rewolwery Adamsa

Generalnie broń krótka taka jak rewolwery oraz pistolety.
ODPOWIEDZ
jedna_brew
Bywalec
Posty: 142
Rejestracja: pt 22.cze.2018 - 15:04
Moja broń: Remigton NMA x 2, Colt SAA

rewolwery Adamsa

Post autor: jedna_brew »

taka ciekawostka: wizualizacja mechanizmu double action w rewolwerach Adamsa:

Adams 1851:
https://www.youtube.com/watch?v=fcBsVaH_gew
Beaumont-Adams 1857:
https://www.youtube.com/watch?v=Sz1QvKVALrc

proste, eleganckie rozwiązanie. w sumie ciekaw jestem dlaczego nikt nie produkuje replik tego rewolweru...
alterjorge
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: ndz 01.lip.2018 - 20:28
Moja broń:

Re: rewolwery Adamsa

Post autor: alterjorge »

Nie produkują bo koszt wykonania repliki nawet z najlichszych materiałów to więcej niż 100 euro.
Wycior
VIP
Posty: 1413
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: rewolwery Adamsa

Post autor: Wycior »

Aby w Adamsie uzyskać lufę trzeba nagwintować kawałek ramy. Całej ramy, nie tylko przedniej części jak w Coltach. To komplikowałoby technologicznie (i podrażałoby) wykonanie repliki. Poza tym - kwestia zbytu. Być może uznano że u zakochanych w Coltach czy Remingtonach Jankesów Adamsy nie miałyby wystarczającego wzięcia.
Awatar użytkownika
mar_kow
Stary bywalec
Posty: 610
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: skuteczna

Re: rewolwery Adamsa

Post autor: mar_kow »

Wydaje mi się że producenci broni CP zwłaszcza w ostatnich latach popularyzacji tej broni zbijają niezłe fortuny. Tym bardziej że na rynku liczy się Pedersoli i Pietta. Koszty produkcji z coraz gorszych materiałów raczej nie są wysokie. Charakterystyka ciśnieniowa stali do broni CP nie musi spełniać wyśrubowanych norm a utwardzanie powierzchniowe producent traktuje "po łebkach" stąd sklepania i śruby z "gównolitu". Największy koszt to pracownicy, z filmików producentów wychodzi że to zazwyczaj starsi panowie których jako fachowców coraz bardziej brakuje. Produkcja współczesnej broni jest w większości zautomatyzowana i musi spełniać wysokie zazwyczaj wojskowe normy. Kiedyś napalałem się na Remingtona Pattern'a w wersji Custom ale dzisiaj mając pozwolenie za mniejsze pieniądze kupię CZ Shadow II. Wiem że to inna bajka ale producenci powinni się już powoli zastanawiać nad tymi cenami...
Gdyby w Polsce zliberalizowano tak jak zapowiadano dostęp do WBP to nas "smoluchów" zostałaby 1/10 ze wszystkich użytkowników. Na bazarku CP sprzedawano by na kilogramy a reszta pieściłaby swoje półautomatyczne "gnaty" pod poduszką...
Wtedy dopiero broń CP obnażyłaby swoją prawdziwą wartość...
alterjorge
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: ndz 01.lip.2018 - 20:28
Moja broń:

Re: rewolwery Adamsa

Post autor: alterjorge »

Myślę, że o wyborze modeli do produkcji replik decyduje oczywiście zysk jaki można osiągnąć. Dlatego nie produkuje się replik skomplikowanych mechanicznie czyli wymagających wielkiego nakładu pracy. Rewolwery CP to właściwie tylko modele amerykańskie, raz że duży rynek zbytu, dwa że proste do wykonania. Przecież broń krótka z interesującego nas okresu powstawała i w Europie, ale były to modele- w porównaniu do amerykańskich- bardziej skomplikowane i rzecz jasna drogie. Rewolwery Adamsa, Trantera, Devisime'a są piękne, precyzyjnie wykonane i niezawodne. Ale to oryginały, bo o replikach nie słyszałem. Wartość popularnych replik popularnych rewolwerów CP produkowanych obecnie to max 500-600 zł. Ile kosztują widzimy sami.
jedna_brew
Bywalec
Posty: 142
Rejestracja: pt 22.cze.2018 - 15:04
Moja broń: Remigton NMA x 2, Colt SAA

Re: rewolwery Adamsa

Post autor: jedna_brew »

hmm... naprawdę nie wydaje mi się, żeby to skomplikowanie techniczne oraz związane z tym dodatkowe koszty stały na przeszkodzie w produkcji replik rewolwerów DA. czynnikiem decydującym moim zdaniem jest relatywnie niewielki popyt na rewolwery europejskie oraz duży popyt na repliki colta i remingtona generowany głównie przez klientów usa. koncentracja na wytwarzaniu kilku popularnych modeli upraszcza produkcję i zarządzanie oraz ogranicza koszty, trudno się dziwić producentom. niestety, brak europejskiego popytu wynika z restrykcyjnych praw posiadania broni cp co ogranicza zasięg potencjalnych klientów. innymi słowy - na rynku replik cp rządzą amerykanie bo europejczycy sami się z niego wykluczyli. a szkoda bo gdybym miał możliwość kupienia repliki adamsa to bym bardzo poważnie się zastanowił nad ta opcją, na pewno wolałbym go zamiast kolejnego colta, czy nawet starra.
alterjorge
Bywalec
Posty: 137
Rejestracja: ndz 01.lip.2018 - 20:28
Moja broń:

Re: rewolwery Adamsa

Post autor: alterjorge »

Przypuszczam, że nawet w USA byłby popyt na repliki Adamsa, tym bardziej, że to ma historyczne uzasadnienie. A jednak nie robi się replik Adamsa czy Trantera. Stawiam na komplikacje techniczne. Adams to jedna odkuwka ramy z lufą, w przypadku błędu całość trzeba robić od nowa,same matryce muszą być wykonane z najwyższą precyzją. Natomiast lufa wkładana w ramę na piny i klin, czy wkręcana w ramę to znaczne uproszczenie produkcji ( ale kosztem jakości). Fakt, że rynek europejski rewolwerów cp jest mocno ograniczony ( ale replik, bo oryginały znajdują nabywców i to w coraz wyższych cenach) przez restrykcje. Sądzę, że w posiadanie Adamsa Kol. jedna-brew może wejść jedynie drogą kupna oryginału i tu bym nie zwlekał, bo coraz trudniej znaleźć Adamsa w przyzwoitym stanie za rozsądną kwotę.
ODPOWIEDZ