Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Awatar użytkownika
Heimdallr
Bywalec
Posty: 127
Rejestracja: pt 18.mar.2016 - 21:58
Lokalizacja: Zagłębie
Moja broń:

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Heimdallr » wt 21.lis.2017 - 21:58

Jestem pierwszym chętnym. Poza tym nie ma co tworzyć oftopu. Uważam, że tematyka smarów jest niesamowicie potrzebna. Nie rozwija się tego tylko dla tego, że albo ludzie nie mają o tym pojęcia albo chcą zachować dla siebie to co sami wypracowali przez lata. Każda z opcji jest zrozumiała. Jednak ile można siedzieć w ciemnogrodzie? Na stronach z regionów USA znalazłem bardzo dużo przepisów ale większość były współczesne a te, które odwoływały się do starej daty były tworzone przez traperów i to coś w rodzaju wosk i łój 50/50 :D Temat bardzo potrzebny.

Jadę na tym łoju i przyznam, że mnie on tam pachnie ;) Całkiem w porządku jest. Nie wspomnę, że bardzo dobrze sprawdza się w boju. Nie mam potrzeby czyścić broni.
Ostatnio zmieniony wt 21.lis.2017 - 22:06 przez Heimdallr, łącznie zmieniany 2 razy.

Wycior
Stary bywalec
Posty: 1012
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Wycior » wt 21.lis.2017 - 22:00

Faktycznie - podręcznik Lorenza - mutton tallow - strona 29. W innych miejscach tylko: tallow, bez specyfikacji.
Heimdallr pisze:
wt 21.lis.2017 - 21:58
Jestem pierwszym chętnym.
Jestem drugim chętnym. Uważam że wątek o historycznych smarach bardzo by się przydał, bo w większości publikacji bronioznawczych - zwłaszcza wojskowych - z XIX wieku temat ten jest traktowany po macoszemu. Osady, gwinty, pociski, proch zajmują po kilkadziesiąt stronic, a o smarze jest często kilka zdań z ogólnikowym hasłem: Tallow albo Talg. Np. w książce Browne: A companion to the New Rifle Musket, w rozdziale o robieniu patronów do Enfielda napisali tylko ogólnie: tallow. I jak tu nie wyjść na dyletanta?

Derek
VIP
Posty: 395
Rejestracja: pt 13.maja.2016 - 22:03
Lokalizacja: www.celpal.org
Moja broń: brak

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Derek » śr 22.lis.2017 - 10:55

Fajnie by było by wątek o smarach epokowych założyć bo w takiej biednej Bawarii łoju baraniego nie stosowano tylko wołowy no i tajny skłądnik a powszechny w XIX w. czyli olbrot.

Wycior
Stary bywalec
Posty: 1012
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Wycior » śr 22.lis.2017 - 11:00

Derek - uważaj! Jeżeli rozwiniesz temat znaczenia wielorybnictwa dla strzelectwa CP, to zaraz będziemy mieć na głowie ekologów.

slaw29
Stary bywalec
Posty: 822
Rejestracja: wt 29.lis.2016 - 21:45
Moja broń:

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: slaw29 » śr 22.lis.2017 - 14:10

Rozwijanie tematu smaru jest bez sensu. Nikt nie zdradzi wam receptury , tym bardzie Rusznik . Lepiej wychodzi u niego kupić słoik smarowidła jak się samemu bawić .
Smarowidło ma dobre i warte kasy jaką za nie woła . To obiektywna opinia pomimo ze gościa nie lubię , bo lubić go nie muszę.
Wedle moich badań zawiera łój , wosk , lanolinę , mydło ,olej rycynowy i wodę . Mydło najlepiej roślinne ale malarskie techniczne też będzie ok . Sęk w tym aby to wszystko w odpowiednich proporcjach wymieszać . Lanolinę i olej rycynowy można kupić w każdej aptece .
Tak jak napisałem moim zdaniem jak można kupić gotowe , nie warto się brać za samodzielne eksperymenta szkoda czasu lepiej jechać na strzelnicę .

Mówimy oczywiście o smarze do pocisków i łatek , na bęben będzie byle co dobre byle się nie topiło za bardzo .

