Spiller&Burr

Generalnie broń krótka taka jak rewolwery oraz pistolety.
Odpowiedz
Ritcheer
Posty: 18
Rejestracja: wt 02.sie.2016 - 16:02

Spiller&Burr

Post autor: Ritcheer » wt 22.lis.2016 - 14:35

Czy ktoś z tu obecnych wie, czy rewolwer Spiller&Burr miał szanse być wykorzystywanym podczas Powstania Styczniowego - np. jako prywatny zakup?
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji :)

Stefanek
Bywalec
Posty: 339
Rejestracja: śr 20.sty.2016 - 16:16
Lokalizacja: niedaleko Warszawy

Re: Spiller&Burr

Post autor: Stefanek » wt 22.lis.2016 - 15:47

Pytanie dobre i fajnie sformułowane :-) "Czy miał szansę?" Odpowiedź może być - miał. Przecież był produkowany przed wybuchem Powstania. Teoretycznie jakiś Południowiec wyposażony w ten rewolwer mógł wyjechać do Europy, znaleźć się w latach 1863 - 1864 na terenach objętych Powstaniem i nawet wziąć w nim udział (taka odwrotność Pułaskiego i Kościuszki :-D ). A może jakiś Polak wyjechał do Stanów, wziął udział w początkowej fazie Wojny Secesyjnej (do końca wojny wyprodukowano tylko nieco ponad 1500 sztuk S&B na zamówienie CSA - nie można go było kupić w sklepie, przynajmniej wtedy - w czasie działań wojennych), po czym przywiózł broń ze sobą i zdążył jeszcze wziąć udział w walkach powstańczych...
Teorie naciągnięte jak stare gacie :-D , ale przecież nie niemożliwe. Jeśli coś nie jest poświadczone w źródłach nie znaczy jeszcze, że nie mogło się wydarzyć.
Generalnie dobrze poświadczone w źródłach rewolwery powstańcze to oczywiście Beaumonty-Adamsy, Lefaucheuxy, Colty Navy... Ale przecież nikt nie napisze "Absolutnie nie było w Powstaniu żadnego S&B!" :-D
Pofantazjować zawsze można. Pytanie było przecież "Czy miał szansę?" A szanse - mniejsze lub większe - są zawsze ;)
Jak masz S&B i zastanawiasz się, czy możesz z nim rekonstruować powstańca styczniowego, to pewnie że tak! Z daleka i tak nikt nie pozna, a dymił będzie jak trzeba :-D

Awatar użytkownika
Wena2k432
Bywalec
Posty: 261
Rejestracja: wt 26.kwie.2016 - 07:55

Re: Spiller&Burr

Post autor: Wena2k432 » wt 22.lis.2016 - 19:54

Raczej nie było to możliwe i raczej trudno uwierzyć, aby południowcy w trakcie wojny wywozili broń (której sami mieli mało) dla powstańców w Polsce ;)

Ritcheer
Posty: 18
Rejestracja: wt 02.sie.2016 - 16:02

Re: Spiller&Burr

Post autor: Ritcheer » wt 22.lis.2016 - 20:45

Tak posiadam S&B z '74. Miałem na myśli opcję nr. 2 przywieziony przez Polaka który postanowił wrócić do ojczyzny by wesprzeć powstanie. Nie rozpocząłem jeszcze przygody z rekonstrukcją tejże epoki, ale nie ukrywam, że w takim przypadku, o ile byłoby to dozwolone chętnie bym go wykorzystał :)

____

Specjalnie napisałem jako prywatny zakup - wiadomo że Konfederacja nie rozdawała broni na lewo i prawo. :-)

kiniakinia1000
Posty: 5
Rejestracja: pn 10.paź.2016 - 15:03

Re: Spiller&Burr

Post autor: kiniakinia1000 » wt 12.wrz.2017 - 18:46

Przecież Polak mógł ubić Konfederata i podjąć jego broń a potem wrócić do kraju i wziąć udział w Powstaniu....
:remik:

rusznik
VIP
Posty: 459
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 18:28
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Spiller&Burr

