Kolejny debil

Tematy prawne oraz bezpieczeństwa CP
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Kolejny debil

Post autor: Czarnowidz »

Jeśli do tego dojdzie to jestem ciekaw co będą chcieli zrobić z tymi co nie zrobią pozwolenia. Dostaną pozwolenia z "automatu" czy będą straszyć nielegalnym posiadaniem?

Jeśli wybiorą dugą drogę to co? Zanieść im na policję i oddać za frajer broń za gróbe tysiące złotych?

Można sprzedać komuś kto ma "papier", można trzymać licząc że się nie dowiedzą. Można też zakopać licząc że kiedyś wróci normalność i się odkopie.

Jeśli zdecydujemy się na zakopanie to nie trzeba zakopywać całej broni. Wystarczy to co "Ubojka" nazywa istotnymi częściami. (Pytanie: jeśli chodzi o pistolet skałkowy to co jest w nim oprócz lufy istotną częścią broni?) Ci co mają teraz broń z nierdzewki będą mieli łatwiej. ;)

Rozkręcamy sprzęt. Nieistotne części konserwujemy, dobrze pakujemy i wynosimy np na strych. Następnie zabieramy się za istotne części. Zasmarowujemy komory i przewód lufy w całości pod korek towotem. Potem solidnie towotem od zewnątrz. Całość do foliowej torebki i zgrzewamy by do środka nie dostała się woda. Następnie całość pakujemy do plastikowego pojemnika z rury kanalizacyjnej PCV z dwoma zaślepkami. Rurę zamykamy a dla pewności mimo uszczelek połączenie zaklejamy sikaflexem lub silikonem z bezoctową formułą. Po wyschnięciu silikonu zakopujemy.

Gdzie zakopujemy?
Głęboko. Nie na swoim terenie lecz gdzieś w ustronnym publicznym miejscu np. w lesie. Najlepiej w pobliżu jakiejś trwałej struktury. Nie drzewa (te się często ścina a pniaki wyrywa lub zaskakująco szybko gniją). Niezłe są znaki geodezyjne, słupki graniczne, zwłaszcza kolejowe lub trwałe elementy infrastruktury - filary wiaduktów i przepustów. Korzystając z miary i kompasu wyznaczamy miejsce kopania. Zakopać głęboko. Im głębiej tym lepiej. Po za kopaniu maskujemy miejsce. By utrudnić życie detektorystom wysypujemy na powierzchni sporo drobnego złomu, starych gwoździ, drutu, kapsli, śrubek, puszek itp. Sporządzamy dokładną mapę z informacjami o azymucie, odległości od punktu odniesienia w terenie i głębokości zakopana. Mapa ma być czytelna tylko dla nas i zawierać absolutne minimum informacji. Trzeba dobrze ją "skitrać". W tym celu można ją zapakować gdzieś w notatki, szkice a najlepsze są zapiski kulinarne, wszelkiego rodzaju przepiśniki i zeszyty z przepisami. Mapa jest konieczna. Pamięć naprawdę potrafi płatać paskudne figle. Fałszywe wspomnienia itp to zjawiska zaskakująco powszechne i pojawiają się zawsze w najgorszym momencie.
Kanonier
Posty: 7
Rejestracja: pn 05.lut.2024 - 22:31
Moja broń: brak

Re: Kolejny debil

Post autor: Kanonier »

Czarnowidz zakopać i co dalej? Jeżeli prawo się nie zmieni na naszą korzyść to po kiego mi broń w lesie :) Chować w domu też bez sensu, narażać się dla czrnoprocowca trochę bez sensu. Miejmy nadzieję że ministry pójdą po rozum do głowy i dotrze do nich że takie sytuacje jak te które wywołują reakcje w mediach są powodowane złym wyszkoleniem policji i tu trzeba zadziałać. A wypadki i przestępstwa są, były i będą, nie da się ich uniknąć.
Awatar użytkownika
Johnny4401
Bywalec
Posty: 107
Rejestracja: pt 03.mar.2023 - 10:32
Moja broń: Czarnoprochowa

