W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Tematy prawne oraz bezpieczeństwa CP
Awatar użytkownika
mar_kow
Bywalec
Posty: 173
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: 2x.44 .45

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: mar_kow » pt 02.mar.2018 - 10:33

raguel pisze:
pt 02.mar.2018 - 10:18
[...] ale typ mógł zrobić wiele, żeby teraz nie gnić w pierdlu i wybrał najgłupsze rozwiązanie, bo na forach takich jak to co rusz pojawia się temat obrony koniecznej w kontekście broni palnej, a on w to uwierzył.

Nie idźmy tą drogą.
Dlatego na forach powinno się tępić każdy przejaw głupoty która zawsze przyciąga jak muchy do g...na. Przykładem są wypowiedzi i eksperymenty @gunsmith'a w temacie"Pocisk 451 płaszczowy..."

raguel
Posty: 54
Rejestracja: czw 09.lis.2017 - 02:17
Moja broń:

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: raguel » pt 02.mar.2018 - 10:38

Furbolg pisze:
pt 02.mar.2018 - 09:02
Wycior pisze:
pt 02.mar.2018 - 08:55


gdzie to kolega raguel pisze o zakazie posiadania broni CP?
Taki (subiektywny) wniosek wyciągnąłem z drugiej części jego wypowiedzi. Tej o dozbrajaniu.
Lekko mnie nadinterpretowałeś, pisałem wyraźnie że chodz o substytut broni do naszenia/ochrony ;).

Awatar użytkownika
RedGuy
Bywalec
Posty: 272
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń: Colt Army 1860

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: RedGuy » pt 02.mar.2018 - 11:07

O ile popieram że noszenie załadowanego CP to mało rozgarnięty pomysł to nie podoba mi się ta równość w konfrontacji złodziej - ofiara. Faceta obrabowano wiec próbował zatrzymać złodzieja strzelając do niego. W takim przypadku prawo nie powinno równo traktować bandyty i ofiary. Bandzior powinien się liczyć z tym że może zostać ubity podczas napadu a ofiara nie powinna bać bronić siebie i swego mienia. Co do przypadkowych światków to każdy normalny człowiek będąc światkiem i widząc broń powinien pomyśleć o schowaniu się by nie oberwać a nie lampić się jakby miał najlepsze miejscówki w kinie. Koniec końców właściciel kantoru po szamotaninie stracił kupę kasy a przy okazji szykują na niego paragraf to kogo chroni to prawo? Bandziory się obłowiły, policja ma kogo ukarać tylko obywatel został wydymany.
Taka porada dla włamywaczy: przychodzić po kielichu i w razie wyciągnięcia broni przez ofiarę odwrócić się do niej plecami - w razie postrzału sprawa wygrana.

Furbolg
Posty: 33
Rejestracja: pt 02.mar.2018 - 08:12
Moja broń: brak

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: Furbolg » pt 02.mar.2018 - 11:20

raguel pisze:
pt 02.mar.2018 - 10:38
Furbolg pisze:
pt 02.mar.2018 - 09:02
Wycior pisze:
pt 02.mar.2018 - 08:55


gdzie to kolega raguel pisze o zakazie posiadania broni CP?
Taki (subiektywny) wniosek wyciągnąłem z drugiej części jego wypowiedzi. Tej o dozbrajaniu.
Lekko mnie nadinterpretowałeś, pisałem wyraźnie że chodz o substytut broni do naszenia/ochrony ;).
Polemizowałbym z tym substytutem. Mniejsza z tym. Tu chodzi o to, że świadomość prawna (nie mówiąc już o politycznej) w narodzie jest mizerna. Gość najwyraźniej nie ogarnął, że posiadanie broni to nie tylko złożenie zamówienia przez internet. Wykoncypował sobie, że jak bez pozwolenia to hurr, durr można wszystko, z noszeniem i strzelaniem na osiedlu włącznie. Na zapoznanie się z raptem kilkoma paragrafami + stanowiskiem prokuratur i sądów odnośnie takich przypadków już czasu zabrakło. Wspominałem coś o rozwadze?
Przykład z innej beczki. Jadąc dzisiaj rano do pracy niewiele brakowało a straciłbym życie, zepchnięty na pobocze przez wyprzedzającego prosto na czołówkę debila. Zapewne miał prawo jazdy, więc kodeks drogowy znał i egzaminy też pewnie zdał. Jak widać niewiele to pomogło. Debil pozostanie debilem, żadne, nawet najbardziej fikuśne regulacje prawne nic tu nie zdziałają.

raguel
Posty: 54
Rejestracja: czw 09.lis.2017 - 02:17
Moja broń:

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: raguel » pt 02.mar.2018 - 11:22

slaw29 pisze:
pt 02.mar.2018 - 10:11
RedGuy
Ja dalej sądzę że broń CP ma służyć do sportu i rozwoju szarych komórek mózgu w wyniku analizy skupienia . Siekiera jest bronią która ma małe szanse aby razić postronne osoby, w przeciwieństwie do broni palnej .
O proszę jak pięknie strzela szóstki . Tutaj wersja miejska i bardziej mobilna
https://www.youtube.com/watch?v=7vmmrZZWfDY
Kraków nie takie tomahawki widział :D
http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/kr ... -lajkonik/

@Furbolg, ja widzę problem w tym, że niektórzy właśnie naczytali się gówno-teorii o charakterze teoretyczno-prawnym (trybun.org) na temat broni CP i wychodzi im, że to właściwie to samo co broń współczesna, wolno ją mieć bez pozwoleń, wolno z nią łazić i wolno się nią bronić, a jak wolno, to czemu nie? Stąd potem takie kwiatki i kolejny John Wayne na osiedlu wymierza sprawiedliwość.

