Jak umieruchmic remingtona?

Przeróbki broni CP, naprawy oraz ciekawe akcesoria CP.
fut_ure
Posty: 9
Rejestracja: wt 24.paź.2017 - 19:54
Moja broń:

Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: fut_ure » śr 06.gru.2017 - 20:26

Jak w temacie.. jakies imadlo czy cos podobnego ? Chce zeby precyzyjnie strzelil ale nie chce go trzymac w dloni
Dzieki:)

studniarz
Posty: 20
Rejestracja: pn 02.paź.2017 - 00:11
Lokalizacja: okolice Mińsk Maz.
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: studniarz » śr 06.gru.2017 - 21:27

Troszkę żartem... to daj koledze postrzelać :-)))

Awatar użytkownika
RedGuy
Bywalec
Posty: 272
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń: Colt Army 1860

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: RedGuy » czw 07.gru.2017 - 02:44

W imadle trzymałem tak wiatrówkę, ale tam odrzut praktycznie żaden. Z rewolwerem bym chyba nie zaryzykował. Wiatrówka kosztowała mnie niewiele ponad stówę (tanie chińskie gówno) więc w razie jakichś zadrapań czy uszkodzeń mała strata.

fut_ure
Posty: 9
Rejestracja: wt 24.paź.2017 - 19:54
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: fut_ure » czw 07.gru.2017 - 06:08

Ok.. a jakis inny pomysl ? Jesli to tylko kwestia ryzyka uszkodzen to takie ryzyko akceptuje

kamilgrzy
Bywalec
Posty: 219
Rejestracja: ndz 13.mar.2016 - 16:54
Lokalizacja: Lubelskie
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: kamilgrzy » czw 07.gru.2017 - 07:32

Panowie broni nie można przestrzeliwać na sztywno, broń przede wszystkim ma pracować, inaczej raz że będzie przestrzelanie nie celne a dwa można uszkodzić broń.
Można użyć choćby takiej podpórki http://www.akhobby.pl/index.php?a=opis&k=84&id=187 ta jest uniwersalna zarówno do broni dł, i krótkiej. Jeśli Kolega chce zrobić to budżetowo można wykorzystać ukształtowany worek z piaskiem lub nawet dwa.
Jeszcze jedna uwaga broni nie powinno opierać się za lufę dotyczy to przede wszystkim broni dł. gdyż w pistolecie ciężko jest oprzeć ją inaczej.

gondoljerzy
Posty: 80
Rejestracja: czw 09.mar.2017 - 13:35
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: gondoljerzy » czw 07.gru.2017 - 08:23

Krótko po kupnie swojej repliki Remingtona 1858 miałem wrażenie, że strzela w lewo od punktu celowania. Więc, żeby przestrzelać, zmontowałem sobie analogiczny do podlinkowanego stojak z dwu grubych kawałków blatu kuchennego. Podpórka pod lufę wyklejona twardą gumą. Podobna guma na spodzie pod rękojeścią. Trzy nóżki, żeby stało pewnie, regulacja wysokości, no super sprzęt DIY. Jednak, chyba coś zrobiłem nie tak, albo strzelałem nieodpowiednio, bo rozrzut ze stojaka miałem większy niż rozrzut przy strzelaniu stojąc z chwytem dwuręcznym. Ale jedno było w tym dobre, tym razem broń nie strzelała w lewo, a zdecydowanie centralnie. Większość rozrzutu w pionie. Pierwsze strzelania robiłem w słoneczne dni w podobnej porze. Słońce musiało mi robić odblaski czy inne chochliki na muszce i szczerbince. Strzelanie ze stojakiem robiłem w pochmurny dzień.

P.S. A jeśli imadło, to może złapać go przez drewniane deseczki za lufę? I odpalać sznurkiem?

Awatar użytkownika
RedGuy
Bywalec
Posty: 272
Rejestracja: pn 14.sie.2017 - 21:40
Lokalizacja: Kamieńsk
Moja broń: Colt Army 1860

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: RedGuy » czw 07.gru.2017 - 08:41

gondoljerzy pisze:
czw 07.gru.2017 - 08:23
Krótko po kupnie swojej repliki Remingtona 1858 miałem wrażenie, że strzela w lewo od punktu celowania. Więc, żeby przestrzelać, zmontowałem sobie analogiczny do podlinkowanego stojak z dwu grubych kawałków blatu kuchennego. Podpórka pod lufę wyklejona twardą gumą. Podobna guma na spodzie pod rękojeścią. Trzy nóżki, żeby stało pewnie, regulacja wysokości, no super sprzęt DIY. Jednak, chyba coś zrobiłem nie tak, albo strzelałem nieodpowiednio, bo rozrzut ze stojaka miałem większy niż rozrzut przy strzelaniu stojąc z chwytem dwuręcznym. Ale jedno było w tym dobre, tym razem broń nie strzelała w lewo, a zdecydowanie centralnie. Większość rozrzutu w pionie. Pierwsze strzelania robiłem w słoneczne dni w podobnej porze. Słońce musiało mi robić odblaski czy inne chochliki na muszce i szczerbince. Strzelanie ze stojakiem robiłem w pochmurny dzień.