Re: Kolejny debil

Post autor: Johnny4401 »

Kanonier pisze: pn 08.lip.2024 - 21:58 Czarnowidz zakopać i co dalej? Jeżeli prawo się nie zmieni na naszą korzyść to po kiego mi broń w lesie :) Chować w domu też bez sensu, narażać się dla czrnoprocowca trochę bez sensu. Miejmy nadzieję że ministry pójdą po rozum do głowy i dotrze do nich że takie sytuacje jak te które wywołują reakcje w mediach są powodowane złym wyszkoleniem policji i tu trzeba zadziałać. A wypadki i przestępstwa są, były i będą, nie da się ich uniknąć.
Można zakopać swoją kolekcje broni i w razie "W" oraz upadku naszej coraz bardziej odklejonej od rzeczywistości cywilizacji odkopać ją i mieć jakieś narzędzie do obrony swojego życia i rodziny. To jest taki mój przykład na ewentualny zły scenariusz jaki może, ale nie musi nastąpić :)
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Kolejny debil

Post autor: Czarnowidz »

Wiecie Panowie, szczerze powiedziawszy to jeśli mam do wyboru mieć broń w lesie lub w magazynie u Siemoniaka (albo w piecu hutniczym) to ja wybieram las...

Jak uczy historia ostatnią rzeczą jaką zrobi to Państwo ostatkiem swych sił przed swym upadkiem to wyśle swoich ludzi do was by wam broń odebrać (wrzesień 1939,stan wojenny). Jeśli ją przed nimi ukryjecie to po jego upadku, w chwili gdy zapanuje haos i anarchia a wokół będą grasować uzbrojone bandy nie zostaniecie z gołymi rękami...

Tak że jeśli zmienią się przepisy lub upadnie "nasze" opresyjne "Państwo" to w tych sytuacjach Wasza broń wraca w Wasze ręce.

No a poza tym odebrać komuś coś co kupił legalnie za ciężkie pieniądze bez żadnej rekompensaty bo tak sobie wymyślił jakiś tam minister który to jest naszym pracownikiem, toż to zwyczajna kradzież. Nie wiem jak Wy ale ja nie zamierzam ułatwiać życia bandytom i złodziejom którzy chcą mi zabrać to na co uczciwie ciężką pracą zarobiłem!
Awatar użytkownika
Johnny4401
Bywalec
Posty: 107
Rejestracja: pt 03.mar.2023 - 10:32
Moja broń: Czarnoprochowa

Re: Kolejny debil

Post autor: Johnny4401 »

Czarnowidz pisze: wt 09.lip.2024 - 17:15 Wiecie Panowie, szczerze powiedziawszy to jeśli mam do wyboru mieć broń w lesie lub w magazynie u Siemoniaka (albo w piecu hutniczym) to ja wybieram las...

Jak uczy historia ostatnią rzeczą jaką zrobi to Państwo ostatkiem swych sił przed swym upadkiem to wyśle swoich ludzi do was by wam broń odebrać (wrzesień 1939,stan wojenny). Jeśli ją przed nimi ukryjecie to po jego upadku, w chwili gdy zapanuje haos i anarchia a wokół będą grasować uzbrojone bandy nie zostaniecie z gołymi rękami...

Tak że jeśli zmienią się przepisy lub upadnie "nasze" opresyjne "Państwo" to w tych sytuacjach Wasza broń wraca w Wasze ręce.

