Blokada bębna w new army inox

Przeróbki broni CP, naprawy oraz ciekawe akcesoria CP.
Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » ndz 02.paź.2016 - 11:30

Witam wszystkich to mój pierwszy post na tym forum.

Od niedawna jestem posiadaczem rewolweru Remington new model army 44 w inoxie(uberti) jeszcze nie był używany ponieważ nie mam jeszcze wszystkich niezbędnych akcesoriów, ale już zauważyłem pewien problem moim zdaniem blokada bębna wyskakuje trochę za wcześnie i uderza w bęben robiąc w nim wgniotke tuż przed wyfrezowanym w bębnie gniazdem. Chciałem się zapytać czy jest to normalne zjawisko i czy jest to podstawa do reklamacji takiej broni?.

Awatar użytkownika
Szaddam
Bywalec
Posty: 486
Rejestracja: ndz 24.kwie.2016 - 17:06
Lokalizacja: Będzin
Moja broń: .44, .45, .55

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Szaddam » ndz 02.paź.2016 - 11:35

To jest mechanika, a nie system zero-jedynkowy. W świetnej większości rewolwerów jest taki efekt.
Przyjrzyj się na fotkach (np. z wyszukiwarki Google) na używany sprzęt - praktycznie każdy ma dodatkową "kreskę" między gniazdami blokady bębna.

Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » ndz 02.paź.2016 - 12:12

Tak wiem oglądałem zdjęcia na części są rysy na innych wgniotki ale na sporej części nie ma. Nie chodzi mi o walory estetyczne bo i tak z czasem użytkowania będą rysy itp a w moim przypadku raczej broń nie będzie do ozdoby tylko o to czy nie rozklepie się to za bardzo i nie będzie powodowało wadliwego blokowania bębna itp. Taka refleksja skoro są egzemplarze z tej samej firmy w których wgniotki się nie robią i synchronizacja jest poprawna to czemu w moim ma nie być? Stąd moje pytanie czy olać i używać czy reklamować do skutku i czy jest do tego podstawa.

Awatar użytkownika
Szaddam
Bywalec
Posty: 486
Rejestracja: ndz 24.kwie.2016 - 17:06
Lokalizacja: Będzin
Moja broń: .44, .45, .55

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Szaddam » ndz 02.paź.2016 - 13:11

Najlepiej: będąc na strzelnicy, porozmawiaj z osobami które mają większe doświadczenie, i to one osądzą co należy z tym zrobić. Tak z literek trudno jednoznacznie zawyrokować.

Awatar użytkownika
wpytkezbysia
Posty: 20
Rejestracja: śr 13.lip.2016 - 15:39
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: wpytkezbysia » pn 03.paź.2016 - 18:58

Witaj, "robiąc w nim wgniotke tuż przed wyfrezowanym" - co oznacza "wgniotka". Jeśli jest to lekkie, delikatne zdarcie oksydy i niewielki ślad po blokadzie, to raczej w przypadku tego modelu jest normalne. Chyba że blokada bębna "ścina" ściankę frezu (pazur wgryza się w lewą stronę frezu), co powoduje problem z pełnym napięciem kurka do pozycji strzału (tak było w moim przypadku)... http://www.forum.blackpowder.pl/viewtop ... f=2&t=2158

Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » pn 03.paź.2016 - 19:57

Blokada na szczęście nie ścina ścianki ale obawiam się ze z czasem ja zdeformuje. Uderza jakies 2mm przed gniazdem i pozostawia lekkie wgłebienie w bębnie rysy żadne nie powstają. Nie wiem czemu nie mogę dodać zdjęcia..

Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » pn 03.paź.2016 - 20:07

https://zapodaj.net/b2ee521eb2747.png.html pod tym linkiem jest zdjęcie tej wgniotki.

Awatar użytkownika
wpytkezbysia
Posty: 20
Rejestracja: śr 13.lip.2016 - 15:39
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: wpytkezbysia » pn 03.paź.2016 - 20:12

