Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Przeróbki broni CP, naprawy oraz ciekawe akcesoria CP.
.44
Bywalec
Posty: 359
Rejestracja: ndz 06.maja.2012 - 13:01
Lokalizacja: Piła
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: .44 » śr 15.sie.2018 - 22:03

JohnGry pisze:
śr 15.sie.2018 - 18:03
tak czytam i też z racji obeznania w tematyce obróbki metali jakoś średnio mi pasują opisane przeróbki i sposoby.
kolega Kronos60 konfabuluje, nic się tutaj nie zgadza. Wczoraj jeszce lufy nie mógł odkręcić a dziś, w dzień wolny od pracy ma zrobione. Tak, a świstak siedzi, ale w sreberka nie zawija. Siedzi bo sreberka były kradzione a Milka nie miała ukończonych 15 lat...

Kronos60
Posty: 9
Rejestracja: pt 08.gru.2017 - 10:26
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Kronos60 » czw 16.sie.2018 - 13:04

Znajomy w warsztacie stwierdził.ze w warunkach domowych raczej bym nie odkręcił bo było bardzo ciężko z wykręceniem a do tego trzeba było dobrze zaznaczyć położenie lufy i bębna przed odkręceniem.Tak zrobione szybko bo warsztat mam bliziutko i właściciel kolega.. :D Sorry ,że zaśmieciłem forum i drugi raz szczelin nawet nie będę mierzył na innych rewolwerach nawet choćby była większa. I jeszcze raz dzięki kolegom za fachowe pouczenia i nie wiem czy ze wstydu odezwę sie jeszcze na waszym forum? Bywajcie... :(

Kronos60
Posty: 9
Rejestracja: pt 08.gru.2017 - 10:26
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Kronos60 » czw 16.sie.2018 - 13:17

Witam. sorry że zasmiecałem forum takim byle jakim i niepotrzebnym tematem. Zwracam wszystkim honor i ze wstydu nie wiem czy odezwę się jeszcze na waszym forum. Bywajcie.. :(

Wycior
Stary bywalec
Posty: 1020
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Wycior » czw 16.sie.2018 - 13:18

Kronos60 pisze:
czw 16.sie.2018 - 13:04
nie wiem czy ze wstydu odezwę sie jeszcze na waszym forum?
Spokojnie się odzywaj. Może się zdarzyć że ktoś cię ofuknie, ale to forum o prawdziwej broni i na eufemizmy nie ma miejsca. Jak coś jest głupotą to lepiej to nazwać po imieniu. Zadając pytanie ryzykuje się otrzymanie odpowiedzi ale bez tego ryzyka trudno się czegoś dowiedzieć.

Kronos60
Posty: 9
Rejestracja: pt 08.gru.2017 - 10:26
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Kronos60 » czw 16.sie.2018 - 14:36

:ops: Dzięki "Wycior" za pociechę ducha i szczerość. Jak przemyślę swoją głupotę i brak profesji w temacie CP to może się o coś konkretnego was kiedyś zapytam co do broni CP , jak mnie coś przyciśnie w temacie.Zawsze obcowałem z coltami a tu pierwszy remik i taki wstyd..

JohnGry

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: JohnGry » pt 17.sie.2018 - 23:01

tu nie o zjechanie kogokolwiek chodzi. tylko o wymianę informacji przecież.

kolega nadal nie ujawnił jak zostało uzyskane prawidłowe ustawienie górnej płaszczyzny lufy po wymienionych przeróbkach. a ja np. chciałbym się dowiedzieć z czystej ciekawości głodnego informacji. tym bardziej, iż z mojej wiedzy wyuczonej/praktykowanej wynika, że nie ma takiej możliwości. ale też nie jestem omnibusem, może jakiś sposób się znalazł. jaki?

jeśli miałbym sam cokolwiek w tym kierunku robić, to patrząc na posiadanego przeze mnie Targeta, raczej kombinowałbym z dosunięciem bębna do wlotu lufy, albo poprzez napawanie i doszlifowanie niewielkiej warstwy stali na część ramy, na której opiera się tył bębenka (co jednakże wymagałoby zaawansowanej obróbki cieplej) z doszlifowaniem płaszczyzny przedniego oparcia bębenka (która jest wyraźnie przesunięta w stosunku do płaszczyzny wlotu lufy), opcjonalnie napawanie na tylnej części bębna, albo poprzez zastosowanie podkładki (blaszki) dystansującej do pożądanego wymiaru szczeliny, jak to już niektórzy robili w Coltach SAA (chociaż z nieco innego powodu), którą to podkładkę dałoby się nakleić na płaszczyzny tyłu bębenka, a więc byłby to sposób najmniej inwazyjny i odwracalny. pytanie tylko na ile powyższe wpłynęłoby na funkcjonowanie pazura obracającego bębenek, oraz na skuteczność zapłonu kapiszonów (kurek ma ograniczony zakres ruchu).