P.S. A jeśli imadło, to może złapać go przez drewniane deseczki za lufę? I odpalać sznurkiem?
Odnośnie tego strzelania obok celu to może przyczyną jest to:
https://www.youtube.com/watch?v=Hwc4VA_ ... DQ&index=1

Jeszcze chciałbym się usprawiedliwić z tego łapania wiatrówki w imadle. Zrobiłem tak bo zakupiłem wiatrówkę przez internet i przyszła tak krzywa ze z kilku metrów nie trafiałem w tarczę. Przed złapaniem owijałem ją grubą warstwą szmat i jakoś poszło. Następnie szybkie prostowanie na kolanie i jakoś teraz idzie. Jak już pisałem była to taniocha więc nie bawiłem się w reklamacje a wziąwszy osiągi przed prostowaniem mogło być tylko lepiej.

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: Wycior » czw 07.gru.2017 - 08:46

Mocowanie broni na sztywno zaburza cykl strzału. Przy wiatrówce PCP to pół biedy ale broń palna musi mieć warunki do rozproszenia energii odrzutu. Po unieruchomieniu broni w imadle tworzy ona z imadłem nowy system mas i pracuje inaczej. Dlatego wlaściwym rowiązaniem jest podpórka. Stabilizuje ona broń w chwili strzału i ogranicza skutki drżenia ręki albo złej pracy na spuście, ale odrzutu nie blokuje.

Podpórka nie może być twarda ani sprężnować. Z tego się właśnie bierze rozrzut w pionie. Właśnie dlatego dobrą podpórką jest worek wypełniony piaskiem albo np. grochem. Kiedyś używalem woreczka napełnionego pokarmem dla psa w formie kulek. W końcu piesio zżarł kulki i przerzuciłem się na prosty front rest podobny do opisanego przez Kolegę kamilgrzy i przypuszczalnie nie gorszy (kupiłem w Polsce). Dobrze nadaje się do broni krotkiej:
https://cdn.shopify.com/s/files/1/0676/ ... 1488032412
W stosunku do worka z piaskiem zaletą front restu jest łatwe ustawianie wysokości i utrzymanie powtarzalnej pozycji przy strzelaniu.

kamilgrzy
Bywalec
Posty: 219
Rejestracja: ndz 13.mar.2016 - 16:54
Lokalizacja: Lubelskie
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: kamilgrzy » czw 07.gru.2017 - 11:30

Wycior pisze:
czw 07.gru.2017 - 08:46
kamilgrzy i przypuszczalnie nie gorszy (kupiłem w Polsce). Dobrze nadaje się do broni krotkiej:
https://cdn.shopify.com/s/files/1/0676/ ... 1488032412
Oczywiście że nie gorszy jest to niemal to samo z tym że mój jest uniwersalny nadaje się do broni długiej a po zdemontowaniu tylnej części jest to reset pod broń krótka.

Awatar użytkownika
Wena2k432
Bywalec
Posty: 324
Rejestracja: wt 26.kwie.2016 - 07:55
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: Wena2k432 » czw 07.gru.2017 - 11:36


Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: Wycior » czw 07.gru.2017 - 11:47

To jest przecież wypasiona wersja worka z piaskiem, tylko z solidnego materiału, dobrze uformowana i trzymająca kształt. Osobiście wolał bym mój front rest jako bardziej uniwersalny (kosztował praktycznie tyle samo), ale IMHO ta poducha, po wypełnieniu odpowiednim medium, też powinna świetnie się nadać. Poza tym ten sprzedawca to dobra firma.

Awatar użytkownika
Wena2k432
Bywalec
Posty: 324
Rejestracja: wt 26.kwie.2016 - 07:55
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: Wena2k432 » czw 07.gru.2017 - 12:25

Firmę znam i też polecam :)

Generalnie zapytałem o taką poduchą - bo jest lżejsza i mniej miejsca będzie zajmować (szczególnie po opróżnieniu), co jest dla mnie nie bez znaczenia. Zastanawiam się właśnie albo nad taką poduchą albo nad takim front rest'em jak twój.

fut_ure
Posty: 9
Rejestracja: wt 24.paź.2017 - 19:54
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: fut_ure » czw 07.gru.2017 - 14:25

Dzieki wszystkim podpurka fajny pomysl tylko i tak bede musial trzymac bron.. a jak zrobic abym nie musial tego robic ? :)

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: Wycior » czw 07.gru.2017 - 14:48

Jak nie chcesz trzymać broni to wynajmij kogoś kto będzie za ciebie strzelał :-). Może nawet znajdziesz człowieka który to zrobi za friko? :-D

studniarz
Posty: 20
Rejestracja: pn 02.paź.2017 - 00:11
Lokalizacja: okolice Mińsk Maz.
Moja broń:

Re: Jak umieruchmic remingtona?

Post autor: studniarz » czw 07.gru.2017 - 23:02

Ale tytuł posta jest zupełnie inny :? .... Jak umieruchomić remingtona?.... po prostu wsadzić przed strzałem drugą kulkę do lufy..... :D :D To też żart ....ale napewno skuteczny ... sposób unieruchomienia remka. Pozdrawiam kominiarzy :ok:

ODPOWIEDZ