Przypałowe aukcje...

Marek
VIP
Posty: 632
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 10:45
Lokalizacja: Gliwice
Moja broń:

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Marek »

Tylko tacy, którzy z różnych przyczyn, nie maja szans na pozwoleniową broń.

Slonik
Posty: 47
Rejestracja: sob 18.kwie.2020 - 21:31
Moja broń: Colt

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Slonik »

Biker pisze:
wt 23.cze.2020 - 11:54
Trzeba się pogodzić, ze jest spora grupa osób , które broń czarnoprochową traktują jako substytut broni współczesnej. Stąd kolimator, laser, latarka, szyna RIS, kurtka strzelecka... ;)
I m.in. dzięki takim osobnikom przy okazji zmian UOBiA wszyscy dostaniemy po zadkach. Ale nie tylko z ich powodu. Również z powodu replikopodobnych wynalazków marki Pietta - w im większym kalibrze, tym większa radocha dla zakompleksionych i zbyt leniwych, a może i zbyt biednych głupków, żeby wyrobić sobie pozwolenie na prawdziwą „armatę”. I nie próbujcie wciskać mi kitu, że ktoś opisał, że ktoś inny gdzieś tam kiedyś taki jeden, dwa czy dziesięć egzemplarzy jakiegoś dziwadła wyprodukował. Replika to replika. Jeżeli na rynku obok faktycznych replik pojawiają się wytwory fantazji czy to markowych producentów, czy wsiowych „rusznikarzy”, to nie ma się co dziwić, że komuchy z MSWiA korzystają z pretekstu, żeby nam dowalić.
Dla mnie ostatecznie to „one ch..”, bo i tak nosze się z zamiarem zrobienia papierów, a potem kupna S&W 686, ale trochę będzie mi szkoda, jeśli za grosze będę musiał pozbyć się moich ukochanych dymidełek, do których mam ogromny sentyment.

Awatar użytkownika
Chłopiec z Chyloni
Bywalec
Posty: 111
Rejestracja: pt 27.mar.2020 - 16:10
Moja broń: Uberti, Remington New Army .44 / 8"

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Chłopiec z Chyloni »

Ale tu bym patrzal dokladnie. Niektore niekoszernosci maja sens. Jezeli na przyklad pracujesz zagranica i wracasz tylko co pare tygodni do domu, to taki Remik w nierdzewce sie na prawde przydaje.

Slonik
Posty: 47
Rejestracja: sob 18.kwie.2020 - 21:31
Moja broń: Colt

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Slonik »

Nie chodzi o nierdzewki, tylko o te wszystkie Colty Navy Pietty w kalibrze .44, które opierają się ponoć na jakichś wynalazkach Południowców z okresu Wojny Secesyjnej. To tak, jak z polskimi rekonstruktorami formacji wojskowych z okresu III Rzeszy - jeszcze kilka lat temu więcej było chętnych do odtwarzania SS niż Wehrmachtu i trochę kiepsko niektóre imprezy wyglądały, jeśli wziąć pod uwagę faktyczną liczebność oddziałów SS w armi nazistowskiej.

Irek M
Bywalec
Posty: 258
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Irek M »

Ale, że co? Że nie było Colt Navy w kalibrze .44 ? Przecież były, niewielka ilość ale były. A przy okazji; historycznie były też z lufą 12'' - tak jak teraz Pietta wykonuje. Jaki był cel? Bo chyba nie były w komplecie z kolbą? Mowa oczywiście o tych historycznych.

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1365
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Bready »

Irek M pisze:
pt 26.cze.2020 - 17:29
historycznie były też z lufą 12''
Tak ,ale Cattlemany a nie Navy ,i na scalona .45LC.

Awatar użytkownika
Bready
Stary bywalec
Posty: 1365
Rejestracja: czw 23.lut.2012 - 02:03
Lokalizacja: Dupont, PA, USA
Moja broń: Jakies 25 sztuk ,rozne.

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Bready »

Tzn chodzilo mi o Colt Saa Pacemaker ,ktorego konwersja wsteczna znana jest jako Cattelman.

