It`s not personal , it`s just buisness

Awatar użytkownika
FunkyKoval5
Bywalec
Posty: 287
Rejestracja: pt 09.cze.2017 - 19:45
Lokalizacja: Lubuskie
Moja broń:

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: FunkyKoval5 » wt 13.mar.2018 - 16:43

I kolega Derek też ma 100% racji...niestety.

Staszek L
Posty: 28
Rejestracja: czw 23.lut.2017 - 18:08
Moja broń:

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Staszek L » wt 13.mar.2018 - 23:09

Czytam i oczom nie wierzę. Napiszę tak, największym zagrożeniem są Ci co we wszystkich i we wszystkim widzą niebezpieczeństwo, bo nie skupiają się na tym co robią.
Jednodniowy kurs z muchy orła nie zrobi. :D

Awatar użytkownika
Szaddam
Bywalec
Posty: 475
Rejestracja: ndz 24.kwie.2016 - 17:06
Lokalizacja: Będzin
Moja broń: .44, .45, .55

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Szaddam » ndz 18.mar.2018 - 17:45

No nie zupełnie!
1. Żeby postrzelać z CP - nie musisz należeć do żadnego klubu. Jednak wolno Ci to robić tylko i wyłącznie! na strzelnicy. A tu już może być kłopot, bo na coraz większej ilości strzelnic wymagają jakiekolwiek papiera, żeś obeznany w obsłudze broni.
2. I tu przechodzimy do Twej drugiej obiekcji - nie cierpimy na brak "młodych kadr". A wręcz odwrotnie! Spotykając "młodego, bądź świeżego" na strzelnicy, bacznie patrzymy mu na ręce i co robi. Od czasu likwidacji "obowiązkowej służby wojskowej" znacznie mniej osób ma blade pojęcie co to broń, i jak należy z nią postępować. A "świeży i młodzi" uważają, że na oglądanie się filmików na youtube i paru westernów czyni z nich wysokiej klasy znawców. Zapominając, że BROŃ to BROŃ i można sobie ziazu (lub komuś innemu) uczynić.

Reasumując: możesz olać brać czarnoprochową, znaleźć strzelnicę w lesie gdzie gówno-wartego papierka nie potrzeba, a na próby poznania "odpowiadać ogniem". Nikt do niczego Cię nie zmusza :pomysl:

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Wycior » ndz 18.mar.2018 - 17:59

coltubertitargetinox pisze:
ndz 18.mar.2018 - 17:28
Jestem nowy a to co czytam zniecheca.
A co ty takiego przeczytałeś? UOBiA? WRS albo jakiś regulamin strzelnicy? Czytałeś uważnie chociaż to forum? Masz prawdziwą broń i uważasz za skandal że posługiwanie się nią ma wymagać od ciebie jakiegoś dodatkowego wysiłku i wiedzy? Po prostu postrzelać - to może oznaczać kogoś przez przypadek zabić. Zanim zaczniesz wymagać od innych i od życia spróbuj najpierw wymagać czegoś od siebie. Jeżeli cię to zniechęca to super bo z takim nastawieniem przerzuć się raczej na procę - będzie bezpieczniej. Na to nie trzeba gównowartego papierka ani ludzi którzy cię nie interesują, ale mogli by ci mnóstwo pomóc i ułatwić.

Arab
Bywalec
Posty: 225
Rejestracja: pn 26.wrz.2016 - 16:03
Lokalizacja: Bytom
Moja broń: Hawken ,45 Hawken,50 Pennsylwania,45

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Arab » ndz 18.mar.2018 - 18:26

I znowu kto będzie winny ? :(
Arab z bytomskiej Arabii ,Sadam AlAdin ,naczelny prowokator ,hejter "żródło zła wszelakiego " :?:

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Wycior » ndz 18.mar.2018 - 18:39

terkownik pisze:
ndz 18.mar.2018 - 18:29
To co tu widzisz to typowa polskość w najlepszym wydaniu.
Hmm, ja bym za typowy przejaw polskości był skłonny uznać jednak chełpienie się głupotą i jawne nawoływanie do łamania prawa.