No a poza tym odebrać komuś coś co kupił legalnie za ciężkie pieniądze bez żadnej rekompensaty bo tak sobie wymyślił jakiś tam minister który to jest naszym pracownikiem, toż to zwyczajna kradzież. Nie wiem jak Wy ale ja nie zamierzam ułatwiać życia bandytom i złodziejom którzy chcą mi zabrać to na co uczciwie ciężką pracą zarobiłem!
:piwo: Zgadzam się z tobą! Nie można pozwolić na to, żeby jakieś nieroby odbierały nam to na co ciężko zapracowaliśmy. Definicja polityka jest dla mnie taka, że to po prostu zwykły nierób, kłamca, i złodziej. Ja na wybory nie chodzę bo wiadomo, że jak by wybory były uczciwe i mogły coś zmienić to były by nielegalne.
Magua
Stary bywalec
Posty: 577
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Kolejny debil

Post autor: Magua »

Dokładnie jak pisze Ursus. Zaczęło by się "młócenie" po piwnicach oraz odkupowanie od ludzi z pozwoleniem i import z Czech (chmmm, brzmi jakoś dziwnie znajomo ;) ).
Jesli proch będzie na pozolenie to import z Czech bez tegoż pozwolenia będzie przestepstwem, podobnie jak odkupienie od kolegi.
Poza tym zapis o CP na EKB jest wpisany do "Ubojki" a rozporządzenie nie może stać w sprzeczności z ustawą jako aktem wyższym. Nie ma bata. Musieli by zmienić "Ubojkę".
Tak samo jak z rejestracją czy pozwoleniem na broń. Przeciez o tym rozmawiamy?
Od dawna uważam że mitem jest iż nie da się zrobić dobrego prochu w domu choć jest to pracochłonne. Powyższy film jak i cały kanał i to co prezentuje na nim ten człowiek jest na to najlepszym dowodem.
Proch to nie bimber, choc i o przyzwoity bimber nie tak łatwo. Zrobić porządny proch do strzelania do tarczy jest bardzo trudno. A nawet jak sie uda, to nadal bedzie nielegal, na strzelnicę z tym nie pójdziesz. To jest najprostszy i najmniej kosztowny sposób by nas załatwić na cacy.
Awatar użytkownika
mar_kow
Stary bywalec
Posty: 1071
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: skuteczna

Re: Kolejny debil

Post autor: mar_kow »

Na dzień dzisiejszy nie ma co prowadzić dywagacji na ten temat... Nie ma co panikować.

Żeby mocno nie zmieniać "ubojki" najbardziej prawdopodobna może być tylko rejestracja CP. I to może na bazie EKB. Każdy wypełni, zaniesie lub wyśle i tyle... No może jakieś zaświadczenie od psychologa i po temacie.
I normalnie w sklepie będzie można proch kupić...
Nic nie trzeba będzie zakopywać, nic nikomu nikt nie zabierze...
Robert007
Posty: 46
Rejestracja: sob 11.gru.2021 - 13:06
Moja broń: Remington 1858

Re: Kolejny debil

Post autor: Robert007 »

Rząd UE to się boi arsenału ak , ar 15 i glocków w sejfach u kowalskich w Polsce.To jest przyszły ból głowy. Zakaz posiadania karabinków , pistoletów maszynowych , pistoletów i tym podobnych produktów wydaje się pewny. Socjalizm , komunizm nadchodzą i tym podobne rewelacje które to juz niejaki Chruszczow przewidział i objawił w ONZ dawno temu. O to chodzi a nie o repliki colta .Temat czarnego prochu jest trudny do ogarniecia i rejestracji na tym etapie. Mysle że strzelac ile sie da dzis . Nawazki maks i sie nie przejmować bo wpływu nie mamy na przepisy. Polska to nie Teksas.
Robert007
Posty: 46
Rejestracja: sob 11.gru.2021 - 13:06
Moja broń: Remington 1858

Re: Kolejny debil

Post autor: Robert007 »

Czarnowidz pisze: wt 09.lip.2024 - 17:15 Wiecie Panowie, szczerze powiedziawszy to jeśli mam do wyboru mieć broń w lesie lub w magazynie u Siemoniaka (albo w piecu hutniczym) to ja wybieram las...

