Honowanie lufy

Przeróbki broni CP, naprawy oraz ciekawe akcesoria CP.
Wycior
Stary bywalec
Posty: 1020
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Honowanie lufy

Post autor: Wycior » śr 04.lip.2018 - 18:29

NIe wiem czy dobrze zrozumiałem: polerowałeś przewód lufy pastą polerską za pomocą mosiężnej szczotki, a nafty użyłeś do "rozrobienia" pasty?

manolo4
Posty: 9
Rejestracja: wt 03.lip.2018 - 19:31
Moja broń: Investarm

Re: Honowanie lufy

Post autor: manolo4 » pt 06.lip.2018 - 22:29

Wycior pisze:
śr 04.lip.2018 - 18:29
NIe wiem czy dobrze zrozumiałem: polerowałeś przewód lufy pastą polerską za pomocą mosiężnej szczotki, a nafty użyłeś do "rozrobienia" pasty?
Nie do końca tak było.
Mój Hawken to limitowana edycja. Bukowe łoże udające orzech i lufa zrobiona z ciastowatego metalu. Ale do rzeczy.
Lufa wyczyszczona zalana benzyną ekstrakcyjną + szczotka mosiężna (przynajmniej na taką wygląda). Nie pompowałem z uporem maniaka.
W drugim etapie mopik z zestawu do czyszczenia owinięty miękką szmatką pasta polerska + nafta.
Efekt końcowy mizerny ale zauważalny. Pojawił się błysk i łatwiej się ładuje bez konieczności czyszczenia, celność na dystansie 80 m bez zmian.
Patent z polerowaniem, docieraniem przewodu lufy mosiężną szczotką zaczerpnięty z sieci.
Nikomu nie polecam takich praktyk chyba że komuś nie zależy na sprzęcie.
Na zdjęciu to co zostało ze szczotki
Obrazek

ODPOWIEDZ