Wycior
Stary bywalec
Posty: 1012
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Wycior » śr 22.lis.2017 - 14:43

Zauważ - proszę - że temat ma być o smarach historycznych, epokowych, głównie w broni wojskowej.
slaw29 pisze:
śr 22.lis.2017 - 14:10
Rozwijanie tematu smaru jest bez sensu.
Jeżeli tak uważasz to może olej ten temat i w nim nie postuj. Jestem przekonany że nikt ci tego za złe nie weźmie.

Awatar użytkownika
Heimdallr
Bywalec
Posty: 127
Rejestracja: pt 18.mar.2016 - 21:58
Lokalizacja: Zagłębie
Moja broń:

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Heimdallr » śr 22.lis.2017 - 17:15

Nie warto robić smaru ani siać prochu to może lepiej zająć się nitro? Oczywiście bez elaboracji bo w sklepie mają lepszą amunicję i w ogóle lepiej posiedzieć na strzelnicy. Jak wspomniał kolega Wycior - nie postuj w temacie smaru.

Smar Rusznika jest naprawdę świetny. Nawet zapach mi odpowiada. Specjalnie nie czyszczę broni by dojść do momentu kiedy nie będę mógł już wepchnąć kuli/pocisku. Jeszcze mi się to nie udało. Chciałbym się po prostu czegoś nauczyć jak radzono sobie z tematem w epoce. Nawet mi nie chodzi o przepisy, które wypracowali sobie dzisiejsi strzelcy.

Żeby nie było oftopu to dzisiaj szukałem naważek do Feldstutzera. Drugie strzelanie i pierwsze z uwagą w kierunku naważek. Oczywiście Vesuwit. Coś tam kombinowałem i już mam pewną wyjściową wartość wokół której będę szukał dokładnego skupienia. Dobrze może nie jest, zważając na możliwości tego karabinu ale też nie ma na co narzekać. Z czasem będzie lepiej ;) Przy okazji ustawi się przyrządy. Karabin jest po prostu stworzony do celnego strzelania. Nawet pomyślałem, że kupię sobie z czasem jeszcze jeden taki ;)

Obrazek

Derek
VIP
Posty: 395
Rejestracja: pt 13.maja.2016 - 22:03
Lokalizacja: www.celpal.org
Moja broń: brak

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Derek » śr 22.lis.2017 - 19:22

Wycior pisze:
śr 22.lis.2017 - 11:00
Derek - uważaj! Jeżeli rozwiniesz temat znaczenia wielorybnictwa dla strzelectwa CP, to zaraz będziemy mieć na głowie ekologów.
Niestety syntetyczny olbrot kosztuje ponad 300 $ za kilo no i niedostępny w Europie. Olbrotem handlują Japończyki ale ci ekolodzy zresztą sam ich popieram bo wieloryby to przepiękne zwierzęta. Zamiast olbrotu stosuję wazelinę techniczną-bezkwasową i mój karabin wojskowy strzela bez ustanku :) kiedyś strzeliłem z niego 25 razy i gdyby nie zmęczenie strzelałbym dalej. Dla laików karabinu wojskowego się nie czyści w czasie strzelania.

Mam do Admina prośbę o przeniesienie postów dotyczących smarów do innego wątku. :ok:

amigo
Bywalec
Posty: 301
Rejestracja: pn 03.kwie.2017 - 19:07
Moja broń: za dużo się tego uzbierało : )

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: amigo » czw 23.lis.2017 - 11:22

Jako że kończy mi się vesuvit z starej dostawy nabyłem 1kg z nowej seri akurat 10/2017 - jeszcze go nie otwierałem ale pojemnik plastikowy jest tak jakby wklęśnięty, coś jakby wyssane powietrze, w straych dostawach tego niebyło ,może inny sposób pakowania ?
Strzelam z rewolweru pocket kal 31 vesuvitem orginalnie z pojemnika czyli 3F . Podobno można jakoś przesiać/wyodrebnić frakcję 4F bardziej odpowiednią do strzelania z tego malutkiego kalibru - jak to technicznie zrobić, jakie sitko zastosować ?

