Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Zapraszamy do umieszczania zdjęć oraz filmów z bronią CP w roli głównej. Generalnie można się pochwalić kto co ma.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
SaguaroMike
VIP
Posty: 18
Rejestracja: śr 25.sty.2017 - 21:52
Lokalizacja: Ozorków
Moja broń:
Kontakt:

Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: SaguaroMike » czw 05.wrz.2019 - 16:26

A gdyby wszystko co wiedziałeś o czyszczeniu i konserwacji rewolwerów czarnoprochowych okazało się nieprawdą ?
Być może byłeś oszukiwany od samego początku a oni z premedytacją wtłaczali Ci w głowę pewne fakty, które naprowadzały Cię na błędną ściężkę?
Możesz przejść obok tego filmu obojętnie.
Nie obejrzysz go i nic się nie stanie.
Ale pamiętaj jeżeli zdecydujesz się na kliknięcie prawym przyciskiem myszki już nic nie będzie takie samo.
Twoje życie czarnoprochowca wywróci się do góry nogami i nastąpi totalna rewolucja.
Pamiętaj nie będzie odwrotu :-)
https://youtu.be/5ZoGEiN-a6Y

Wycior
VIP
Posty: 1238
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: Wycior » czw 05.wrz.2019 - 19:28

Bardzo ciekawy i praktycznie zorientowany film. Powinien dać do myślenia wielu kolegom, zwłaszcza początkującym, którzy do sterylnego mycia swojej broni podchodzą z niemal religijnym pietyzmem. Niczego oczywiście nie należy brać bezkrytycznie, dlatego przypomnę, że w epoce zalecano jednak rozkładanie i gruntowne mycie pukawek:
viewtopic.php?f=2&t=2699&hilit=dla+gree ... =45#p26976
Prawda jest taka że wówczas czynnikiem korozyjnym były agresywne pozostałości po kapiszonach, opartych o piorunian rtęci i chloran potasu. Dzisiejsze kapiszony nie powodują korozji a nagar prochowy sam z siebie rdzewienia nie wywoła.

Przy zwalczaniu starych mitów nie należy jednak tworzyć nowych, a takim jest stwierdzenie o rzekomej kwasowości mydeł i domowych środków do mycia naczyń (na filmie ok. 4.00 i 14.35). Wytwórcy tych środków zgodnie piszą o neutralnym lub zasadowym odczynie swoich produktów. Żywię głęboko zakorzenioną nieufność do podmiotów, które czymkolwiek handlują, dlatego w swoim czasie postanowiłem to sprawdzić. Przebadałem - z pH-metrem w garści - nie mniej niż 20 substancji myjących. Wszystkich nie pamiętam, ale mierzyłem na pewno: Clinex, Pur, Tytan i oczywiście kilka gatunków Ludwika, włącznie z cytrynowym. Było też mnóstwo mydeł, na czele z szarym. ŻADEN ze zbadanych preparatów nie miał odczynu kwasowego, parę wykazało się obojętnym (pH = 7) ale zdecydowanie przeważał odczyn delikatnie zasadowy, ~7.5 do nieco ponad 8. Co do osławionego Ludwika cytrynowego: nie zawiera kwasu cytrynowego, a jedynie substancje zapachowe. Obejrzawszy filmik złapałem dopiero co kupioną butelkę z Ludwikiem miętowym i zrobiłem kontrolny odczyt. Voila:
Obrazek
Dla porównania: Coca-Cola ma pH ~3.0, 5% ocet - zależnie od stężenia: ~2.8. Nie trzeba się więc obawiać że sam Ludwik zeżre oksydę. Groźniejsze są już nasze palce, bo skóra posiada odczyn lekko kwaśny (pH w granicach 5). Uważać trzeba natomiast z brunirą bo ta dla odmiany bywa wrażliwa na srodowisko zasadowe.

Awatar użytkownika
RedGuy
Stary bywalec
Posty: 556
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń:

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: RedGuy » czw 05.wrz.2019 - 21:43

Nie bawiłem się w chemika ale jak się skończył ludwik miętowy to cytrynowy poszedł w ruch ;)

ropuch
Posty: 9
Rejestracja: wt 30.kwie.2019 - 19:41
Moja broń: brak

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: ropuch » sob 07.wrz.2019 - 21:19

Jak usłyszałem o kwaśnym mydle, to moje świadectwo ukończenia szkoły podstawowej zaczęło wyć w szafie z rozpaczy ;-)

Czarnowidz
Bywalec
Posty: 388
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: ...inąd
Moja broń: Remington NMA1858 uberti Target inox

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: Czarnowidz » ndz 22.wrz.2019 - 11:51

No w kwestii odczynów mydeł i płynów do mycia naczyń to myślę że Koledzy wyczerpali temat.
Jeśli chodzi o samo podejście do czyszczenia broni CP to uważam że stwierdzenia o rewolucji itp. w tej dziedzinie zawarte w powyższym filmiku nie są przesadzone. Zrobiliście kawał dobrej roboty z tym filmikiem Panowie. Dziękuję bardzo za niego i pozdrawiam! :D

Awatar użytkownika
mauser-83
Posty: 58
Rejestracja: ndz 18.lut.2018 - 12:07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Moja broń: muszkiet M1842 ,Remington 1858

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: mauser-83 » ndz 22.wrz.2019 - 19:44

Mòj Dziadek (spec. z wielkiej litery) myśliwy z 40 letnim stażem używał szarego mydła i gorącej wody do mycia broni ... pozostało po nim wiele tomòw ciekawych lektòr na w/w temat . a ja z zasady słucham starszych :)

Biker
Bywalec
Posty: 188
Rejestracja: pn 16.maja.2016 - 11:34
Moja broń:

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: Biker » wt 24.wrz.2019 - 10:37

O tym wypełnianiu mechanizmów smarem co i rusz ktoś mówi/pisze. Na próbę zrobiłem tak w jednym Colcie. Przetestuję przy okazji.

Co do czyszczenia w formie przetarcia szmatką jestem sceptyczny. W komorach po 50 strzałach (jedna wizyta na strzelnicy) jest tyle bałaganu, ze bardzo ciężko to doczyścić. Nawet po umyciu w wodzie (czego raczej unikam) syf w komorach zostaje bardzo długo. Bęben od strony kapiszonów tez jest w strasznym syfie. Na 100% nie zejdzie od samego przetarcia szmatką. Lufa natomiast - fakt, jedno przetarcie szmatką i jest czysta.

Czarnowidz
Bywalec
Posty: 388
Rejestracja: pt 18.lis.2011 - 21:37
Lokalizacja: ...inąd
Moja broń: Remington NMA1858 uberti Target inox

Re: Czarnoprochowe Mity! Czyszczenie i konserwacja rewolweru.

Post autor: Czarnowidz » ndz 06.paź.2019 - 22:01

Piszę tutaj Panowie by nie zakładać nowego tematu.
Jakie są fabryczne środki do tego typu czyszczenia broni CP tzn przecierania z zewnątrz? Gdzie takowe można kupić?

Ja znam:
1. "Lightning solvent" - pokazany tu na filmie, mam ale jeszcze nie używałem. Do nabycia w sklepie Saguaro Arms.
2. "Hege smoke ex " - koncentrat emulsji do rozrabiania z wodą. Do nabycia w Militaria.pl
3. "Napier Black Power solven. Gdzie go można kupić nie wiem.

Jakie są jeszcze?
Pozdrawiam! :-)

ODPOWIEDZ