Historia ruchu czarnoprochowego

Neocolor
Posty: 12
Rejestracja: wt 05.kwie.2022 - 08:00
Moja broń: Derringer Liegi .44

Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Neocolor »

Ciekaw jestem, w którym roku zaczęła się w Polsce moda na czaroprochowce? Pewnie miało to związek ze zmianą Ustawy o broni i z dopuszczeniem broni czarnoprochowej bez zezwoleń. Ale kiedy to było? I dlaczego zmieniono Ustawę? Zdaje się, że to też ewoluowało i najpierw dopuszczono tylko broń starą, a dopiero później repliki... Czy ktoś zna szczegóły? To ciekawa historia.
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Czarnowidz »

Zaczęło się 1 stycznia 2004 roku. Wtedy to weszła w życie Ustawa o zmianie ustawy o broni i amunicji z kwietnia 2003roku. Podobno jej autorem był Bronisław Komorowski ale nie mogę tego potwierdzić. Oczywiście odrazu owa ustawa trafiła na celownik Organów Ścigania które nazywały zmiany w niej "lukami w prawie" i otwarcie zapowiedział walkę z osobami "...prubującymi wykorzystać tą lukę by w nielegalny sposób wejść w posiadanie broni i amunicji..." No i zaczęła się nagonka na kupujących broń CP np rewolwery Colt Navy... Sam miałem wizytę "niebieskich" którzy twierdzili że "posiadać w sumie mogę ale strzelać to już nie a jak będę strzelał to oni przyjadą i broń mi skonfiskują". Echa tego mamy do dzisiaj w formie zakupu prochu na... EKB. Ta ustawa zmieniała tylko jedną rzecz. W artykule jedenastym dodano zapis "...oraz jej repliki". Artykuł jedenasty bez tego zapisu istniał już w przepisach w czasach PRLu.
Awatar użytkownika
andrzej11111
Posty: 84
Rejestracja: sob 13.lis.2021 - 19:55
Lokalizacja: inowrocław
Moja broń: remington

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: andrzej11111 »

To bronek za plusował:))
Awatar użytkownika
Ursus_c35
Bywalec
Posty: 457
Rejestracja: śr 06.paź.2021 - 11:49
Moja broń: RUGER OLD ARMY

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Ursus_c35 »

Jak to dobrze że nie umiał czytać bo inaczej nigdy by tego nie podpisał 😂
Staszek L
Bywalec
Posty: 340
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Środek Polski
Moja broń: Niezawodna

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Staszek L »

Było fajnie ale w pewnym momencie zaczęliśmy sobie sami szkodzić, głównie przez podziały (Licencja)
Co roku wypadają z zawodów kolejne strzelnice jedne przez wymóg licencji w moim przypadku są to cztery strzelnice na których strzelałem. Drugi przypadek to siedem strzelnic na których była zbyt mała obsada strzelających albo po prostu nie było kto tych zawodów organizować i padło to śmiercią naturalną. Właściciele strzelnic komercyjnych nie są zainteresowani organizowaniem zawodów dla 20 osób, a na pewno już nie w weekendy. Magia dużych zawodów była zawsze niepowtarzalna która scalała to środowisko. "Ale to już było i nie wróci więcej" ;(
Awatar użytkownika
mar_kow
Stary bywalec
Posty: 1069
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: skuteczna

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: mar_kow »

Staszek L pisze: czw 16.lis.2023 - 11:37 Było fajnie ale w pewnym momencie zaczęliśmy sobie sami szkodzić, [...]
"Szkodników" jest niestety więcej - myśliwi upatrują sobie broń CP jako narzędzie do kłusowania choć nigdy nie słyszałem o takim przypadku. Bardzo niechętnie patrzą na dymiących i w mojej okolicy zdarzyły się "uprzejme donosy". W teren poszły kontrole i akcja źle się skończyła dla jednego z myśliwych który wpadł pod wpływem...

Komercyjne strzelnice są nieprzyjazne dla CP bo nie zarabiają na amunicji. Zazwyczaj wykupuje się tylko czas na osi, jak się ma "plastik" prowadzącego to teoretycznie nie mogą żądać kasy za "opiekuna". Na najbliższej komercyjnej mogłem strzelać jak już było pusto płacąc jeszcze obiektowemu za jego "wolny czas".
Dopiero jak powstało stowarzyszenie i dwie strzelnice wszystko się zmieniło na plus...
scraab
Bywalec
Posty: 483
Rejestracja: ndz 05.mar.2023 - 20:21
Moja broń: Derringer chrom

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: scraab »

Lubuskie czy Wielkopolska bez problemu wciaz postrzelasz. Zawsze korzystam w takim czasie kiedy pustki są to i im lzej ze ktos w ogole placi.
A co to odnosnie mysliwych- uzywają rewolwerow do postrzalkow czy jak?
Awatar użytkownika
mar_kow
Stary bywalec
Posty: 1069
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: skuteczna

