Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Generalnie broń krótka taka jak rewolwery oraz pistolety.
Awatar użytkownika
Nduro
Posty: 45
Rejestracja: śr 07.mar.2018 - 20:51
Lokalizacja: DPL
Moja broń: Remington N.A.1858 ,Colt Army 1860, Hawken .50

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Nduro » sob 26.maja.2018 - 00:21

Do remika od niedawna szykuje 1g naważki czeskiego pudru, kiedyś sobie odmierzałem dziewiątką. Każdy musi znaleźć swoja optymalną wagę,każda replika jest inna,inną lufa,inne luzy,kule miękkie,twarde...

Awatar użytkownika
Andersh
Posty: 45
Rejestracja: wt 03.kwie.2018 - 12:41
Lokalizacja: Podlasie
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Andersh » wt 26.cze.2018 - 16:16

A ja zapytam o najmniejszą ilość prochu, która poradzi sobie z wypchnięciem kuli .451
Ile można zejść poniżej 15 gr?

Ptaku_1
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: śr 21.mar.2018 - 19:14
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Ptaku_1 » wt 26.cze.2018 - 17:02

Ja miałem jeden taki przypadek że jakoś przez zagadanie nie wsypałem całej fiolki do bębna (wtedy jeszcze używałem miarki 9mm) zostało tak z 1/2 objętości i musiałem kule z lufy wypychać. Do tej pory nie wiem jak ja to wtedy zrobiłem że nie wsypałem wszystkiego. Kula 454.

Awatar użytkownika
Andersh
Posty: 45
Rejestracja: wt 03.kwie.2018 - 12:41
Lokalizacja: Podlasie
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Andersh » wt 26.cze.2018 - 17:13

15 gr prochu to troche ponad polowa fiolki o poj. 1.5 ml. Nie wiem o jakiej fiolce mowisz, bo do 1,5 ml wejdzie 21gr, moze nawet 23gr?!
Widze na alledrogo, ze do prochownicy Pedrersoli sa koncowki 9gr, ale to zapewne nie dla Remika .44 !?!

Ptaku_1
Bywalec
Posty: 136
Rejestracja: śr 21.mar.2018 - 19:14
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Ptaku_1 » wt 26.cze.2018 - 17:19

Wtedy odmierzałem łuską 9mm czyli około 15gr wsypałem połowę więc około 7-8gr i to było za mało.
Teraz używam naważek 1ml czyli około 18gr lub 1,25ml czyli 23gr.

kamilgrzy
Bywalec
Posty: 255
Rejestracja: ndz 13.mar.2016 - 16:54
Lokalizacja: Lubelskie
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: kamilgrzy » wt 26.cze.2018 - 17:27

Strzelałem z 13gr LC i nawet nie głupie miałem skupienie.

Awatar użytkownika
mauser-83
Posty: 47
Rejestracja: ndz 18.lut.2018 - 12:07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Moja broń: muszkiet M1842 ,Remington 1858

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: mauser-83 » ndz 01.lip.2018 - 19:25

Ja sypie 1gram i uzyskuje max. Skupienie.... Dla robienia " rozpierduchy" sypie "pod kule "-remington texas .44

Kyle
Posty: 41
Rejestracja: pn 26.lis.2018 - 11:22
Moja broń: brak

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Kyle » pn 26.lis.2018 - 11:29

gunsmith pisze:
czw 28.gru.2017 - 22:16
Mam już blisko m-c pociski płaszczowe 451 ACP. Nawet bęben nabity
Płaszcz powinien Ci dosyć szybko zetrzeć gwint w lufie czarno-prochowca, biorąc pod uwagę, że nie jest to stal o tak dobrych parametrach, jak w broni nitro (... a nawet tam, te wysoko-gatunkowe lufy, przystosowane do pocisków pełno-płaszczowych ulegają zużyciu po jakimś czasie).

Skoro już robisz takie doświadczenia i jesteś gotów dla nauki poświęcić swój rewolwer, to może postaraj się zrobić zdjęcie czystej lufy przed jakimkolwiek strzałem pociskiem w płaszczu i kolejne zdjęcie po wystrzeleniu np. 100 kulek w płaszczu (zdjęcie też po oczyszczeniu lufy) - ciekawe czy gwint jeszcze będzie, a jak będzie, to w jakim stanie będzie lufa.
mauser-83 pisze:
ndz 01.lip.2018 - 19:25
Ja sypie 1gram i uzyskuje max. Skupienie.... Dla robienia " rozpierduchy" sypie "pod kule "-remington texas .44
Tak z ciekawości: ile wagowo tego prochu Ci weszło?

