"Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Irek M
Stary bywalec
Posty: 842
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

"Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Irek M »

Czy próbowaliście stosować te kapiszony w broni długiej, a konkretnie w Sharps?
Awatar użytkownika
zbiho
Stary bywalec
Posty: 898
Rejestracja: pt 04.sie.2017 - 08:23
Lokalizacja: Bochnia
Moja broń: .31"

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: zbiho »

Nawet sie nie wyglupiaj.
Irek M
Stary bywalec
Posty: 842
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Irek M »

A wiesz Zbyszek, że to działa :-). Jeszcze nie w 100% ale działa.
Wycior
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Wycior »

Kiedyś z ciekawości zrobiłem taki eksperyment, w epokowym karabinie. Tak, w moim konkretnym przypadku funkcjonowało, i to nawet nieźle. Więcej tego nie zrobię. Poczytaj komentarz Marka na ten temat. Po zgłębieniu problemu teraz zgadzam się z nim w 100%:

viewtopic.php?p=34878#p34878
Awatar użytkownika
mar_kow
Stary bywalec
Posty: 898
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: skuteczna

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: mar_kow »

Przy teraźniejszym niedoborze i wzroście cen kapiszonów ilości eksperymentów pewnie wzrosną. Na strzelnicy trzeba się będzie bardziej rozglądać dookoła kto z czego strzela...
Staszek L
Bywalec
Posty: 255
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Łowicz
Moja broń: Niezawodna

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Staszek L »

Jeśli treningi na strzelnicy odbywają się w ramach przynależności do klubu Strzeleckiego to na eksperymenty tego typu nie ma przyzwolenia, na ogół wszyscy o wszystkim wiedzą kto i z czego strzela.
Trochę inna jest sytuacja na strzelnicach komercyjnych. Nie tylko chodzi tu o eksperymenty. A ogólnie pojęte bezpieczeństwo. Mieszanina broni wszelakiej czarnoprochowej krótkiej długiej Nitro krótkiej długiej strzelanie do blach, samochodów, tarcz i tu trzeba mieć oczy dookoła głowy. Szczególnie w weekendy.
Irek M
Stary bywalec
Posty: 842
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Irek M »

Czy wy nie przesadzacie? Strzelam z dedykowanej amunicji; proch czarny i pociski ołowiane. Darujcie więc sobie słowo "eksperyment" bo używacie go w negatywnym znaczeniu. Zapytałem tylko o celowość/możliwość zastosowania papierowych.
Wycior
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Wycior »

Czy ty nie przesadzasz? Czy ktoś tutaj pisał o strzelaniu czymś innym niż proch czarny i ołowiane pociski? Daruj więc sobie wartościowanie słowa: "eksperyment", gdyż zostało użyte zgodnie z definicją. Napisałem tylko o zagrożeniach towarzyszących eksperymentom z odpustowymi kapiszonami.
Irek M
Stary bywalec
Posty: 842
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Irek M »

Wycior pisze: ndz 30.sty.2022 - 14:36 Czy ty nie przesadzasz? Czy ktoś tutaj pisał o strzelaniu czymś innym niż proch czarny i ołowiane pociski? Daruj więc sobie wartościowanie słowa: "eksperyment", gdyż zostało użyte zgodnie z definicją. Napisałem tylko o zagrożeniach towarzyszących eksperymentom z odpustowymi kapiszonami.
Post autor: mar_kow » ndz 30.sty.2022 - 09:35

Przy teraźniejszym niedoborze i wzroście cen kapiszonów ilości eksperymentów pewnie wzrosną. Na strzelnicy trzeba się będzie bardziej rozglądać dookoła kto z czego strzela...

Tak to właśnie odebrałem, bo z kapiszona raczej nie strzelamy. A za Twój link Wycior dziękuję, poczytałem sobie.
Awatar użytkownika
zlyzuw
Posty: 57
Rejestracja: pt 06.sty.2017 - 19:17
Moja broń: sporo

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: zlyzuw »

Stanowczo odradzam. Kapiszony zabawkowe są nieprzewidywalne, potrafią wystrzelić po dociśnięciu ich palcem.

Każdy kto szuka oszczędności tam gdzie wchodzi w grę kwestia bezpieczeństwa to debil i od takich trzeba uciekać z daleka na torze strzeleckim. Co wiecej, trzeba takich błaznów zgłaszać do obsługi.
Wycior
VIP
Posty: 1919
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Wycior »

W pełni się z Tobą zgadzam, przypominam tylko że na tym forum słowo: "debil" jest tabu.
Irek M
Stary bywalec
Posty: 842
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Irek M »

Zlyzuv, nie uda ci się odpalić zwykłego kapiszona w palcach? Może pomyliłeś z korkami do strzelania jakie były lata temu. Te potrafiły wystrzelić w dłoni ale nie zwykły "papierowy" kapiszon.
alterjorge
Posty: 81
Rejestracja: sob 06.lis.2021 - 22:58
Moja broń: brak

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: alterjorge »

Czytam i nie wierzę. Po co ta deliberacja...
Irek M
Stary bywalec
Posty: 842
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: "Papierowe" kapiszony do naszych zabawek

Post autor: Irek M »

alterjorge pisze: pn 31.sty.2022 - 18:20 Czytam i nie wierzę. Po co ta deliberacja...
Też nie wiem po co :-) Zapytałem o inny aspekt użycia. Więc może zakończmy na tym lub usuńmy temat by nie prowokował :-)
ODPOWIEDZ