Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

podstawowe informacje
marekp
Bywalec
Posty: 140
Rejestracja: wt 27.lis.2007 - 20:52
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń: brak

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: marekp »

Dlaczego ciezko znaleźć Walkera oryginał? Niewiele ich zrobiono ale niemal wszystkie sie rozerwały. Repliki natomiast wytrzymuja ladowanie pod dach - to milosnicy wielkiej mocy czasem tak robi. Wiec nie do konca jest tak ze lepsze. Pod pewnymi wzgledami sa lepsze oryginaly. Ale juz wyniki na zawodach MLAIC wskazują ze lepiej strzelaja repliki. Warto porownac mistrzostwa swiata i Europy i wyniki oryginal i replika.

MarekP
Awatar użytkownika
szczupi26
Bywalec
Posty: 264
Rejestracja: śr 12.sty.2022 - 13:07
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Moja broń: Kilka sztuk

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: szczupi26 »

@up odbiegamy od tematu spożywczego ale myślę że jedyne uczciwe i miarodajne porównanie oryginału z repliką byłoby wtedy gdybyśmy oba nowe rewolwery wyciągnęli z pudełek i przestrzelali identycznie tj. ta sama kula, naważka, przybitka, smar, warunki pogodowe, osoba itd.
Nessel1
Bywalec
Posty: 103
Rejestracja: pn 03.maja.2021 - 12:08
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: Saguaro Sharps 45-70 + 3 rewolwery

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Nessel1 »

Chłopiec z Chyloni pisze: wt 28.cze.2022 - 20:41 Też argument.
Ja słyszałem że nawet istnieją badania składników stali którą Colt używał. Zna tu ktoś szczegóły? Chociaż wchodzimy coraz bardziej w off topic.
Ciekawe by było porównać przynajmniej twardość kluczowych części replik i oryginałów z epoki.
Awatar użytkownika
Chłopiec z Chyloni
Stary bywalec
Posty: 571
Rejestracja: pt 27.mar.2020 - 16:10
Moja broń: Rogers & Spencer, Colt 1851, Enfield P53

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Chłopiec z Chyloni »

No. Mi się przypomniało gdzie ja to słyszałem. To było tu
https://www.youtube.com/watch?v=OsFneny ... 11BangBang
Minuta 11:10.
Szczegółów niestety nie podaje, tylko że nowa stal, użyta w 1860 Army, była o 30% silniejsza(cokolwiek to znaczy) niż materiał użyty w poprzednich modelach.
Vegvisir

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Vegvisir »

Chłopiec z Chyloni pisze: pn 27.cze.2022 - 15:45 Też myślę że facet głupoty opowiada. Ale z drugiej strony się zastanawiałem że nawet woda potrafi ciąć stal.
Tylko kwestia ciśnienia.
Ale nikt kto strzela kilkadziesiąt lat kaszą nie stwierdził nawet stępienia gwintu?
On również podawał jako powód lepszą powtarzalność przy użyciu fliców w porównaniu do kaszy. Nawet tu bym się nie zgadzał.
Gdzieś na youtube też widziałem jak ktoś sypał suche fusy od kawy zamiast kaszy.
To przynajmniej ma jakiś sens bo się używa odpadki zamiast dobrego pokarmu.
Ja sie smiechłem jak to przeczytalem😂
Kaszka niczemu nie szkodzi ale w czym lepsze są filce? One nie szkodzą lufie ale odbierają tal duzo energii( mierzone) ze az mnie swego czasu zdziwily. Powtarzalnosc na kaszce zawsze mam, na filcach pierdzenie bywa rozne. Owszem nieco mniej absorbcji ma filc techniczny i nasmarowany ale on nasiaka proch wiec... glupotą jest zatem stosowac filce.
Magua
Stary bywalec
Posty: 574
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Magua »

W dodatku filc potrafi lecieć chwile razem z kulą, co pieknie zakłóca tenże lot.
Wycior
VIP
Posty: 2117
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Wycior »

Kasza z pewnością mniej oddziałuje na lot pocisku. Filcowa przybitka mogła natomiast usprawnić ładowanie. Kule a nawet pociski wydłużone do pewnych rewolwerów, np. Adamsa i pochodnych oraz niektórych przejściowych, były zaopatrzone w szpikulec do nadziania filcu. W ten sposób przybitka została zintegrowana z kulą i była ładowana wraz z nią w pojedynczej operacji. Oto przykładowa kokila do takiej amunicji:

Obrazek
Awatar użytkownika
szczupi26
Bywalec
Posty: 264
Rejestracja: śr 12.sty.2022 - 13:07
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Moja broń: Kilka sztuk

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: szczupi26 »