Arab
Bywalec
Posty: 225
Rejestracja: pn 26.wrz.2016 - 16:03
Lokalizacja: Bytom
Moja broń: Hawken ,45 Hawken,50 Pennsylwania,45

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Arab » ndz 18.mar.2018 - 18:40

No i co wy na to? :oczy:
terkownik się mieni mym kolegą ?! :oczy:
Jasno widać że nie czyta ze zrozumieniem , nie chciało się terkownikowi przeczytać całego tematu!? Głupota ? lenistwo umysłowe? :; nie polecam :(

Awatar użytkownika
Szaddam
Bywalec
Posty: 475
Rejestracja: ndz 24.kwie.2016 - 17:06
Lokalizacja: Będzin
Moja broń: .44, .45, .55

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Szaddam » ndz 18.mar.2018 - 18:49

terkownik pisze:
ndz 18.mar.2018 - 18:29
Polecam sobie nic z takich nie robić i sobie po prostu strzelać, czy to na prywatnej działeczce, czy to w lesie. Miej wywalone na hejterów, pozdro! :-D
I co począć z takim czymś???
Ok, proponuję by użytkownik @terkownik zachował swe wypociny dla siebie, bo że trafi kiedyś do pierdla to więcej niż pewne! pytanie tylko czy za korzystanie z broni w miejscach niedozwolonych czy za uszkodzenie ciała lub nieumyślne zabójstwo?
Niemniej propagowanie takich "pomysłów" już powinno być karalne!
A ja jedna wolę być "hejterem" niż debilem.

slaw29
Stary bywalec
Posty: 649
Rejestracja: wt 29.lis.2016 - 21:45
Moja broń:

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: slaw29 » ndz 18.mar.2018 - 22:48

I co począć z takim czymś???
Kiedyś to były czasy . Przyjechała by milicja przypierdoliła pałką i by naprowadziła delikwenta na właściwą drogę w 15 minut . Bez sądów ceregieli i obciążania podatnika kosztami pobytu w izolacji .

Awatar użytkownika
mar_kow
Bywalec
Posty: 173
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: 2x.44 .45

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: mar_kow » pn 19.mar.2018 - 14:01

Hmmm... Sprawa bezpieczeństwa strzelających jest najważniejsza i niepodważalna. Dwa tygodnie temu na zawodach strzeleckich z klasycznego PW jeden z zawodników postrzelił się. Na tyle miał szczęście że kula poszła obcierką po udzie dziurawiąc mundur i wybiła dziurkę w bucie. Celem rozluźnienia dodam że skończył strzelanie oddając jeszcze 4 strzały w kierunku tarczy zanim zgłosił kierownikowi strzelania że się postrzelił. Wszyscy byli zdziwieni bo nikt nie zauważył że gość oddał strzał do własnej stopy... W tym przypadku to była rutyna i podpiłowany spust...

Bardzo fajnie że wymaga się szkolenia zanim ktoś wejdzie na oś i zacznie "rodeo" i tak jak piszecie mam uczulenie na lufę jeśli skierowana jest w moim kierunku. Jak na razie nie muszę robić tego CP, CCCP czy "jaktam" ale z drugiej strony jak pojadę na południe do Was to nie postrzelam. Zrobiłbym dodatkowo te uprawnienia mimo 26-cio letniego doświadczenia z bronią ale nie mam gdzie... Trochę to deprymujące... W swojej legitymacji mam trochę nr. broni, stara, bo w nowych już nie wbijają i to powinno być podstawą do umożliwienia strzelania. Wiadomo że obsługa CP różni się od klasyka ale w przypadku BHP zasady są takie same.
Podejrzewam że wkrótce większość strzelnic wprowadzi swoje obostrzenia ale z drugiej strony powinni zorganizować szkolenie, odpłatnie, żeby umożliwić ludziom oddawanie się pasji jaką jest strzelanie z CP...

Awatar użytkownika
Szaddam
Bywalec
Posty: 475
Rejestracja: ndz 24.kwie.2016 - 17:06
Lokalizacja: Będzin
Moja broń: .44, .45, .55

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Szaddam » pn 19.mar.2018 - 14:08

Troszkę mieszasz fakty. By postrzelać w Siemianowicach Śl. potrzebujesz (praktycznie) JAKIEGOKOLWIEK dokumentu potwierdzającego Twoje obeznanie z bronią (obojętnie jaką, byle palną), to i jak masz patent, licencje strzelecką, zezwolenie na broń - to możesz strzelać.
Istnieje jeszcze coś takiego jak "Kurs na Prowadzącego strzelanie", moim zdaniem nic on nie daje, jednak władze strzelnicy go honorują i pozwalają z tym strzelać samodzielnie. W Siemianowicach nie ma żadnego osobnego papiera na CP (taki jest na ZKS w stolycy).

