Muszkiet skałkowy produkcji Saguaro-Arms

Broń długa taka jak karabiny i strzelby.
Wycior
Bywalec
Posty: 453
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń:

Re: Muszkiet skałkowy produkcji Saguaro-Arms

Post autor: Wycior » czw 11.sty.2018 - 00:36

Sadam AlAdin pisze:
śr 10.sty.2018 - 23:37
kupisz taniochę z chin pochodzisz miesiąc , kupisz takie np. Red Indian , pochodzisz 15 lat .
Generalnie masz rację ale może się zdarzyć że butów potrzebujesz tylko okazjonalnie (np. do trumny) i wtedy w te drogie nie ma co inwestować. Na własny użytek, po analizie, doszedłem do wniosku, że z mojego opuncowanego (tzn. z ostrzałem w Gardone) indyjskiego Mle 1777 mogę spokojnie strzelać, jeżeli tylko będę stosował sensowne naważki. Pukam z niego nie częściej niż 3 razy w roku. Po kolejnych obliczeniach wyszło mi że proponowana przez DP naważka 70 gr powinna być całkiem bezpieczna a zarazem optymalna (szacowane V0 na poziomie jakichś 290 m/s). Natomiast zalecany przez Wielkiego Wodza próbny ostrzał i tak sobie zrobię (dla świętego spokoju).
Sadam AlAdin
Posty: 93
Rejestracja: pn 26.wrz.2016 - 16:03
Lokalizacja: Bytom
Moja broń: Hawken ,45 Hawken,50 Pennsylwania,45

Re: Muszkiet skałkowy produkcji Saguaro-Arms

Post autor: Sadam AlAdin » czw 11.sty.2018 - 08:53

Och przykład z butami był jedynie unaocznieniem i raczej nie wybiegam aż tak daleko w "drugi świat"
Jak wspomniał Mike Saguaro opuncowanie z ostrzałem w Gardone ,to większy koszt ,który dla co niektórych jest nie do przeskoczenia .:) Więc mimo wszystko nadal będę stosował zasadę "mojej babci"
Wycior
Bywalec
Posty: 453
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń:

Re: Muszkiet skałkowy produkcji Saguaro-Arms

Post autor: Wycior » czw 11.sty.2018 - 11:07

Sadam AlAdin pisze:
czw 11.sty.2018 - 08:53
Jak wspomniał Mike Saguaro opuncowanie z ostrzałem w Gardone ,to większy koszt ,który dla co niektórych jest nie do przeskoczenia
Przyznam, że ta informacja zrobiła mi wodę z mózgu, gdyż nie wiem jak ją interpretować. Czyżby obecnie sprzedawane przez Saguaro indyjskie muszkiety nie miały już ostrzału Gardone? Mój muszkiet ten ostrzał ma, ale dla odmiany był tańszy. Inna rzecz że mój jest datowany z 2007 r - w międzyczasie mnóstwo się mogło zmienić. Przepraszam za ten poprzedni, podwójny post - skutek pisania po nocy. Miało być oczywiście w jednym poście że zalecenia zarówno DP jak i adriano są zbliżone i wydają się bezpieczne oraz optymalne. Zamiast zintegrować wysłałem pomyłkowo drugi post.
Awatar użytkownika
adriano
Posty: 97
Rejestracja: ndz 27.wrz.2015 - 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń:

Re: Muszkiet skałkowy produkcji Saguaro-Arms

Post autor: adriano » czw 11.sty.2018 - 19:56

Co do nawazki jeszcze. Te 75 grain to zs3. Muszkiet wcale jakoś bardzo nie kopie i całkiem przyjemnie się strzela, wyniki na tarczy też całkiem dobre. Wcześniej strzelałem z 70 grain vesuvitu ale to za drobny i za szybko spalający się proch co skutkowało obitym ryjem( AN IX ma wycięcie na kolbie pod policzek) co ciekawe wyniki były całkiem niezle, na mistrzostwach Polski strzeliłem 89 pkt vesuvitem. Zresztą na treningach też.
ODPOWIEDZ