Za krótko mam aby się wypowiadać....natomiast to co widziałem u innych i to co mam na swoim (oksyda, ten sam model) to lekkie, bardzo delikatne obicie=wgłębienie na 2mm przed frezem na bębnie to normalka. W coltach ten problem jest mniej widoczny bo dodatkowo przed zaskoczeniem blokady na frez w bębnie jest delikatny "szlif" aby pazur blokady zsuwał się stopniowo. Niektórzy radzą delikatnie zeszlifować blokadę z tej strony co zahacza, inni odradzają bo w miarę wyrabiania się elementów może być za duży luz w blokowaniu prawidłowej pozycji bębna.....
Tak jak napisał "Szaddam", najlepiej podjedź na strzelnice i spytaj jakiegoś "starego" wyjadacza, niech oceni organoleptycznie o co kaman.
wg. mnie na zdjęciu które dałeś blokad jednak "ścina" ściankę frezu, miałem to samo tylko jeszcze na większą skalę.
Napinanie kurka do pozycji strzału....zobacz czy spust "odskakuje" od razu czy trwa to z opóźnieniem lub trzeba naprawdę mocno napiąć i przytrzymać kurek aby zaskoczył.

Awatar użytkownika
wpytkezbysia
Posty: 20
Rejestracja: śr 13.lip.2016 - 15:39
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: wpytkezbysia » pn 03.paź.2016 - 20:26

https://zapodaj.net/fed2dfe10a7b1.jpg.html
....tak mi się wydaje...ale mogę być przewrażliwiony :)

Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » pn 03.paź.2016 - 20:35

To co zaznaczyłeś jest jakby wybrzuszeniem od tego uderzania ,blokada nie kaleczy tej krawędzi szczerze mówiąc na to nie zwróciłem uwagi.

Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » pn 03.paź.2016 - 20:37

Spust odskakuje od razu kurek tez napina się bezproblemowo, co do szlifowania to nie chce ruszać bo nówka sztuka gwarancja itp.

Biker
Bywalec
Posty: 187
Rejestracja: pn 16.maja.2016 - 11:34
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Biker » pn 03.paź.2016 - 21:10

Nic nie piłuj w broni na gwarancji. Miej też świadomość, ze to nie prom kosmiczny tylko tania włoska replika rewolweru z przed 2 stuleci. Niech tą broń zobaczy ktoś kto ma jakieś większe doświadczenie. Ewentualnie zapytaj po prostu sprzedawcy.

Awatar użytkownika
wpytkezbysia
Posty: 20
Rejestracja: śr 13.lip.2016 - 15:39
Lokalizacja: Warszawa
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: wpytkezbysia » pn 03.paź.2016 - 21:59

Z nieruszaniem, słusznie. Pozostaje bardziej doświadczony kolega, ew. rozmowa ze sprzedawcą (chociaż jej przebieg jest dość przewidywalny). Jeśli na wszystkich komorach jest tak samo napinane, nie ma problemu z pozycją i pracą kurka i spustu.... Biker dobrze mówi, to nie prom kosmiczny a włoska robota :)

Groocha
Posty: 12
Rejestracja: ndz 02.paź.2016 - 10:03
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Groocha » wt 04.paź.2016 - 16:54

Pojechałem dzisiaj do sklepu porozmawiać ze sprzedawca i generalnie wykazując dobra wole zaproponował wymianę na inny egzemplarz,w sklepie były jeszcze dwa do wyboru i obydwa miały dokładnie to samo pobawilem się trochę obydwoma i zaczęło pojawiać się sklepanie dokładnie w tym samym miejscu + dodatkowo krzywa szczelinę bęben/lufa. Więc pozostałem przy moim egzemplarzu ciesząc się ze wszystko inne jest jak należy. Najwyżej jak podczas eksploatacji coś się będzie działo to wtedy zareklamuje. Generalnie moim niedoświadczonym zdaniem stwierdzam że te repliki nie są najlepszej jakości ...

Lupus60
Posty: 23
Rejestracja: wt 04.paź.2016 - 10:30
Moja broń:

Re: Blokada bębna w new army inox

Post autor: Lupus60 » wt 04.paź.2016 - 18:44

Uberti wypuszcza ostatnio niedoróbki, przynajmniej na nasz rynek, gdzie nikt nie interweniuje. Jeśli sam chcesz ten problem naprawić, jest taka możliwość.
Rozkręć revolwer, wyjmij kurek i dokładnie popraw pilniczkiem ew niedoróbki w okolicy wystającego klinika w okolicy otworu osi. Jeśli blokada bębna haczy ci o wyfrez na bębnie za późno, tzn bęben obraca się za daleko, musisz również trochę podpiłować popychacz bębna, tylko ostrożnie, na raty, i obserwuj za każdym razem różnicę w domykaniu się zatrzasku. To generalnie dobry wyrób, tyko niestety wymaga dopracowania. Przeczytaj sobie też co napisałem w rusznikarni.

ODPOWIEDZ