Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1361
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: Bready »

Ja mam na cyne ,z tym ze rurki wchodza jedna w druga dosc ciasno i cyna w zasadzie pelni funkcje uszczelnienia i przewodzace prad.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 338
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot »

No i sukces, żebym nie miał uszu, uśmiechałbym się dookoła głowy :-D
Zrobiłem nową cewkę (bez lutowania, ta po lewej stronie fotki)
Obrazek
I wywaliłem te tandetne blaszki (obejmy) mocujące cewkę do słupków
Obrazek
Po zmontowaniu na płytce, wygląda to tak:
Obrazek
A prąd, spadł do 11, 09A bez obciążenia i 12,5A pod obciążeniem
Obrazek
Po odpuszczeniu 30 łusek (,308 Win) elektronika i cewka miały około 40°C
Pełen sukces :-D :-D :-D

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1361
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: Bready »

No to teraz ja musze zmodyfikowac ,moze nie koniecznie cewke ale napewno zaciski :-)

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 338
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot »

Czyli i ja coś wniosłem do tej konstrukcji :-)
A tak na poważnie. Bready, szkoda czasu jak twoja działa dobrze. Stara zasada mówi "lepsze jest wrogiem dobrego"

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1361
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: Bready »

Z czego i jak robiles obudowe cewki ,bo ja mam tylko wewnatrz tuleje z kolnierzem wytoczona z teflonu ,a Ty widze ze obudowales cewke na zewnatrz.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 338
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot »

Cześć, do obudowy cewki kupiłem ertalon (poliamid) Jest dużo tańszy do teflonu a temperatura topienia to ok. 255°C.
Obrazek
Nie pamiętam ile zapłaciłem (jak znajdę aukcję na której kupiłem) to powiem, ale coś mi się kojarzy że chyba 20zł. za odcinek o dł. 70mm. fi 80mm. Dłubałem to sam przy pomocy frezarki górnowrzecionowej (takiej do drewna) i wiertarki kolumnowej. Zeszło mi kilka godzin bo nie mam normalnej frezarki. Chciałem to zlecić frezerowi, ale jak zobaczył materiał i rysunek to zaczął tak stękać, że to pracochłonne, że maszyny pobrudzi i coś tam-coś tam, że wkurwa dostałem i sam wystrugałem :-)
Niestety teraz muszę zrobić nową bo Ktoś mnie namówił żeby zrobić cewkę o dwa zwoje większą i teraz te dwa zwoje wystają. ;)

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 338
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot »

Już jest druga odsłona mojej maszyny

Maszyna naprawdę działa świetnie :-D

kuchartek
Posty: 1
Rejestracja: ndz 29.gru.2019 - 09:51
Moja broń: trzeba dokupić szafę...znowu

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: kuchartek »

Czy możesz w wolnym czasie opisać dokładnie jak zrobić wymiarowo taką cewkę.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 338
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot »

Oczywiście że mogę, ale zrobił to nasz forumowy kolega Bready (drugi wpis w tym wątku)viewtopic.php?f=64&t=2612 Moja maszyna powstała z inspiracji i przy ogromnej pomocy Breadyego.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 338
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot »

Witam wszystkich, na sąsiednim forum też założyłem temat o mojej maszynie indukcyjnej:
https://elaboracja.pl/forum/viewtopic.php?t=12467
I ostatnimi czasy, jeden z kolegów zrobił bardzo ładny i czytelny schemat połączeń. Myślę że nie będzie miał mi za złe jak wkleję go tutaj ;)
https://i.postimg.cc/PxPR4JwD/SCHEMAT-rs.jpg
Obrazek

ODPOWIEDZ