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: Wycior » pt 02.mar.2018 - 12:01

RedGuy pisze:
pt 02.mar.2018 - 09:27
dołączać prócz instrukcji broszury prawne odnośnie obrony koniecznej i jej przekroczenia czy o możliwych konsekwencjach ....
Pomysł słuszny, w praktyce widzę to tak. Ludzie rozsądni i odpowiedzialni zapewne uważnie broszurę przeczytają, ale gdyby tego nie zrobili to i tak nic by nie zbroili. Durnie i narwańcy albo nie przeczytają albo to oleją, bo przecież widzą lepiej, poza tym ich to przecież nie dotyczy. Osobiście wydaje mi się że potrzebny jest maksymalnie prosty przekaz: broni CP (naładowanej) nosić nie wolno bo na to jest paragraf. Finito.
Myślę ze możliwość noszenia broni CP jest silnym magnesem dla grupy osób których ani sport strzelecki, ani tym bardziej broń historyczna wcale nie interesują. Tejże frakcji wśród nas raczej nie chcielibyśmy widzieć.

Furbolg
Posty: 33
Rejestracja: pt 02.mar.2018 - 08:12
Moja broń: brak

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: Furbolg » pt 02.mar.2018 - 12:09

raguel pisze:
pt 02.mar.2018 - 11:22


@Furbolg, ja widzę problem w tym, że niektórzy właśnie naczytali się gówno-teorii o charakterze teoretyczno-prawnym (trybun.org) na temat broni CP i wychodzi im, że to właściwie to samo co broń współczesna, wolno ją mieć bez pozwoleń, wolno z nią łazić i wolno się nią bronić, a jak wolno, to czemu nie? Stąd potem takie kwiatki i kolejny John Wayne na osiedlu wymierza sprawiedliwość.
Żaden trybun i jego mniej lub bardziej słuszne teorie rozsądku nie nauczą. Rozsądek się ma albo nie. Wiemy że według prawa możemy się bronić w zasadzie wszystkim, choćby miniatomówką. Wiemy jak to wygląda w praktyce.
Wiemy też (mam nadzieję), że prawa do posiadania tej broni bez pozwoleń powinniśmy bronić jak niepodległości. Bo przyniosło ono wiele dobrego i, wyjąwszy osiedlowych strzelców, niczego złego.

Awatar użytkownika
RedGuy
Bywalec
Posty: 272
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń: Colt Army 1860

Re: W przypływie złości kopnął psa i wyjął rewolwer

Post autor: RedGuy » pt 02.mar.2018 - 12:17

Wycior pisze:
pt 02.mar.2018 - 12:01
RedGuy pisze:
pt 02.mar.2018 - 09:27
dołączać prócz instrukcji broszury prawne odnośnie obrony koniecznej i jej przekroczenia czy o możliwych konsekwencjach ....
Pomysł słuszny, w praktyce widzę to tak. Ludzie rozsądni i odpowiedzialni zapewne uważnie broszurę przeczytają, ale gdyby tego nie zrobili to i tak nic by nie zbroili. Durnie i narwańcy albo nie przeczytają albo to oleją, gdyż przecież widzą lepiej, poza tym ich to przecież nie dotyczy. Osobiście wydaje mi się że potrzebny jest maksymalnie prosty przekaz: broni CP (naładowanej) nosić nie wolno bo na to jest paragraf. Finito.
No może tak być, jednak jest wiele osób które zakupiły CP, usłyszały że można z nią chodzić. Słyszały też jakieś wiadomości o obronie że można użyć wszelkich możliwych... W końcu słyszały przemówienie naszego ministra sprawiedliwości który to dumnie zapowiedział jak to będzie śmiało można się bronić. Skoro tak ważna persona tak mówi to pewnie wolno i już nie szukają czy aby nie ma jakiś kruczków prawnych bo przecież będą na prawie. Rzeczywistość to weryfikuje a gdyby były dołączone podstawowe wiadomości "NIE ŁAŹ Z NAŁADOWANĄ BRONIĄ BO NAWET W OBRONIE MOŻESZ DOSTAĆ PARAGRAF" dało by to do myślenia nawet bardziej opornym osobnikom. Koszt praktycznie żaden bo raptem kilka drukowanych stron, poza tym wliczyli by to w cenę broni (raptem 2-3zł). Więcej makulatury dostajemy gdy podpisujemy umowę z telefonią komórkową.

ODPOWIEDZ