https://www.youtube.com/@papercartridges6705
amigo
Stary bywalec
Posty: 624
Rejestracja: pn 03.kwie.2017 - 19:07
Moja broń: za dużo się tego uzbierało : )

Re: Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Post autor: amigo »

Dzięki za info. Znam ten kanał youtube - świetny jest. Muszę poszperać w odcinkach na temat tych ładunków czyszczących do klasycznego pocisku minie. Ja tak ostatnio testowałem taki patent na szybkie czyszczenie strzałem : mniejszy ładunek ok 40 grains ,tektura i na nią 2 x filc 10mm nasączony miękkim smarem i na to ciężki pocisk. Działa całkiem niezle.
bambus0134
Bywalec
Posty: 178
Rejestracja: śr 19.sty.2022 - 20:38
Moja broń: brak

Re: Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Post autor: bambus0134 »

Spróbuj filc nasączyć emulgolem z wodą 50/50, bo smar nie zawsze jest w stanie nawilżyć nagar z prochu. Ewentualnie miękkiego smaru do pełna w dupkę pocisku.
wojtek23305
Posty: 58
Rejestracja: pt 10.wrz.2021 - 20:44
Moja broń: brak

Re: Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Post autor: wojtek23305 »

Ciekawi mnie jakby sprawdził się taki pocisk czyszczący w strzelbie np. maynardzie mała dawka prochu kartonik(bibułka papierosowa coś co nie pozwoli zwilżyć prochu ale roztopi po strzale smar by ten zmiękczyła nagar na niego a potem krążek smaru filc nasmarowany albo ten z emulgolem/wodą coś co zmiękczy smar a zarazem go przetrze . Miało by to za zadanie przetrzeć lufę np. po 25 strzalach na kolejne 25 mówię oczywiście z tymi strzałami teoretycznie.
bambus0134
Bywalec
Posty: 178
Rejestracja: śr 19.sty.2022 - 20:38
Moja broń: brak

Re: Ładunki czyszczące w karabinach wojskowych.

Post autor: bambus0134 »

Ostatnio testowo strzelałem z Volunteera .451 coś z przepisu Brett-a Gibbons-a dla Whitwortha pocisk w owijce papierowej pod spód krążek smaru grubości 8mm
Mieszanka Wosku i łoju wołowego 6 do 4. Odpaliłem około 14 razy bez czyszczenia, ładowało się dość dobrze nagar nie stanowił problemu na tarczy też obiecująco. Pocisk coś na wzór jak poniżej 530gr i 70gr szwajacara 4

Obrazek
ODPOWIEDZ