Wycior
Stary bywalec
Posty: 1012
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Wycior » czw 23.lis.2017 - 11:34

amigo pisze:
czw 23.lis.2017 - 11:22
Podobno można jakoś przesiać/wyodrebnić frakcję 4F bardziej odpowiednią do strzelania z tego malutkiego kalibru?
Sito o otworach 0.45 mm da praktycznie czysty ekwiwalent 4F. Opisałem to na stronie 3 tego wątku. Do twoich potrzeb w taką precyzję nie musisz się bawić i do odsiania prochu pistoletowego sitko ze sklepu AGD dobrze się nada (patrz post kolegi Rusznika). Sitka AGD nie są jednak zbyt dokładne. Z pobieżnych pomiarów wynika że typowa "średnica" otworu to ok. 0.55-0.6 mm (otwory nie są okrągłe). Po prostu wybierz jakieś drobniejsze. Przy przesiewaniu maksimum ostrożności! Przesiewaj w małych partiach - wtedy przesiewanie jest też bardziej staranne.

rusznik
VIP
Posty: 593
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 18:28
Lokalizacja: Cieszyn
Moja broń:

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: rusznik » czw 23.lis.2017 - 22:51

Co do kwesti ktore powyzej poruszyl kolega amigo to do rewolwerow kal.31 i nawet kal.36 wrecz zaleca sie stosowanie WLASNIE prochow o bardzo drobnej granulacji czyli 4F , rewolwerki typu Pocket kal.31'' wrecz niestrzelaja prawidlowo nawet na prochu 3F one potrzebuja szybszego i energicznego prochu typu 4F !
Co do kwesti jaka zauwazyl kolega ze puszka Vesuvitu z nowej produkcji jest nieco WKLESNIETA to dobrze świadczy o producencie ktory zasypuje do puszek jeszcze CIEPLY proch prosto z fabrycznej suszarni...nowy Vesuvit jest wyrazniej lepiej dosuszony niz to bywalo dawniej.
Kolego Heimdallyr wiadac ze jest progres w przestrzeliwaniu twojego Feldsztucera...mysle ze warto bedzie zrobic temu Feldkowi profesjonalny przeglad i moze nieco freznąć nowa koronke wylotu lufy...narazie strzelaj ciesz sie i w międzyczasie przestaw celownik , jest postep :D , powodzenia.

rusznik
VIP
Posty: 593
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 18:28
Lokalizacja: Cieszyn
Moja broń:

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: rusznik » pt 24.lis.2017 - 16:24