Jak uczy historia ostatnią rzeczą jaką zrobi to Państwo ostatkiem swych sił przed swym upadkiem to wyśle swoich ludzi do was by wam broń odebrać (wrzesień 1939,stan wojenny). Jeśli ją przed nimi ukryjecie to po jego upadku, w chwili gdy zapanuje haos i anarchia a wokół będą grasować uzbrojone bandy nie zostaniecie z gołymi rękami...

Tak że jeśli zmienią się przepisy lub upadnie "nasze" opresyjne "Państwo" to w tych sytuacjach Wasza broń wraca w Wasze ręce.

No a poza tym odebrać komuś coś co kupił legalnie za ciężkie pieniądze bez żadnej rekompensaty bo tak sobie wymyślił jakiś tam minister który to jest naszym pracownikiem, toż to zwyczajna kradzież. Nie wiem jak Wy ale ja nie zamierzam ułatwiać życia bandytom i złodziejom którzy chcą mi zabrać to na co uczciwie ciężką pracą zarobiłem!
Wszystko można zabrać społeczenstwu. Złoto zabierali nawet kiedys . KS był za to.
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Kolejny debil

Post autor: Czarnowidz »

Czcigodny Wodzu macie 100% racji. Powiedział bym nawet dalej że jeśli proch będzie na pozwolenie to jego posiadanie bez zezwolenia będzie nielegalne... (wiem wiem, "mądrego miło posłuchać" ;) )

My jednak nie rozmawiamy teraz o legalnym posiadaniu prochu lecz o posiadaniu wogule... Taka mała różnica.

To by oznaczało że można posiadać broń CP a prochu nie... To było by sprzeczne z przepisami gdyż amunicję posiada się na takich samych zasadach jak broń nią strzelającą. Zauważ że nawet teraz na posiadanie CP nie trzeba EKB. Jest ono potrzebne tylko do jego zakupu w sklepie w Polsce. Z tego powodu wątpię by się zdecydowali na takie wybiórcze rozwiązanie. Raczej za karzą broni.

Gdyby jednak... to zapewne strzelnice wprowadzą do "menu" strzelanie z "prochu obiektowego" na zasadach takich jak teraz strzelanie z broni obiektowej. Przychodzisz z swoją bronią, dostajesz proch i instruktora i strzelasz.

A ci którzy będą posiadać proch nielegalnie (niezależnie od jego źródła pochodzenia) będą strzelać nocami po lasach i polach...

Co do prochu domowej roboty to w pełni zgadzam się z tym co w epoce pisał o tym E. Galton. Zrobić dobry proch do celnego strzelania z karabinu jest trudno ale z pistoletem czy bronią gładkolufową nie jest to znowu takie skomplikowane. Mistrzostw Europy z nim raczej nie wygramy ale żeby wypchnąć loftki z gładkiej lufy wiele nie trzeba. Gdy będzie leżeć w szufladzie pusta broń, pokusa dla wielu będzie zbyt duża by nie spróbować...
Magua
Stary bywalec
Posty: 577
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Kolejny debil

Post autor: Magua »

Przecież mowimy o zmianie przepisow. Pozwolenie czy rejestracja broni jest trudna do wyegzekwowania, bo nikt naprawdę nie wie ile jej w posiadaniu Polaków jest . Są jakieś szacunki co najwyżej. Nawet jesli ktos kupil w sklepie i jest w jakims rejestrze, to sprzedać mógł poza rejestrem. Jak wyegzekwować rejestrację pukawki którą kupiłem 15 lat temu na e-gun, potm sprzedałem i przeszla ona przez 5 czy 6 rąk, by do mnie 2 lata temu wrócić? Przcież to jest qui pro quo. Natomiast wprowadzenie pozwolenia na posiadanie prochu zalatwia sprawę od ręki i na wieki wieków. Niemcy tak mają, na przykład.
Gdyby jednak... to zapewne strzelnice wprowadzą do "menu" strzelanie z "prochu obiektowego" na zasadach takich jak teraz strzelanie z broni obiektowej. Przychodzisz z swoją bronią, dostajesz proch i instruktora i strzelasz.
I co, naważki bedziesz szykowal na miejscu na strzelnicy? Będziesz przychodził z wagą? A co z zawodami? Na ZKSie kiedyś by postrzelać z broni cp, trzeba było kupic tzw. zestaw startowy, czyli ileś tam gramów prochu + kilkanaście kapiszonów. Dziekuje, postoję.
Mistrzostw Europy z nim raczej nie wygramy ale żeby wypchnąć loftki z gładkiej lufy wiele nie trzeba.
Niektórzy jednak gdy strzelają, to lubią trafić w to w co mierzyli.
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Kolejny debil