.44
Bywalec
Posty: 359
Rejestracja: ndz 06.maja.2012 - 13:01
Lokalizacja: Piła
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: .44 » sob 18.sie.2018 - 07:10

https://www.youtube.com/watch?v=mTSb58G ... be&t=5m42s Dokładnie 6 minuta filmu. Widać szczegóły konstrukcyjne rewolweru Remington. Film z rewolwerem p. Tobysa, gdyż dobrze widać. Ktoś elementarnie obeznany z obróbką metalu nie będzie kombinował. To co poniżej opisałem to 2-3 godziny roboty i przy pewnej ostrożności i robieniu tego z głową nie trzeba będzie nawet nic oksydować.
Kolego John, jedyną sensowną metodą jest wkręcenie lufy o jeden zwój gwintu głębiej po zatoczeniu płaszczyzny opierającej się o czoło szkieletu dokładnie o wartość 1 zwoju gwintu i ustalenie szczeliny poprzez skrócenie lufy od strony stożka wejściowego. Piszę to ja, tokarz-frezer od ponad 10 lat bawiący się bronią rozdzielnego ładowania i nie korzystający z usług rusznikarzy...

Kronos60
Posty: 9
Rejestracja: pt 08.gru.2017 - 10:26
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Kronos60 » sob 18.sie.2018 - 14:27

Podkładkę mosiężną doszlifowałem wcześniej 0,3mm i po naklejeniu na tył bębna wytrzymała 3 bębny i podkładce .Można spróbować ze stalową i dobrym klejem. Powinno wytrzymać. Musiałem tylko lekko odgiąć sprężynę dociskającą pazur popychacza bębna,bo był problem z obrotem bębna.Lufa po obróbce brody szkieletu jest na szczęście ustawiona równo do bębna(szczelina równa 0,1mm w każdym położeniu bębna do lufy) :) .

.44
Bywalec
Posty: 359
Rejestracja: ndz 06.maja.2012 - 13:01
Lokalizacja: Piła
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: .44 » sob 18.sie.2018 - 22:49

Kiedy wy, kurwa, ludzie zrozumiecie że to, mimo iż pozwolenia nie trzeba, jest broń palna i jeśli już, to jakiekolwiek zabiegi należy wykonywać zgodnie z jakimiś zasadami i z głową? Jak czytam bzdury o tych szczelinach i inne pierdy to mi pyry w piwnicy gniją. Mosiężna podkładka przyklejana do bębna, proszę, Strzał jest zjawiskiem bardzo gwałtownym. Przyrost ciśnienia w komorze bębna do wartości rzędu 600-700 kg/cm kwadratowy następuje w ciągu milisedund(tysięcznych części sekundy), przekrój komory bębna .44 to w dużym przybliżeniu 1 cm kwadratowy, czyli ciśnienie x przekrój daje nam siłę 600-700 kg. Z taką siłą przez b. krótką chwilę bęben napiera na ramę. Przyrost siły jest bardzo gwałtowny, porównał bym to do uderzenia młotem w kowadło. I mosiężna podkładka. Weź się człowieku zastanów i nie pisz tych bzdur bo znajdą się naśladowcy i inne mądrale od "tuningu" broni i ktoś zrobi sobie albo komuś co gorsza krzywdę...

Ruchomy
Posty: 9
Rejestracja: wt 12.gru.2017 - 17:50
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: remington 1858 sheriff kal.44 pietta 8"

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Ruchomy » pn 20.sie.2018 - 00:46


Kronos60
Posty: 9
Rejestracja: pt 08.gru.2017 - 10:26
Moja broń:

Re: Wykręcenie lufy w Remiku target 44 8cail

Post autor: Kronos60 » pn 20.sie.2018 - 07:42

Dobry patent, dzięki" Ruchomy".Z lufą o tym profilu jest większy problem niż z 8-kątną, ale dał radę... :piwo:

ODPOWIEDZ