Irek M
Bywalec
Posty: 258
Rejestracja: pt 07.wrz.2018 - 02:17
Moja broń: za dużo sztuk

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Irek M »

Bready - wiki podaje, że właśnie pewna partia Navy była z lufą 12'' czyli Pietta nie produkuje wytworu pt. opowieści z mchu i paproci...:-)

Marek
VIP
Posty: 632
Rejestracja: śr 11.paź.2006 - 10:45
Lokalizacja: Gliwice
Moja broń:

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Marek »

Bready pisze:
pt 26.cze.2020 - 22:29
Irek M pisze:
pt 26.cze.2020 - 17:29
historycznie były też z lufą 12''
Tak ,ale Cattlemany a nie Navy ,i na scalona .45LC.
Mylisz się, były i navy z 12 calowymi lufami.
Kiedyś się dokotoryzowalem w tym temacie, sa do dziś w muzeum Colta takie rewolwery.

jedna_brew
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: pt 22.cze.2018 - 15:04
Moja broń: Remigton NMA x 2, Colt SAA

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: jedna_brew »

Bready pisze:
sob 27.cze.2020 - 01:49
Tzn chodzilo mi o Colt Saa Pacemaker ,ktorego konwersja wsteczna znana jest jako Cattelman.
colt 1873 także w swoich czasach był znany także jako pastuch, tej nazwy nie wymyślono na potrzeby repliki kapiszonowej.

Slonik
Posty: 47
Rejestracja: sob 18.kwie.2020 - 21:31
Moja broń: Colt

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Slonik »

Jak by nie było, to okazało się, że i tak nie mam wyjścia i papiery zrobić muszę - młody w nagrodę na koniec roku szkolnego godzinę strzelał z instruktorem z różnych bocznozapłonowych zabawek i podobało mu się bardziej niż z moich CP. Albo zrobię papiery i kupię pod młodego jakiś AR, albo doprowadzi mnie do ruiny, bo tylko dzięki wstrzemięźliwości instruktora skończyło się na jedynie 50 sztukach naboi, a na strzelnicy są czterokrotnie droższe niż w sklepie.

jedna_brew
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: pt 22.cze.2018 - 15:04
Moja broń: Remigton NMA x 2, Colt SAA

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: jedna_brew »

eh dzieci... sama radość ;)

Slonik
Posty: 47
Rejestracja: sob 18.kwie.2020 - 21:31
Moja broń: Colt

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: Slonik »

Noooooo... Z jednej strony sam chętnie popykałbym z bocznego zapłonu, w ramach przechodzenia do 5,56, a z drugiej lubię czarnoprochowy romantyzm. Ten obłok dymu, ten aromat spalonego prochu - to ma swój urok, choć czyścić po strzelaniu już mi się nie chce tak, jak kiedyś, ale jednak coś w tym jest. Może zostawię sobie Colta Police, jeśli zrobię papiery, ale chyba trzeba będzie ewoluować w stronę współczesnych karabinków, bo broń krótka jakoś mnie nie kręci.

jedna_brew
Bywalec
Posty: 112
Rejestracja: pt 22.cze.2018 - 15:04
Moja broń: Remigton NMA x 2, Colt SAA

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: jedna_brew »

z mojego doświadczenia z 5,56 czy 7,62. odrzut i podrzut są całkowicie akceptowalne także dla dzieci lat 10+. wiadomo, że taki beryl czy mattel 16 mimo wszystko ważą więcej niż karabinek .22, ale dla osoby dorosłej nie ma potrzeby aby wpierw zaczynać od .22 - oprócz kosztów oczywiście. a młodemu zawsze można zrobić benchrest z worków wypełnionych piaskiem i niech pyka.

PosiadaczProcy
Posty: 58
Rejestracja: pt 10.maja.2019 - 14:10
Moja broń: brak

Re: Przypałowe aukcje...

Post autor: PosiadaczProcy »

zbiho pisze:
ndz 21.cze.2020 - 23:04
Szyna to mały pikuś jest, ja się zastanawiam jak on tam czok wsadził?
Kto wie - może gostek pochodzi ze zdolnej rodziny tego ginekologa który przez kolektor wydechowy zrobił zawory w aucie...? :D :D :D

ODPOWIEDZ