Coś w tym musi być, ja odkąd kolega przekonał mnie do kaszki zdecydowanie celniej strzelam (te same naważki, pozycja, kule, kapiszony, nawet zbliżone warunki atmosferyczne)
BOLANDIkris
Posty: 6
Rejestracja: sob 06.kwie.2024 - 22:34
Moja broń: HW97, AATX200, P09 CO2

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: BOLANDIkris »

maniekmaniek9 pisze: śr 29.cze.2022 - 09:28 Repliki ładnie wyglądają, ale proszę zwrócić uwagę np ja jakoś śrubek, przecież to jest jakiś dramat w takim Cattelmanie, czy innym Remingtonie.
W moim Cattlemanie z 2022 roku śrubki traktowane odpowiednim śrubokrętem są bez skazy. Niechlujstwo widziałem już nie raz na YT- bowych instruktażach rozkładania broni i to jest ten efekt 😁
Awatar użytkownika
zlyzuw
Bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt 06.sty.2017 - 19:17
Moja broń: sporo

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: zlyzuw »

Śrubki są robione z gównolitu między innymi po to aby w razie problemu na łączeniu rama-śrubka to śruba się zje*ała a nie gwint w ramie. A że ludzie odkręcają je niedopasowanymi wkrętakami i je kiereszują to inna sprawa.
Wycior
VIP
Posty: 2117
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Wycior »

zlyzuw pisze: wt 04.cze.2024 - 11:24 Śrubki są robione z gównolitu między innymi po to aby w razie problemu na łączeniu rama-śrubka to śruba się zje*ała a nie gwint w ramie.
To by miało miejsce gdyby śruby hartowano, ale w epoce tego nie praktykowano. Jeżeli były utwardzane powierzchniowo to rdzeń pozostawał miękki ale powierzchnia - zwłaszcza główki - stawała się odporna na zadrapania i drobne udary. Oczywiście śrubę hartowaną powierzchniowo także można zmasakrować niedopasowanym wkrętakiem, ale przynajmniej nie rysuje się od samego dotknięcia śrubokrętem.

Mam niedobre przeczucie że za stosowaniem gównolitu nie stoją subtelne przemyślenia inżynierskie ale wyłącznie ekonomia.
jarekvolvo
Posty: 27
Rejestracja: czw 12.kwie.2018 - 16:33
Lokalizacja: Milanówek
Moja broń: Colt Navy 36 , Remington 36

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: jarekvolvo »

Przepraszam, może to nieco niemądre z mojej strony, ale swego czasu, zamiast kaszy - używałem tartej bułki - serio. Efekt praktycznie taki sam, może trochę wiecej nagaru bo bułka szybciej i bardziej się spala ;)
Awatar użytkownika
Chłopiec z Chyloni
Stary bywalec
Posty: 571
Rejestracja: pt 27.mar.2020 - 16:10
Moja broń: Rogers & Spencer, Colt 1851, Enfield P53

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Chłopiec z Chyloni »

Ja gdzieś u Niemców widziałem/czytałem o suchych fusach po kawie.
Staszek L
Bywalec
Posty: 336
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Środek Polski
Moja broń: Niezawodna

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: Staszek L »

Nasi strzelcy też fusów od kawy już od lat używają z dobrym skutkiem nawet na kilkaset metrów :shock:
Awatar użytkownika
zlyzuw
Bywalec
Posty: 223
Rejestracja: pt 06.sty.2017 - 19:17
Moja broń: sporo

Re: Czy kasza jest szkodliwa dla gwintu lufy?

Post autor: zlyzuw »

Wycior pisze: wt 04.cze.2024 - 13:10
zlyzuw pisze: wt 04.cze.2024 - 11:24 Śrubki są robione z gównolitu między innymi po to aby w razie problemu na łączeniu rama-śrubka to śruba się zje*ała a nie gwint w ramie.
To by miało miejsce gdyby śruby hartowano, ale w epoce tego nie praktykowano. Jeżeli były utwardzane powierzchniowo to rdzeń pozostawał miękki ale powierzchnia - zwłaszcza główki - stawała się odporna na zadrapania i drobne udary. Oczywiście śrubę hartowaną powierzchniowo także można zmasakrować niedopasowanym wkrętakiem, ale przynajmniej nie rysuje się od samego dotknięcia śrubokrętem.

Mam niedobre przeczucie że za stosowaniem gównolitu nie stoją subtelne przemyślenia inżynierskie ale wyłącznie ekonomia.
W sumie to chyba masz rację, miałem kiedyś strzelbę z XIXw i śrubki tam mimo że broń stara i używana były jak nowe i tak łatwo się nie obrabiały im łby.
ODPOWIEDZ