Post autor: Czarnowidz »

Dlatego Czcigodny Wodzu taka zmiana przepisów to śmierć ruchu czarnoprochowego w Polsce w tym również i rekonstruktorów historycznych. Jak pokazuje dodychczasowa praktyka wszyscy ci którzy zdecydowali się zrobić pozwolenie pozbywali się broni CP. Czasem ktoś z sentymentu zostawiał sobie jakąś jedną jednostkę którą bardzo lubił ale i tak strzelał z niej od wielkiego dzwonu. Większość rekonstruktorów używa replik z Indii że względu na koszty. Konieczność wyrobienia na nie pozwolenia dla większości będzie nie do przeskoczenia...

Opcja z "prochem obiektowym" to raczej opcja by wyjść sobie od czasu do czasu i "walnąć dla fanu". Z strzelaniem po lasach podobnie.

To wszystko spowoduje że nie ma mowy o żadnym treningu i w konsekwencji jakichkolwiek rozsądnych wynikach a zawody to będzie zajęcie tylko dla garstki kilku największych zapaleńców którzy zrobią pozwolenie i raz na kilka lat pojadą nie tyle postrzelać co spotkać się z starymi kumplami...

W takiej rzeczywistości wyniki osiągalne przez polskich strzelców będą tak kiepskie że Polska stanie się pomijalna na mapie strzelectwa historycznego... :cry: :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Johnny4401
Bywalec
Posty: 107
Rejestracja: pt 03.mar.2023 - 10:32
Moja broń: Czarnoprochowa

Re: Kolejny debil

Post autor: Johnny4401 »

Dzisiaj wyczytałem, że w Krakowie w jakimś biurowcu doszło do ataku siekierą. No to jak? Zakazujemy te siekiery? Hahaha
Awatar użytkownika
Ursus_c35
Bywalec
Posty: 475
Rejestracja: śr 06.paź.2021 - 11:49
Moja broń: RUGER OLD ARMY

Re: Kolejny debil

Post autor: Ursus_c35 »

Kochajmy granatniki tak szybko przechodzą w zapomnienie …
AndrzejLiptowski
Posty: 5
Rejestracja: ndz 07.lip.2024 - 13:37
Moja broń: brak

Re: Kolejny debil

Post autor: AndrzejLiptowski »

Ursus_c35 pisze: ndz 07.lip.2024 - 18:00 Rozumiem że Kolega tego dokonał i chętnie opisze pod moim komentarzem jak i kiedy to zrobił oraz, który to z polityków to prawdziwy pasjonat CP ? :)
Rozumiem, że Kolega jednak woli poprzestać na wylewaniu żali w internecie i jakkolwiek inicjatywa w świecie realnym jest Koledze wstrętna?

Co do pytania - tak, zrobiłem to. Głosowałem , i to nie raz, na kandydatów Konfederacji i to z sukcesem. Być może niebawem się przekonam czy trzyma się obietnic. Już zresztą do jego biura wysłałem maila z pytaniem czy możemy na niego liczyć.
A Kolega? Napisał do swojego posła i zasugerował że być może będzie okazja na nazbieranie punktów wśród zwolenników wolnego dostępu do CP (I nie tylko)?
ODPOWIEDZ