Awatar użytkownika
mar_kow
Bywalec
Posty: 173
Rejestracja: pt 16.lut.2018 - 12:18
Lokalizacja: Mazury
Moja broń: 2x.44 .45

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: mar_kow » pn 19.mar.2018 - 15:05

Szaddam pisze:
pn 19.mar.2018 - 14:08
Troszkę mieszasz fakty. [...]
Przebrnąłem przez wątek i możliwe że coś mi umknęło... Ukończenie kursu na Prowadzącego strzelanie pozwala na samodzielne strzelanie - ciekawe...
Z mojego punktu widzenia uprawnia prowadzenie strzelania z grupą osób. Takie uprawnienia ma Kierownik Strzelania ale nie jest to potwierdzane żadnym "papierem"... Mam na myśli MON. I w tym momencie sam Kierownik nie strzela... Nie policzyłbym ile razy byłem KS na przestrzeni tych lat... Problemem jest wypadek z bronią gdzie KS odpowiada za wszystko podczas strzelania. Tak samo miało miejsce ostatnio - przyjechał obligatoryjnie prokurator z ŻW. Spisali protokół, sprawdzili monitoring, przesłuchali świadków...

Stąd rozumiem Kolegów że nie chcą brać pod skrzydła "postronnych"...

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Wycior » pn 19.mar.2018 - 15:52

Szaddam pisze:
pn 19.mar.2018 - 14:08
"Kurs na Prowadzącego strzelanie", moim zdaniem nic on nie daje
Według WRS obecność PS na osi jest koniecznym warunkiem strzelania. Ukończenie kursu pozwala objąć funkcję Prowadzącego Strzelanie. PS odpowiada, wyznacza, prowadzi, wydaje polecenia, itd. W WRS nigdzie nie jest jednak napisane że PS sam nie może strzelać. Weźmy najprostszy przypadek. Jestem sam na osi. Wpisałem się do książki podając numer moich uprawnień. Wziąłem za siebie odpowiedzialność, wyznaczyłem sobie stanowisko i strzelam - zgodnie z regulaminem, lege artis. Z tego wynika że uprawnienie PS jednak coś daje. Patrząc na WRS bardzo formalnie można wnioskować że nawet ludzie z patentem czy czerwoną książeczką bez obecności PS strzelać nie mają prawa. Na szczęście strzelnice - chwała im za to - podchodzą do tej sprawy rozsądnie i życiowo.
@mar_kow: MON nie podlega UOBiA i aktom pochodnym, w tym WRS. Dlatego na strzelnicy MON mogą być inne zasady niż na cywilnej.

Awatar użytkownika
Szaddam
Bywalec
Posty: 475
Rejestracja: ndz 24.kwie.2016 - 17:06
Lokalizacja: Będzin
Moja broń: .44, .45, .55

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Szaddam » pn 19.mar.2018 - 16:33

Kol. Wycior - zgadzam się z podaną przez Ciebie definicją PS-a.
Ale doskonale wiemy dlaczego PS (lub inne uprawnienia związane z bronią palną) jest wymagany przez zarządców Strzelnicy w Siemianowicach ...
Przecież brak tego uprawnienia, ale posiadanie innego "papieru" pozwala na samodzielne strzelania, prawda?
Moja obiekcja związana jest z tym, iż osoby tylko po kursie PS, mają mierną znajomość przepisów, reguł bezpieczeństwa i wiedzy dotyczącej broni palnej. Wystarczy porównać zakres kursu na patent czy zezwolenie na BP a zakresem kursu na PS.

Wycior
Stary bywalec
Posty: 845
Rejestracja: pt 14.kwie.2017 - 14:45
Lokalizacja: Okolice Katowic
Moja broń: CP i ostry jęzor

Re: It`s not personal , it`s just buisness

Post autor: Wycior » pn 19.mar.2018 - 17:11

@Szaddam - pod taką interpretacją mogę się oczywiście podpisać oburącz. Jest trochę nadziei w tym że jak ktoś zdecydował się zrobić kurs PS to jest raczej osobą poważną, która do tego co czyni podchodzi świadomie, ostrożnie i roztropnie.

ODPOWIEDZ