Awatar użytkownika
mar_kow
Bywalec
Posty: 345
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: skuteczna

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: mar_kow » pn 26.lis.2018 - 11:56

Kyle pisze:
pn 26.lis.2018 - 11:29
[...]
Skoro już robisz takie doświadczenia i jesteś gotów dla nauki poświęcić swój rewolwer, to może postaraj się zrobić zdjęcie lufy przed jakimkolwiek strzałem pociskiem w płaszczu i kolejne zdjęcie po wystrzeleniu np. 100 kulek w płaszczu (zdjęcie też po oczyszczeniu lufy) - ciekawe czy gwint jeszcze będzie, a jak będzie, to w jakim stanie będzie lufa.
[...]
Nie podążaj tym tropem... A @gunsmith na pewno się tym nie podzieli... :;

Awatar użytkownika
Długi
Posty: 64
Rejestracja: pt 27.lip.2018 - 13:44
Lokalizacja: Lubin(zDolnyŚląsk)
Moja broń: Remington 44 5,5" z INOXU-a jak+.44 12"+.36 7"

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Długi » pn 26.lis.2018 - 12:16

Ptaku_1 pisze:
wt 26.cze.2018 - 17:19
Wtedy odmierzałem łuską 9mm czyli około 15gr wsypałem połowę więc około 7-8gr i to było za mało.
Teraz używam naważek 1ml czyli około 18gr lub 1,25ml czyli 23gr.
Ja kiedyś(pierwszy raz) wszystkie komory zasypałem w ten sposób (połowę w łusce 9mm) i wszystkie kule wyleciały bez problemu.

Awatar użytkownika
mauser-83
Posty: 47
Rejestracja: ndz 18.lut.2018 - 12:07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Moja broń: muszkiet M1842 ,Remington 1858

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: mauser-83 » pn 26.lis.2018 - 21:48

Kyle pisze:
pn 26.lis.2018 - 11:29
Tak z ciekawości: ile wagowo tego prochu Ci weszło?
"pod kulę " sypie z przyciętej łuski karabinowej 1.8 grama i pocisk REAL 445 ale tak jak mòwie celność schodzi na 3plan :!:

Michał11
Posty: 1
Rejestracja: ndz 10.mar.2019 - 08:47
Moja broń: brak

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: Michał11 » ndz 10.mar.2019 - 09:23

Witam chciałem kupić Remingtona .Zrezygnowałem kupna rewolweru czarno prochowego ,po rozmowie dwoma rusznikarzami te rewolwery często się psują jak ludzie sypią za dużo prochu ,instrukcji Piety jest na pisane max 15 grena prochu Czeskiego ,instrukcji Uberti jest na pisane 22 grena prochu ,te rewolwery są podobne ,obie marki mają jeden problem ,że są wykonane miękkiej stali nie wytrzymują strzelania, jak stale sypie się więcej prochu ,repliki są gorzej zrobione niż oryginały tamtych czasach ,kiedyś robili lepiej i twardej stali .Proch szwajcar jest mocniejszy to mniej trzeba sypać, jeszcze powoduje większą korozje tak mi powiedział rusznikarz .

.44
Bywalec
Posty: 405
Rejestracja: ndz 06.maja.2012 - 13:01
Lokalizacja: Piła
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: .44 » ndz 10.mar.2019 - 09:38

Michał11 pisze:
ndz 10.mar.2019 - 09:23
Witam chciałem kupić Remingtona .Zrezygnowałem kupna rewolweru czarno prochowego ,po rozmowie dwoma rusznikarzami te rewolwery często się psują jak ludzie sypią za dużo prochu ,instrukcji Piety jest na pisane max 15 grena prochu Czeskiego ,instrukcji Uberti jest na pisane 22 grena prochu ,te rewolwery są podobne ,obie marki mają jeden problem ,że są wykonane miękkiej stali nie wytrzymują strzelania, jak stale sypie się więcej prochu ,repliki są gorzej zrobione niż oryginały tamtych czasach ,kiedyś robili lepiej i twardej stali .Proch szwajcar jest mocniejszy to mniej trzeba sypać, jeszcze powoduje większą korozje tak mi powiedział rusznikarz .
no to żeś się, chłopie, bzdur nasłuchał...

Awatar użytkownika
RedGuy
Stary bywalec
Posty: 500
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: RedGuy » ndz 10.mar.2019 - 10:50

Michał11 pisze:
ndz 10.mar.2019 - 09:23
Witam chciałem kupić Remingtona .Zrezygnowałem kupna rewolweru czarno prochowego ,po rozmowie dwoma rusznikarzami te rewolwery często się psują jak ludzie sypią za dużo prochu ,instrukcji Piety jest na pisane max 15 grena prochu Czeskiego ,instrukcji Uberti jest na pisane 22 grena prochu ,te rewolwery są podobne ,obie marki mają jeden problem ,że są wykonane miękkiej stali nie wytrzymują strzelania, jak stale sypie się więcej prochu ,repliki są gorzej zrobione niż oryginały tamtych czasach ,kiedyś robili lepiej i twardej stali .Proch szwajcar jest mocniejszy to mniej trzeba sypać, jeszcze powoduje większą korozje tak mi powiedział rusznikarz .
Ja tam z ciekawości nabiłem prochem komory colta pod kule i jakoś się nie rozleciał, tyle że kopał jak wściekły. Broń CP jest może i bardziej wymagająca ale taki jej urok i jestem pewien że musiałbyś się wykazać wyjątkową nieodpowiedzialnością i niechlujstwem by nowy, sprawny rewolwer wykończyć w ciągu kilku lat.

Awatar użytkownika
FunkyKoval5
Bywalec
Posty: 365
Rejestracja: pt 09.cze.2017 - 19:45
Lokalizacja: Lubuskie
Moja broń:

Re: Naważka prochu do Remingtona 1858 Pietty

Post autor: FunkyKoval5 » ndz 10.mar.2019 - 13:44

...ci rusznikarze to jakieś barany z ostatniej łapanki... :-D
40-50 letnie rewolwery dymią aż miło...

ODPOWIEDZ