Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1335
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: Bready » ndz 27.paź.2019 - 16:22

donkihot pisze:
sob 26.paź.2019 - 20:06
Teraz się zastanawiam czy jeszcze nie dokupić pasty przewodzącej (takiej jak się daje między procesor komputera a radiator) i obsmarować nią wierzchołki tych słupków rurki pętli i te blaszki co pętlę przyciskają do słupków (bez rozkręcania, tylko tak po wierzchu).
Zdecydowanie nie ,te pasty poprawiaja przewodnosc ciepla w cienkiej warstwie na styku metali ,ale zwiekszaja rezystancje ,natomiast na zewnatrz ze wzgledu na grubosc warstwy nie maja sensu.
Moze plynny metal na stykach ,ale raczej tez bez sensu ,bo to co uzyskasz na przewodnictwie ciepla to stracisz na rezystancji.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 305
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot » wt 12.lis.2019 - 20:31

Cześć, moja maszyna działa prawie w 100%
To prawie, to skucha z czujnikiem obecności łuski. Zrobiłem zwarciowy ale nie działał za każdym razem i zrezygnowałem z niego. Teraz znalazłem coś takiego: https://allegro.pl/oferta/wlacznik-bezd ... 7922161578
Troszkę lepszy opis z innej strony:
"Opis produktu:
Wyłącznik zbliżeniowy IR UNIWERSALNY zapewnia bezdotykowe włączanie/wyłączanie oświetlenia. Wyłącznik włącza i wyłącza oświetlenie rejestrujący ruch w obszarze 35 mm i kącie 90 °. Ruch ręką w stronę sensora (do 35 mm) włącza oświetlenie, a ponowny ruch je wyłącza. Wyłacznik do oświetlenia LED z możliwością regulacji trybu działania pomiędzy trybem IR bistabilnym (do uzytku ogólnego) a trybem IR monostabilnym (do szaf i szuflad).

Opcjonalnie można zastosować uchwyt do montażu wyłącznika zbliżeniowego IR-S01 w meblach. Wystarczy przykręcić do powierzchni montażowej, po czym wcisnąć w uchwyt sam wyłącznik. Szybki i wygodny sposób montażu wyłącznika. Wykonany z tworzywa sztucznego, dostępny w 2 kolorach: czarnym oraz białym
Specyfikacja
* Napięcie wejściowe / wyjściowe: 12V DC
* Moc max 24W
* Materiał tworzywo sztuczne
* Kolor biały, czarny"
Bready, jak myślisz, czy to ma szansę zadziałać?
Jak bym go położył na tej półce pod cewką indukcyjną w której jest otwór do zrzutu łuski (między osłoną cewki a półką jest wolna przestrzeń) elementy optyczne są dość blisko siebie i może to by wystarczyło żeby światło z diody LED odbiło się od łuski i wróciło do odbiornika?

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 305
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot » śr 13.lis.2019 - 19:54

Nie mogłem zmienić więc dopisek.
Znalazłem jeszcze coś takiego: https://sklep.avt.pl/avt1476.html
A działa to tak:

Ma możliwość regulacji czułości na oświetlenie i sam element światłoczuły jest malutki. Bez problemu dałbym radę zamontować go w otworze zrzutu łuski, a płytkę śmiało wcisnę do obudowy w okolicach reszty elektroniki.

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1335
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: Bready » czw 14.lis.2019 - 15:04

Ten z pierwszego linku ma podobne fotoelementy jak ten co ja zrobilem.
Jezeli nie potrzebujesz odpuszczac lusek o wiekszej srednicy niz .308win to bedzie dzialal ,mi przestal po powiekszeniu otworow na luske.
Drugi na fotorezystorze moze lapac swiato z pomieszczenia ,a pozatym wymaga oswietlacza ,ale moze to dzialac.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 305
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot » czw 14.lis.2019 - 16:23

Cześć, zanim się odezwałeś zdążyłem zamówić. Wybrałem ten drugi (niestety, albo stety zobaczymy) oświetlacz już jest (biały LED ) skusiła mnie możliwość regulacji czułości. Wymyśliłem sobie, że żeby nie łapał światła z pomieszczenia skręcę czułość na maxa a led będzie świecił bardzo mocno (nie wiem jak to opisać słowami) na pewno tak żeby fotorezystor nie reagował na światło otoczenia tylko da dużo silniejsze z Leda. Co z tego wyjdzie zobaczymy. Na pewno dam znać jak układ do mnie dotrze i go zamontuję. Na szczęście posłuchałem Twojej wcześniejszej dobrej rady i zdublowałem (niedziałający czujnik zwarciowy) z mechanicznym "pstrykiem" i pomimo awarii czujnika maszyna śmiga z palca. :-D
Dzięki.

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1335
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: Bready » pt 15.lis.2019 - 16:50

Raczej dobrze zamowiles ,ten refleksyjny reaguje na odbicie a nie zawsze luski do odpuszczania sa czyste i wypolerowane.
Diode wsadz w kawalek bieprzezroczystej rurki aby nie rozpraszala swiatla na boki.

Awatar użytkownika
donkihot
Bywalec
Posty: 305
Rejestracja: wt 29.sie.2017 - 11:48
Lokalizacja: LASY PODWARSZAWSKIE
Moja broń: Walther GSP .32 S&W, CZ 557 Varmint, CZ 75 TS S&W

Re: Moja maszynka do odpuszczania łusek.

Post autor: donkihot » sob 16.lis.2019 - 08:35

Cześć, super pomysł z ta rurką. Tak zrobię, dzięki. :)

ODPOWIEDZ