100_2142 (Kopiowanie).JPG
Dzis w ramach chwili wolnego i ladnej pogody postanowilem nieco postrzelac z Vesuvitu i ZS2 celem ze sie tak wyraze ''preludium do wlasciwych testow'' , jak widac z fotki na Goleszowskiej strzelnicy panuja raczej srednie warunki oswietlenia zwlaszcza ze dzis w poludnie slonce swiecilo i to mocnymi refleksami na moje stanowisko strzeleckie a tarcza byla niestety w cieniu co powodowalo nieostrosc widzenia muszka a krawędz czarnego pola na tarczy , do tego trzeba dodac raczej PROWIZORYCZNE stanowisko=podporke oraz to ze uzylem do calych testow pociskow z drugiego sortu czyli te ktore byly lzejsze okolo 2-3 grainy od nominalnej wartosci odlewu. Do tego trzeba dodac ze sypalem proch z prochownicy...Bron do testow to oczywiscie orginalny Enfield M 1860.
100_2146 (Kopiowanie).JPG
Tu mamy tarcze strzelona z podpórki z Vesulvitu [z grubszej frakcji 3F] pierwsze 3 przestrzeliny w dole czarnego to z probnych ~30 grain [za slaby strzal] nastepnie uzylem ~36 grain jakie wstepnie obliczyłem aby utożsamić sie do juz uzywanej/przestrzelonej dawki ZS2 40 grain , tu mamy/widzimy skupienie z okolo 10-12 strzalow w ulozeniu na gornej 10tce [godz. 12-1sza] z kilkoma niewielkim odskokami . Trzy gorne przestrzeliny to wystrzelilem probnie z dawki ~40 grain [za silny strzal]. Skupienie wiekszosciowe ulozylo sie w kole okolo 2,5 x 3cm od tego sa dwa odskoki w dole 10tki...no chyba moze byc jak na pierwszy raz ;)
100_2144 (Kopiowanie).JPG
Po wystrzeleniu seri uznalem przejsc na proch ZS2 wiec przeczyscilem lufe ktora i tak wydawala mi sie niewiele zabudzona jak na oddanie ponad 15 strzalow , nagaru bylo stosunkowo niewiele i nie byl wyraznie twardy jak to kiedys bywalo przy Vesuvicie , dla jasnosci używałem mego zimowego smaru ktory tu sie swietnie sprawowal.Na fotce ukazalem efekt wyczyszczenia nagaru po Vesuvicie , wilgotna szmatka na wyciorze...
100_2145 (Kopiowanie).JPG
No to pora na ZS2 ze wzgledu ze bron na ten proch mam juz dawno przestrzelana i opanowana to postanowilem oddac okolo 12-13 strzalow ''zawodniczo'' z wolnej reki , na fotce mamy efekt calkiem dobry. Ladunek ZS2 40-41 grain , po wystrzeleniu okolo 10 strzalow nagaru bylo dosc sporo w lufie jednak byl on raczej miękki. Proch ZS2 jest wyraznie slabszy od Vesuvitu o czym swiadcza uzyte WIĘKSZE dawki prochowe...
100_2143 (Kopiowanie).JPG
Tu jest tarcza strzelona z VesuVitu lecz ''zawodniczo'' z wolnej reki okolo 15 strzalow...jak widac mino mniejszej dawki okolo 36-37 grain Vesuvit jest silniejszy=szybszy od ZS2 co daje efekt minimalnego gorowania skupienia w gorze 10tki...mialem tylko miarki do prochownicy okolo 30 grain , 36 grain , 40 grain i tak dalej a z tego co widze na tarczy oraz z mych odczuć z strzelan [strzal i odrzut] dawka Vesuvitu jaka uzylem 36-37 grain jest ciut ZA DUZA i potrzebuje dawki okolo 2 grain mniejszej czyli max. 34-35 grain...pocisk jaki uzywałem w wszystkich powyzszych strzelaniach to kal.577'' Minie z mojej wielosystemowej kokili o wadze 514 grain odlany z miekkiego olowiu kalibrowany 1:1.
100_2149 (Kopiowanie).JPG
Oto efekt okolo 40 strzalow z Vesuvitu do jednej tarczy=ekranu z trzech seri w tym : 1 . seria 15 strzalowa z reki potem 15 strz. 2. seria z podporki i na koniec seria okolo 10 strzalow z reki...po sciagnieciu ''nakladkowych'' tarczek mamy oto taki efekt wiekszosciowego skupienia przestrzelin w jednej sporej dziurze nad dziesiatka jest tam okolo 25 przestrzelin.
100_2150 (Kopiowanie).JPG
100_2152 (Kopiowanie).JPG
Tutaj mamy zdjentą i wyprostowana ''tarcze nakladkowa'' z przestrzeliwania z podpórki , na czerwonawy kolor zaznaczylem przestrzeliny z innej dawki prochu w tym trzy dolne to z dawki okolo 30 grain Vesuvitu a gorne 3 przestrzeliny to z dawki okolo 41 grain.
Skupienie na gornej krawędzi 10tki to okolo 8 przestrzelin w skupieniu okolo 30mm ,dodatkowo na dole kolo dziesiatki sa dwa odskoki...skupienie okolo 8 przestrzelin plus dwa odskoki wystrzelane z Vesuvitu ładunek okolo 36 grain...

Wycior
Stary bywalec
Posty: 1012
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Wycior » pt 24.lis.2017 - 16:49

Pytanie o pociski nieaktualne (Rusznik w międzyczasie rozbudował swój post i opisał pociski).

Derek
VIP
Posty: 395
Rejestracja: pt 13.maja.2016 - 22:03
Lokalizacja: www.celpal.org
Moja broń: brak

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Derek » pt 24.lis.2017 - 20:18

No to teraz Ruszniku czas na chrono :) bo wyniki sa nader dobre.

Staszek L
Posty: 49
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Lokalizacja: Łowicz
Moja broń: Niezawodna

Re: Czeski Vesuvit czyli czarne chmury nad Zlotym Stokiem

Post autor: Staszek L » pn 02.kwie.2018 - 08:57

Ilości prochu w miarce w zależności od gęstości prochu.
Dane z mojej aktualnej kolekcji.
Załączniki
1522652040177931970563.jpg

ODPOWIEDZ