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: mar_kow »

scraab pisze: pn 20.lis.2023 - 07:42 [...]
A co to odnosnie mysliwych- uzywają rewolwerow do postrzalkow czy jak?
Nie, - są przeciwni aby broń CP była bez zezwolenia czy choćby rejestracji...
Upatrują w tym że każdy kto ma dubeltówkę czy karabin chodzi do lasu kłusować... Zdarza się że co jakiś czas jakiś debil popełnia przestępstwo ale nigdy nie słyszałem aby kogoś złapano na kłusowaniu z broni CP - a przypadki myśliwych już były...
scraab
Bywalec
Posty: 483
Rejestracja: ndz 05.mar.2023 - 20:21
Moja broń: Derringer chrom

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: scraab »

Mam dosc duzy kontakt ze srodowiskiem mysliwych i wielu sie cieszy ze mogą miec te cp wlasnie z powodu postrzalkow itp.
Odnosnie klusownikow to srodowisko prepersow rozslawia ten trend. Niestety. Ale ja osobiscie nie widze nic zlego w tym ze ktos sobie sam dla siebie upoluje cos. Tak bylo od zarania dziejow.
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Czarnowidz »

Ursus_c35 pisze: śr 15.lis.2023 - 20:14 Jak to dobrze że nie umiał czytać bo inaczej nigdy by tego nie podpisał 😂
O tego nie podpisał. On to napisał. Wygląda na to że nie tylko umie czytać ale i pisać.
Awatar użytkownika
Ursus_c35
Bywalec
Posty: 457
Rejestracja: śr 06.paź.2021 - 11:49
Moja broń: RUGER OLD ARMY

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Ursus_c35 »

Ciężko będzie mi w to uwierzyć :)
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Czarnowidz »

Drodzy Państwo za dokładnie tydzień będziemy obchodzić dwudziestolecie uwolnienia broni czarnoprochowej! :D :D :D :piwo: Okrągła konkretna rocznica! Dokładnie 20 lat temu, pierwszego stycznia 2004 roku uwolniona w Polsce broń z przed 1850 roku oraz jej repliki z pod obowiązku uzyskania na ich posiadanie pozwolenia. :D
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Czarnowidz »

No i stało się Drodzy Państwo! Dziś mija okrągła rocznica dwudziestu lat od uwolnienia broni czarnoprochowej. I co? Gdzie te masowe strzelaniny, pojedynki dresiarzy-rewolwerowców? Napady na banki z muszkietami, wybite z broni czarnoprochowej przez kłusowników żubry? Gdzie ta wieszczona przez gazety czarnoprochowa apokalipsa?
Magua
Stary bywalec
Posty: 577
Rejestracja: wt 24.paź.2006 - 12:35
Lokalizacja: środek puszczy
Moja broń:

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Magua »

Dopisek o replikach dodano do ustawy w w 2006 roku. Oryginały do 1850 były zawsze :wolne" Nie wiem gdzie ta rocznica.
Czarnowidz
Stary bywalec
Posty: 877
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: 3Miasto
Moja broń: Remington NMA1858 uberti TI, Kentucky flintlock

Re: Historia ruchu czarnoprochowego

Post autor: Czarnowidz »

Obawiam się że tym razem Wielki Wódz mógł się nieco pomylić. O tym że broń czarnoprochowa (a dokładnie jej repliki) będzie uwolniona dowiedziałem się z reklamy sklepu "Kaliber" umieszonej na ostatniej stronie (tylnej okładce) magazynu "Broń i amunicja" numer na styczeń- luty2004roku. Mam tą gazetę do dziś :D Przed chwilą zaglądałem do niej i sprawdzałem czy to mi przypadkiem pamięć nie płata figla. (Jak ktoś chce to mogę wysłać zdjęcie MMS-em). W tej reklamie było napisane że od 1 stycznia 2004 broń odprzodowa ładowana prochem czarnym w wolnej sprzedaży. Pamiętam w jakim wtedy byłem szoku. Nie bardzo rozumiałem o co w tym chodzi. Kupiłem parę dni później kartę telefoniczną i zadzwoniłem do "Kalibra" by dowiedzieć się co konkretnie się kryje za tą "bronią ładowaną odprzodowo strzelając ą czarnym prochem".

Trzy miesiące później kupiłem swoją pierwszą wiatruwkę (Hatsana 100) a półtora roku później swój pierwszy karabin CP. Pamiętam jaki szok budził wśród ludzi którzy widzieli go pierwszy raz. Do tego stopnia że miałem wizytę smutnych panów w domu ale to temat na inną rozmowę.

Reszta się zgadza. Ta zmiana ustawy poszerzała możliwość zakupu o repliki. Wcześniej, nawet za komuny można było posiadać oryginały z przed 1850roku.
ODPOWIEDZ