Rewolwer Colt Army 1860

Pytania i prośby o opiniowanie sprzedawanych broni czarnoprochowych na aukcjach i ogłoszeniach internetowych.
ODPOWIEDZ
jamnik22
Posty: 19
Rejestracja: ndz 23.cze.2019 - 11:15
Moja broń: brak

Rewolwer Colt Army 1860

Post autor: jamnik22 » śr 26.cze.2019 - 22:35

Witam panowie jestem pomimo lat leszczem mogę kupić wyżej wymieniony rewolwer starej daty lata 1974 firma Hege Uberti co sprawdzić w tym modelu co o nim sądzicie no i czy go polecacie konstrukcja otwarta
z góry dzięki za info

Awatar użytkownika
RedGuy
Stary bywalec
Posty: 515
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń:

Re: Rewolwer Colt Army 1860

Post autor: RedGuy » śr 26.cze.2019 - 22:47

Sprawdzić należy jak każdą sztukę, nową czy starą - w końcu to twoja kasa. Ponoć te staruszki są z lepszych materiałów ale ja nie sprawdzałem :-). Co o nim sądzę - super, o wiele lepiej wygląda i leży w dłoni niż Remingtony (tak mi się wydaje). Kupiłem taką nówkę i sprawuje się ekstra tylko strzelec poślad :oops: . Słyszałem że nie są takie sztywne jak remingtony i inne cuda ale to raczej bzdury, jakoś nie widzę by mi się rozlatał.

jamnik22
Posty: 19
Rejestracja: ndz 23.cze.2019 - 11:15
Moja broń: brak

Re: Rewolwer Colt Army 1860

Post autor: jamnik22 » czw 27.cze.2019 - 12:36

A co można powiedzieć o samej firmie Hege Uberti z tamtych lat ?? Z pewnością nie jeden z was miał z tym do czynienia ja kupuję pierwszy rewolwer i nie bardzo się na tym jeszcze znam . Broń ostra to co innego w wojsku z niejednego strzelałem ale to inna bajka

Irek M
Posty: 84
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: Rewolwer Colt Army 1860

Post autor: Irek M » czw 27.cze.2019 - 21:22

To jest dobra firma i po spełnieniu kilku przesłanek bierz śmiało. Czyli osiowość przede wszystkim. Albo masz ze sobą okrągłą listewkę średnicy zbliżonej do kalibru - wtedy wkładasz do lufy sprawdzając czy listewka nie zahaczy o krawędź przednią bębna, albo odpowiednią latarką świecisz do lufy i widzisz czy otwór lufy i bębna są na jednej linii. Potem sprawdzasz albo i nie szczelinę między wlotem do lufy , a bębnem - ale w pozycji naciągniętej do strzału. Ogólnie działanie spust- kurek, czy bęben jest obracany bez zacięć czy luzu by kurek zawsze trafiał w kominek.
Mam dwa colt New Army 1860 - jeden z 1970r oczywiście Uberti Hege i drugi chyba San Marko w trochę gorszym stanie do częstszego strzelania. Będziesz z niego zadowolony tym bardziej jeśli masz dłonie jak bochny chleba :-) Ma przedłużony chwyt dlatego mały palec nie "spada" z rękojeści jak w innych modelach - Navy czy nawet w Remingtonach.

Awatar użytkownika
Leszek.sz.
Posty: 83
Rejestracja: wt 07.cze.2016 - 19:07
Lokalizacja: Poznań
Moja broń:

Re: Rewolwer Colt Army 1860

Post autor: Leszek.sz. » czw 27.cze.2019 - 23:23

Co do starych rewolwerów, miałem colta army z roku 1972 hege-uberti, chodził jak zegarek, ciasno spasowany, remington z 1965 roku też jak najbardziej byłem zadowolony ( żałuję ze sprzedałem), ale miałem też colta euroarmsa z lat 70-tych klekot jakich mało, lufa, bęben - grzechotka wszystko latało, ale strzelał dobrze. Nie ma reguły, stary czy nowy trzeba sprawdzić.

ODPOWIEDZ