Pistolet Siber

Generalnie broń krótka taka jak rewolwery oraz pistolety.
Awatar użytkownika
Mincerz
Stary bywalec
Posty: 762
Rejestracja: czw 26.paź.2006 - 00:25
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń:

Post autor: Mincerz »

A jaki kaliber?
.33 czy .44?
Pozdrawiam!

jacek sygula
Bywalec
Posty: 227
Rejestracja: sob 14.paź.2006 - 15:12
Lokalizacja: krakow
Moja broń:

Post autor: jacek sygula »

0,33"

Awatar użytkownika
Big Bear
Bywalec
Posty: 274
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 18:22
Lokalizacja: Gdynia
Moja broń:

Post autor: Big Bear »

Obrazek

A ja sobie dzisiaj postrzelałem w końcu :D i w drugiej serii taka fajna tarcza mi wyszła.Te w białym to jakby się ktoś cieszył że jednak :-P - to nie moje niestety.Dałem postrzelać nowo zarażonemu CP po prostu :-)

Mam na to 2 świadków co najmniej :-P :-D

Telesfor
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:27
Lokalizacja: CZERSKIE BRACTWO KURKOWE
Moja broń:

Post autor: Telesfor »

Niestety - nie zabralem tarczy i nie moge jeje pokazac- chodzi o pierwsze strzelanie z MOJEGO Sieberka..
Tak tak , tez dolaczylem do klubu...
Powiem tylko ,z e z kul 0,322 ( 8,20) pierwsze strzelanie z cienkich flejtuchow jakich uzywalem do Le Page - bylem bliski zalamania! Kule lataly gdzie chcialy! Nawet z podporki.
Fakt , ze przyladowaniu podejrzanie lekko wpadaly z flejtuchem do lufy... ale niektore gwinty to lubia jak wiem. Ale nie Siber!!
Nastepnego dnia wlozylem w jego paszczke tlusty , gruby smakowity flejtuszek z grubgo inletu wsypowego.Wchodzil umiarkowanie ciezko.
No i zmiana sytuacji!! Nakarmiony wlasciwie Siber podziurkowal tarczke jak maszyna do szycia - dziurka kolo dziurki. Poniewaz nie ustawialem jeszcze przyrzadow , dziurkowal glownie 9.
ale i tak bylo 90.
Mam nadzieje , ze dobrze karmiony bedzie sie rownie dobrze i lepiej sprawowowal. Wreszcie jakas rekojesc pasujaca do mojek "melej" lapki.
Marian tez cos o tym wie....

Awatar użytkownika
amadeusz
Stary bywalec
Posty: 594
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 09:44
Moja broń:

Post autor: amadeusz »

Mam pytanie w sprawie kul jakich używałeś . Podajesz wymiar .322 , a w nawiasie 8.20 . 8.20 po przeliczeniu daje .330 .
Jak sam widzisz jest tutaj mała nieścisłość . Mała , ale istotna mając na uwadze ten niewielki kaliber .

pozdrawiam

Telesfor
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:27
Lokalizacja: CZERSKIE BRACTWO KURKOWE
Moja broń:

Post autor: Telesfor »

Czekaj , czekaj..Biore torebke kul H&N.
I na naklejce odczytuje co nastepuje:

.322/8.20MM
Czyzby oni sie rabneli ?

Ale czekaj mam jeszcze kulki opisane przez poprzedniego uzytkownika na innej torebce , zaraz sprawdze.
tez to samo:.322(8,2 mm)partia 50,8-51,0 grain

No nie chce byc inaczej...

MaciekP
Stary bywalec
Posty: 920
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 16:52
Lokalizacja: Lublin
Moja broń:

Post autor: MaciekP »

0,322 x 25,4 = 8,1788 - czyli prawie 8,20

Awatar użytkownika
Big Bear
Bywalec
Posty: 274
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 18:22
Lokalizacja: Gdynia
Moja broń:

Post autor: Big Bear »

Prawie to jednak nie to samo :-P Szczególnie przy tak małych kalibrach jak pisał Lebeda.W H&N mają jakiś dziwny przelicznik bo jak nic .322 cala to tak jak obliczył MaciekP 8,1788 mm.Ja do sibera stosuje kule .330 czyli 8,3820mm.

Byłem przed chwilą w garażu i sprawdziłem suwmiarką (nie chce mi się szukać mikromierza :-P ) - na pewno moje kulki mają ponad 8,3mm.Mariusz też się trochę ,,machnął''w swoich obliczeniach :-?

Awatar użytkownika
amadeusz
Stary bywalec
Posty: 594
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 09:44
Moja broń:

Post autor: amadeusz »

Telesfor pisze:Czekaj , czekaj..Biore torebke kul H&N.
I na naklejce odczytuje co nastepuje:

.322/8.20MM
Czyzby oni sie rabneli ?

Ale czekaj mam jeszcze kulki opisane przez poprzedniego uzytkownika na innej torebce , zaraz sprawdze.
tez to samo:.322(8,2 mm)partia 50,8-51,0 grain

No nie chce byc inaczej...
Muszę to sprawdzić , w tej chwili nie jestem pewien . Ale na moich opakowaniach z kulkami H&N jest napisane .330 ( 8,20 ) ?
Nie ! Już wiem ! Tam jest jak byk napisane ( 8,40 ) .

He , he jak ja wyliczyłem , że .330 jest 8,20 ?

No , ale to skłania do refleksji takiej , że trzeba przetestować kuleczki .322 . Skoro u Telesfora bardzo dobrze latają , to może i mój Siber będzie na nich lepiej chodził ?
Te dwie dziesiętne milimetra to naprawdę sporo .

pozdrawiam

Telesfor
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:27
Lokalizacja: CZERSKIE BRACTWO KURKOWE
Moja broń:

Post autor: Telesfor »

Ja przepraszam za zamet, nie lansuje nowego trendu w amunicji do Sibera :) , kulki mam takie jakie byly razem z pistoletem.
No Czeslaw (wygral w siemianowicach) chyba wiedzial z czego strzela...

Awatar użytkownika
witekC
Posty: 72
Rejestracja: czw 12.paź.2006 - 21:39
Lokalizacja: Katowice
Moja broń:

Post autor: witekC »

No Czeslaw (wygral w siemianowicach) chyba wiedzial z czego strzela...
Zdaje się, że strzelał z Dedinskiego.

Witek.

Telesfor
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 20:27
Lokalizacja: CZERSKIE BRACTWO KURKOWE
Moja broń:

Post autor: Telesfor »

No wlasnie dlatego Siber juz mu nie byl potrzebny....A kulki bylo przeważone i pogrupowane w torebkach wg wagi,To wskazuje na pewna dbalosc o to z czego sie strzela.No zobaczymy , moze z kolei sprobuje wiekszych kulek .Choc wydaje mi sie ,z e dobralem optymalna grubosc flejtucha.
Na razie nie mam okazji ani czasu na strzelajace eksperymenty.

ODPOWIEDZ