Post autor: rusznik » śr 13.wrz.2017 - 12:25

Odpowiedz brzmi NIE niemial SZANS!!! aby S&Burr trafil do Polski gdyz ta bron byla DEFICYTOWA i sprzedawana tylko armi CS w bardzo ograniczonej ilosci produkcji okolo 1500 sztuk...natomiast istnieja conajmniej dwie epokowe fotki Powstancow Styczniowych z rewolwerami Remingtona w tym jedna jest niepewna czy widnieje na niej Remington czy moze Whitney...powyzsze modele rew. byly sprzedawane w duzej ilosci na rynku cywilnym i byly tez eksportowane do Europy celem tak testow wojskowych [Bawaria , Francja , Anglia i inne] jak i jako eksport na rynek cywilny...
Tak wiec z rewolwerow amerykanskich napewno byly Colty , Remingtony , Starry , Whitney i inne masowo produkowane US rew. , sprzedawane w rownym stopniu na rynku cywilnym jak i dla wojska , natomiast rozne ''dziwolagi'' w tym rzadkosci produkcyjne rodem z poludnia=CS raczej niemialy szans na dodatcie do Europy-Polska w TYM CZASIE czyli w latach 1863-65 r.
Dla meritum sprawy dodam ze rewolwer Spiler&Burr to CS podrobka rewolweru US Whitney Navy ktorych polnoc wyprodukowala ponad 33.000 sztuk z tego okolo polowa produkcji zostala sprzedana na rynku cywilnym !
Rewolwer Rogers&Spencer predzej mogl trafic do Powstania niz S&Burr gdyz wyprodukowano ich-R&S 5800 sztuk z tego 5000 sztuk kupila armia US=rzad a 800 sztuk poszlo na wolny rynek=cywilny 1863-65 roku.... ;)

Prosze wiec o nietworzenie IGNORANCKICH legend i wydumek tak jak to czyniono przez ostnie dziesieciolecia o sztucerach ''belgijskich'' w Powstaniu Styczniowym na dzis dzien cala ta gluporomantyczna legenda ''padla na ryj'' i niezbicie POTWIERDZONO ze te ''belgiczki'' to byly FAKTYCZNIE austryjackie sztucery Lorenza i inne modele austryjackich karabinow jegerskich...prosze czytac artykuly M.Mackiewicza z MWP w W-Wie tak z magazynie Stral z 2013 roku jak i serie artykulow z magazynie Odkrywca z 2017 r. czerwca oraz sierpnia i teraz chyba bedzie w pazdziernikowym wydaniu...panowie fakty fakty i jeszcze raz fakty a nie mity i wydumki gluporomantykow :!:

Stefanek
Bywalec
Posty: 339
Rejestracja: śr 20.sty.2016 - 16:16
Lokalizacja: niedaleko Warszawy

Re: Spiller&Burr

Post autor: Stefanek » śr 13.wrz.2017 - 15:03

Aleś się napiął. My sobie pożartowaliśmy, a Ty tak na poważnie?
Poza tym wątek umarł już rok temu - refleks godny szachisty ;-)
Proponuję zamknąć temat, bo za rok znowu się ktoś obudzi, a sprawa już dawno wyjaśniona.

FunkyKoval5
Bywalec
Posty: 109
Rejestracja: pt 09.cze.2017 - 19:45

Re: Spiller&Burr

Post autor: FunkyKoval5 » śr 13.wrz.2017 - 15:10

...

rusznik
VIP
Posty: 459
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 18:28
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Spiller&Burr

Post autor: rusznik » śr 13.wrz.2017 - 17:00

Stefanku daj sobie wiare ze nieniapiolem sie ani grama poprostu nie wertuje i monitoruje tego czy innych forum celem ciaglej i jalowej dyskusji lecz jak widzicie oraz mysle odczuwacie to sami ze bardzo lubie imputować niewiedze i braki w IQ dyletantom tak az im w piety pojdzie i wezma sie za nauke....a teraz jakem grabarz ide pogrzebac zywcem Funkycostam , ot taki zemnie zartownis...kurde no niewiem czy czasem nie jestem wredny , hmmm chyba bede musial z tym problemem udac sie do psychoterapeuty :lol:

Stefanek
Bywalec
Posty: 339
Rejestracja: śr 20.sty.2016 - 16:16
Lokalizacja: niedaleko Warszawy

Re: Spiller&Burr

Post autor: Stefanek » śr 13.wrz.2017 - 20:14

Spoko :piwo:

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość