Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Przeróbki broni CP, naprawy oraz ciekawe akcesoria CP.
dam
Posty: 24
Rejestracja: czw 03.maja.2018 - 16:09
Moja broń: brak

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: dam » sob 05.maja.2018 - 00:45

Ma znaczenie ale w coltach navy/army bo może świadczyć o przekoszeniu lufy .W ramie zamkniętej to bez znaczenia , chyba że jest tak krzywo że trze o beben.

Ruchomy
Posty: 9
Rejestracja: wt 12.gru.2017 - 17:50
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: remington 1858 sheriff kal.44 pietta 8"

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: Ruchomy » śr 04.lip.2018 - 14:49

A takie pytanie do Was.
Czy Wam też na 1 strzelaniu rewolwer siał kule jak chciał?
To znaczy mam remika New Army lufa 8 cali. Wybrałem się parę miesięcy temu na przestrzelanie i sprawdzenie jak to strzela. To była moja dziewicza wyprawa w 100%, pierwszy raz na strzelnicy, pierwszy raz strzelałem z CP i pierwszy raz z współczesnej broni kal 9 mm.

Nie chce tutaj porównywać 9 mm z moim CP bo niema w tym sensu. Wspominam o tym tylko dlatego że z tego i z tego strzelałem pierwszy raz.
Ładowałem mojego remika kulami 454 i 451 naważka 1g dystans 25 m. I powiem Wam że o tyle dobrze że wszystkie strzały miałem w tarczy i większość w polu punktowym tarczy. Ale nawet sam instruktor mówił mi że moa broń strasznie sieje tj. ma bardzo duży rozrzut. I tutaj miał racje bo mi samemu trudno było przewidzieć gdzie trafi pocisk.
Lufa lustro, szczelina wzorowa, lufa prosta tak na oko ;P. Strzelając z 9 mm wszystko szło w okolicach 10 do 6 dystans ten sam.

I główne pytanie jak duży mieliście rozrzut na początku?
Bo szczerze to odechciało mi się po tej pierwszej wyprawie strzelania przez ten straszny rozrzut. Co prawda zawsze lepiej strzelało mi się z wiatrówek do puszek niż do tarczy. No ale bez przesady. Dobrze że otwiera się blisko mnie nowa strzelnica, bo dobrze się dogaduje z jej właścicielem to przyniosę kilka puszek i sprawdzę jak idzie mi strzelanie do tego typu dźwięcznych celów.

amigo
Bywalec
Posty: 248
Rejestracja: pn 03.kwie.2017 - 19:07
Moja broń: za dużo się tego uzbierało : )

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: amigo » śr 04.lip.2018 - 22:36

Zmierz suwmiarką średnicę komór bębna i porównaj z średnicą między bruzdami lufy - jeżeli komory są o sporo mniejszej średnicy to słabo. Gwint będzie słabiutko trzymał kulę i do tego przedmuchy przez bruzdy nie stykające się z kulą i przepis na siewnik gotowy.
Zgaduję że to Pietta ?

Awatar użytkownika
mar_kow
Bywalec
Posty: 246
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: 2x.44 .45

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: mar_kow » czw 05.lip.2018 - 09:23

Nie ma co porównywać strzelania CP z klasyczną bronią. Inny chwyt, inny spust, reakcja zapłonu naboju/komory. Z czasem przyjdzie wyczucie. CP to zupełnie inna broń, jeżeli ktoś strzelał przez dłuższy czas z klasycznej to musi się przyzwyczaić i tyle...

Ruchomy
Posty: 9
Rejestracja: wt 12.gru.2017 - 17:50
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: remington 1858 sheriff kal.44 pietta 8"

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: Ruchomy » czw 05.lip.2018 - 10:23

Tak to pietta z symboli wybitych na lufie wychodzi że wyprodukowany w 2014 roku.
Czy można taką usterkę naprawić? Czy rusznikarz podoła a sama naprawa nie przewyższy ceny nowego rewolweru?

Edit1:
A możecie mi napisać jak wyglądała tarcza na Waszym 1 strzelaniu? Może być na PW. Bo nie mam z kim sie porównać, nikt z znajomych nie strzela nawet z współczesnej broni, a co dopiero z CP. Na strzelnicy byłem pierwszą osobą jaka tam strzelała z CP i to w drodze wyjątku bo właściciel chciał zobaczyć jak strzelec CP wpływa na widoczność i komfort strzelania innych. :-P

Marek
VIP
Posty: 455
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 10:45
Lokalizacja: Gliwice
Moja broń:

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: Marek » czw 05.lip.2018 - 12:26

Np tak na szybko wczoraj
Obrazek

13 strzałów po korekcie ustawień muszki z jednej ręki.
Pierwsze strzelanie prosto z pudełka wyszło inaczej bo na lini 7-8 na godzinie 7
Skupienie pierwszego bębna było takie ze 5 przestrzelin się dotykał a jeden odskok z bębna 2 cm w lewo od grupy, ale też z jednej ręki stojac wiec pewnie moja wina.

Ruchomy
Posty: 9
Rejestracja: wt 12.gru.2017 - 17:50
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: remington 1858 sheriff kal.44 pietta 8"

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: Ruchomy » czw 05.lip.2018 - 14:37

O kurde... Patrzyłem na ceny luf pietty jakieś 450 do 560 zł. Czy wymiana lufy rozwiąże mój problem? I czy lufa https://sharg.pl/product-pol-107012-Luf ... STR44.html będzie pasować do innego modelu np Sheriff (w pierwszym poście pomyliłem się i zły model napisałem bo po głowie cały czas chodził mi pomysł zakupu nowej zabawki ;P).

Tutaj poglądowa grafika z mojego strzelania. Czarne to pierwszy bęben czerwone to drugi bęben. Zaznaczałem z pamięci ale tak mniej więcej wyglądały tarcze. Po 2 bębnach poszedłem postrzelać z 9mm i AKMS`u
Obrazek

Ptaku_1
Bywalec
Posty: 125
Rejestracja: śr 21.mar.2018 - 19:14
Moja broń:

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: Ptaku_1 » czw 05.lip.2018 - 17:59

Zanim cokolwiek zaczniesz robić postrzelaj troszkę ja na początku to na 25m połowę poza tarczą miałem, przeniosłem sie na 15m i chyba ze 3 razy na strzelnicy tak strzelałem, na 25m przeniosłem się dopiero jak na 15m miałem wszystko w czarnym.

Ruchomy
Posty: 9
Rejestracja: wt 12.gru.2017 - 17:50
Lokalizacja: Rzeszów
Moja broń: remington 1858 sheriff kal.44 pietta 8"

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: Ruchomy » czw 05.lip.2018 - 18:33

Witaj Ptaku
Wiesz chyba tak zrobię bo teraz strzelnicę będę miał niemal że pod nosem bo tylko 15 km jazdy. Bo wcześniej musiałem popylać ok. 60 km ;P. Może się dotrzemy z remikiem, widać mamy trudne początki hehe ;). A jak nie to się mu wymieni lufę

kamilgrzy
Bywalec
Posty: 244
Rejestracja: ndz 13.mar.2016 - 16:54
Lokalizacja: Lubelskie
Moja broń:

Re: Nierówna szczelina Remington 1858 a celność

Post autor: kamilgrzy » czw 05.lip.2018 - 21:06

Kolego Ruchomy z lufą jest wszystko OK, to strzelec jest d... a i większa praktyka w ładowaniu broni by się przydała. Bez obrazy oczywiście.
Masz tu piękny rozrzut w pionie co wynika z błędów strzelca, ale jest to tylko moja laicka opinia.

ODPOWIEDZ